Zaloguj

55 lat bojowego wozu piechoty BMP-1

55 lat temu bojowy wóz piechoty BMP-1 został przyjęty do uzbrojenia przez Armię Sowiecką. Wciąż w swej kategorii stanowi podstawowe uzbrojenie wielu wojsk lądowych świata, w tym polskich. Fot. 16. Dywizja Zmechanizowana/st.szer. Adrian Jórski

14 kwietnia minęło 55 lat od formalnego wprowadzenia do uzbrojenia bojowego wozu piechoty BMP-1 (Obiekt 765) w Armii Sowieckiej. Odbyło się to na mocy dekretu Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Związku Sowieckiego nr 269-86. Tym samym, opracowany w latach 1961-1965 w Czelabińskiej Fabryce Traktorów pod kierunkiem Pawła Isakowa, Obiekt 765 stał się pierwszym wprowadzonym na świecie do służby wozem bojowym nowej klasy, łączącym zdolności transportowe transporterów opancerzonych z silnym uzbrojeniem i bardzo wysoką mobilnością w terenie.

BMP-1 był produkowany w ZSRS do 1983 r. W 1980 r. zaczęto produkować znacznie nowocześniejszy pojazd BMP-2 (Obiekt 675), który ostatecznie wyparł go z produkcji, ale nigdy nie osiągnął takiej popularności. Poza zakładami w Czelabińsku, był produkowany także w Kurganiu, a w kilku państwach wytwarzano go na licencji (m.in. w Czechosłowacji, Rumunii i Indiach), a także bez licencji (Chińska Republika Ludowa). Łączna skala produkcji przekroczyła z pewnością 20 000 egzemplarzy, co czyni z BMP-1 najliczniej produkowany bojowy wóz piechoty w historii. Był używany przez siły zbrojne (i nie tylko) ponad 40 państw, co czyni go najpopularniejszym pojazdem w swojej klasie.

Obecnie BMP-1 nie mają większej wartości bojowej. Niskociśnieniowa armata 73 mm 2A28 Grom jest niecelna, a jej amunicja ma słabe osiągi, podstawowy przeciwpancerny pocisk kierowany 9M14M Malutka jest przestarzały i niecelny, jego układ naprowadzania prymitywny, zaś standardowe głowice bojowe cechują się niewielką przebijalnością. Opancerzenie uznano za niewystarczające już w toku produkcji dla Armii Sowieckiej, a dobitnie potwierdziła to wojna w Afganistanie 1979-1989. Nadal jednak pojazd imponuje wysoką mobilnością, wynikającą głównie z niskiej masy i wysokiej mocy jednostkowej, choć na ten „atut”, poza słabym opancerzeniem, skutkuje bardzo ciasnym i wyjątkowo niewygodnym przedziałem desantu. Wiele z wad BMP-1 poprawiono podczas projektowania jego następcy, ale niektórych – np. ciasnoty przedziału desantowego – nie udało się wyeliminować nawet w wozie nowej generacji BMP-3 (Obiekt 688M).

Mimo upływu przeszło pół wieku, BMP-1 wciąż pozostaje w służbie, a w armiach państw ubogich i z zacofanymi technicznie siłami zbrojnymi wciąż jest podstawowym lub wręcz jedynym pojazdem w swojej klasie. Niestety, także w Polsce. Niektóre państwa, np. Rosja czy Ukraina, modernizują swoje BMP-1, choć raczej w niewielkim zakresie i z powodu trudności z seryjną produkcją nowocześniejszych pojazdów na dostatecznie szeroką skalę.

Także w Polsce rozważana jest modernizacja części z około 1000 pozostających w linii BMP-1/BWP-1, używanych właściwie bez istotnych zmian niemal równie długo, co w siłach zbrojnych ZSRS – pierwsze wozy trafiły do Polski jeszcze w 1968 r. bezpośrednio z ZSRS, a w 1974 r. rozpoczęły się większe dostawy pojazdów produkcji czechosłowackiej. W przyszłości polskie BWP-1 mają być zastąpione przez bwp nowej generacji Borsuk, opracowany przez Hutę Stalowa Wola S.A. Pełna wymiana BWP-1 na nowe pojazdy nie nastąpi jednak raczej przed 2035 rokiem, co oznacza, że w Polsce BMP-1 pozostanie w służbie przypuszczalnie kolejnych kilkanaście lat.

reklama MBDA

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

10 comments on “55 lat bojowego wozu piechoty BMP-1”

  1. Najszybciej chyba BWP-1 powinny pożegnać 21 i 15 Brygada, ZSSW-30 gotowa, nowe Rosomaki, BMS Rosomak, szybko możemy mieć 6 batalionych grup bojowych silniejszych niż wszystko co kiedyś mieliśmy.

  2. Zastąpienie zabytkowych BWP-1 powinno być priorytetowo realizowane przez jak najszybsze dążenie do podpisania wieloletniego kontraktu na dużą skalę na nowy bwp Borsuk( oczywiście poprzedzone pełnym rozwojem, testami, partią próbną). Wtedy będzie gwarancja atrakcyjnej ceny i stabilność działania dla wielu zakładów zbrojeniowych z HSW na czele na długie lata. Równolegle prowadzić zaawansowane prace nad cięższą, nie pływającą odmianą tego wozu. To jeden z najważniejszych programów modernizacji sił lądowych i wielka szansa dla polskiego przemysłu, również produkcja licencyjna powerpacków czy układu transmisji byłaby korzystna dla rodzimej zbrojeniówki w perspektywie wieloletniej przy tym transfer technologii i niezależność w razie zagrożenia. Nawet własny system ASOP jest w naszym zasięgu, trzeba więc wznowić nad nim prace i dofinansować a środki na b+r co roku są niemałe. Trzeba pomyśleć wreszcie o rozbudowie potencjału produkcyjnego tak aby początkowe moce produkcyjne wynosiły przynajmniej jeden batalion Borsuka rocznie( 58szt) aby w ciągu kilku lat zwiększyć je do minimum dwóch, trzech batalionów rocznie przyspieszając tym samym wymianę postsowieckich staroci a także tworząc moce na realizację potencjalnego eksportu. Trzeba więc bardziej zdecydowanie i niezwłocznie działać w tej materii, pozbyć się kompleksów i dążyć w kierunku sukcesu, czego wszystkim nam życzę, szczególnie naszym decydentom.

  3. Witam, kilka słów o BWP-1, W październiku 1978, 13 pułk zmechanizowany z Kożuchowska, dostał 91 szt nowych wozów bojowych, za Skoty, wywieźli do Nysy. Zostały przydzielone do 3 batalolionów. Wyjątkowy pojazd. Kręciłem filmy szkoleniowe dla MON, co tydzień był Molczyk. Jaruzelski na Wedrzynie. W tereniepoligonowym 70 km, bez problemu. Pozdrawiam serdecznie.

  4. Był czas, że Rosjanie nadawali ton w sferze uzbrojenia. Ich pomysły i koncepcje wyznaczały kierunki ewolucji uzbrojenia. Tylko, że za drogo to było w stosunku do ich możliwości finsnsowych.

  5. Zastąpienie zabytkowych BWP-1 powinno być priorytetem doprowadzając do rychłej finalizacji prace nad nowym BWP Borsuk i pozyskując go w dużej ilości na podstawie wieloletniego kontraktu. Wtedy będzie gwarancja dobrej ceny i stabilność działania dla wielu zakładów zbrojeniowych z HSW na czele.
    Trzeba przygotować zakłady, rozbudować je by zwiększyć moce produkcyjne aby z początkowej liczby przynajmniej jednego batalionu (58 sztuk) rocznie po kilku latach przejść do dwóch batalionów Borsuka z ZSSW-30 rocznie lub większej (potencjalny eksport). Ważne aby móc produkować na licencji także power-pack i układ transmisji co będzie korzystne w wieloletniej perspektywie czasowej. Warto rozwijać także cięższą, nie pływającą wersję tego wozu. W naszym zasięgu jest własny system ASOP nad którym trzeba dokończyć prace, środki na badania i rozwój są znaczne co roku, tylko trzeba stanowczych i mądrych decyzji.

  6. No właśnie kto to pisze co to za kraj ZSRS Wg moich wspomnień
    Chodzi o ZSRR czyli Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich.

  7. BWP-1 na złom, kasę lepiej na przyspieszenie Borsuka i opracowanie prawdziwego BWP z opancerzeniem chroniącym żołnierzy przeznaczyć. Mamy pływające Rosomaki, pływające BMP-1 i jeszcze wymyślili pływające Borsuki. Czy my jesteśmy państwem wyspiarskim?

  8. modernizowac nie rozpaczac, wieza bsl, nawet plywaki po bokach z pianka, spawane albo od przodu podobnie blacha i pianka pod nia, wydech pod spód, jak ma plywac to wszystko plus optyka i elektronika, czy turbina. a jak ma nie plywac to go obudowac

Przemysł zbrojeniowy

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Siły Powietrzne

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Samoloty i śmigłowce
Uzbrojenie lotnicze
Bezzałogowce
Kosmos

WOJSKA LĄDOWE

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Wozy bojowe
Artyleria lądowa
Radiolokacja
Dowodzenie i łączność

MARYNARKA WOJENNA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Okręty współczesne
Okręty historyczne
Statki i żaglowce
Starcia morskie

HISTORIA I POLITYKA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Historia uzbrojenia
Wojny i konflikty
Współczesne pole walki
Bezpieczeństwo
usertagcalendar-fullcrosslisthighlightindent-increasesort-amount-asc