Zaloguj

Posłowie pytają o zakupy bezzałogowych aparatów latających

Poseł Jan Szopiński wystosował interpelację w sprawie zakupu bezzałogowych aparatów latających Bayraktar TB2. Fot. Baykar Makina

31 maja na stronach Kancelarii Sejmu opublikowano interpelację poselską autorstwa Jana Szopińskiego (Klub Parlamentarny Lewicy) w sprawie zakupów bezzałogowych aparatów latających na potrzeby Wojska Polskiego.

Data interpelacji nie jest przypadkowa, wpłynęła do Kancelarii Sejmu 26 maja, a więc dwa dni po podpisaniu kontraktu na zakup bojowych bezzałogowych aparatów latających Baykar Bayraktar TB2 produkcji tureckiej. Także autor nie jest przypadkowy, gdyż poseł Szopiński od wielu lat jest związany z województwem Kujawsko-Pomorskim, a także Bydgoszczą, gdzie znajdują się ważne (także dla krajowego programu produkcji BSL) zakłady polskiego przemysłu obronnego.

Autor przesłał na ręce resortu obrony sześć ważnych pytań dotyczących samego zakupu tureckich bezzałogowych aparatów latających, a także projektów krajowych:

1) Jakie jest zaawansowanie produkcji dronów obserwacyjnych i obserwacyjno-bojowych na zlecenie MON w Wojskowych Zakładach Lotniczych nr 2 SA w Bydgoszczy, przy udziale Bydgoskich Zakładów Elektromechanicznych Belma? Ile dronów wyprodukowano, ile weszło do użytku w polskim wojsku, ile zostało wyeksportowanych, jakie są plany produkcyjne tych dronów na najbliższe lata?

2) Czy systemy użycia bojowego tureckich dronów będą kompatybilne z amerykańskimi systemami obronnymi Patriot oraz innymi polskimi systemami obrony powietrznej, na przykład w ramach programu Wisła, czy też nie przewiduje się takiej konieczności?

3) Dlaczego Ministerstwo Obrony Narodowej kupiło drony w Turcji bez zawarcia umowy offsetowej? Czy MON uzasadnia nagły zakup uzbrojenia bez umowy offsetowej ogólnym zagrożeniem wojskowym Polski, czy też jakimiś nadzwyczajnymi i nieprzewidzianymi wcześniej zagrożeniami, a jeżeli tak, to jakimi?

4) Czy Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 2 SA w Bydgoszczy mogą być uwzględnione przy serwisowaniu i obsłudze technicznej dronów zakupionych w Turcji? Jakie są plany Ministerstwa w kwestii serwisowania i obsługi?

5) Czy Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 2 SA w Bydgoszczy zostały wyłączone przez Ministerstwo Obrony Narodowej z polskich programów budowy wojskowych dronów, a jeżeli tak, to dlaczego? Jakie zakłady w Polsce realizują te programy?

6) WZL nr 2 SA w Bydgoszczy to przedsiębiorstwo o bardzo wysokich zdolnościach i kompetencjach w zakresie remontów i obsługi samolotów oraz wojskowego sprzętu lotniczego. Czy dalsze funkcjonowanie WZL nr 2 jest uwzględnione w długoletniej strategii gospodarczej i militarnej MON? Jakiego rodzaju zadania o charakterze technicznym i obronnym są zaplanowane dla tych zakładów?

Jest to pierwsza i najprawdopodobniej nie ostatnia interpelacja dotycząca bezprzetargowego zakupu na potrzeby Wojska Polskiego bojowych bezzałogowych aparatów latających Bayraktar TB2. Ma to związek m.in. z wysiłkiem krajowych podmiotów w zakresie rozbudowy polskich kompetencji w powyższym segmencie. Przypomnijmy, w listopadzie 2018 roku Inspektorat Uzbrojenia oraz konsorcjum polskich firm zawarło umowę na dostawę taktycznego systemu rozpoznawczego krótkiego zasięgu Orlik. W zamówieniu podstawowym dostawy (w latach 2021-2023) miały objąć osiem systemów, a opcja kontraktowa pozwalała na rozszerzenie zakupu o cztery kolejne. Głównym dostawcą miały być właśnie Wojskowe Zakłady Lotnicze Nr 2 S.A. w Bydgoszczy, gdzie utworzono Centrum Kompetencyjne Systemów Bezzałogowych Statków Powietrznych Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Dodatkowo zainteresowanie Ministerstwa Obrony Narodowej obejmowało amunicję krążącą DragonFly (rozwijaną w WZL Nr 2 S.A.).

Przypomnijmy, 24 maja doszło do podpisania umowy na zakup czterech zestawów Bayraktar TB2, które będą kosztować Skarb Państwa około 270 mln USD. W kolejnych dniach rzecznik prasowy Inspektoratu Uzbrojenia przekazał informację, że zakup został zrealizowany w ramach pilnej potrzeby operacyjnej. Co ważne, sensory optoelektroniczne i radary SAR będą wyrobami wyprodukowanymi poza Turcją, natomiast szczegółowe informacje dotyczące specyfikacji technicznej systemu podlegają ustawowej ochronie, w związku z czym nie mogą zostać przekazane do wiadomości publicznej.

W ramach umowy zrealizowany zostanie transfer technologii zapewniający możliwość serwisowania i naprawy elementów wyposażenia statków powietrznych oraz wyposażenia naziemnego. Komunikat MON nie wskazuje na to, gdzie trafi know-how i który polski podmiot będzie realizować usługę serwisu krajowego. Nie można wykluczyć, że będą to właśnie Wojskowe Zakłady Lotnicze Nr 2 S.A. w Bydgoszczy.

reklama MBDA

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

2 comments on “Posłowie pytają o zakupy bezzałogowych aparatów latających”

  1. Jaki offset przy zakupie 4 zestawów ?
    Sam zakup ok, ale mnie interesują seryjne Orliki i kontrakt na Wizjery.
    Do tego czasu FlyEye powinny być obecne kupowane masowo, każda bateria artylerii, każda kompania panerna, zmechanizowana, WOT, musi mieć taki środek rozpoznawczy, a gdy coś wykryje artyleria, ppk lub Warmate, first look-first kill

  2. Rzeczywiście powinno się zadbać aby serwisowanie i remonty oraz modyfikacje tych bsl były prowadzone w WZL-2 obok prowadzonych krajowych programów bezzalogowców a transfer technologii z tym związany budował nasze kompetencje produkcyjne na przyszłość

Przemysł zbrojeniowy

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Siły Powietrzne

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Samoloty i śmigłowce
Uzbrojenie lotnicze
Bezzałogowce
Kosmos

WOJSKA LĄDOWE

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Wozy bojowe
Artyleria lądowa
Radiolokacja
Dowodzenie i łączność

MARYNARKA WOJENNA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Okręty współczesne
Okręty historyczne
Statki i żaglowce
Starcia morskie

HISTORIA I POLITYKA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Historia uzbrojenia
Wojny i konflikty
Współczesne pole walki
Bezpieczeństwo
usertagcalendar-fullcrosslisthighlightindent-increasesort-amount-asc