Zaloguj

Obrona przed atakiem z górnej półsfery po rosyjsku

W Rosji opracowano lekką i tanią, aczkolwiek o dyskusyjnej skuteczności, osłonę przeciwko amunicji atakującej pojazdy opancerzone z górnej półsfery. Fot. Don-TR

17 czerwca na jednym z rosyjskich kanałów telewizyjnych wyemitowano materiał, na którym pokazano czołgi T-72B3 wyposażone w „daszek” umieszczony nad wieżą pojazdu. Według podanych w materiale informacji, konstrukcja ta pełnić ma funkcję ekranu chroniącego przed amunicją atakującą górną półsferę celu.

Oficjalnym celem instalacji jest ochrona przed bronią, taką jak amunicja precyzyjna atakująca w trybie top-attack (np. liczne przeciwpancerne pociski kierowane itd.), amunicja krążąca, subamunicja artyleryjska etc. Mają one wg Rosjan stanowić największe zagrożenie dla czołgów, które ‒ jak każdy pancerny wóz bojowy ‒ są najsłabiej opancerzone właśnie w rejonie stropu kadłuba i wieży, stąd nawet stosunkowo słabe głowice kumulacyjne (o przebijalności od 100 mm stali RHA) bez trudu radzą sobie z pokonaniem osłon stropu wozu.

Sam „daszek” to prosta i lekka konstrukcja, oparta na stalowym stelażu, wynoszący właściwą osłonę na tyle wysoko, by załoga nie miała problemów z opuszczaniem i zajmowaniem stanowisk wewnątrz wozu czy też z obsługą zamocowanych na zewnątrz karabinów maszynowych. Na właściwy ekran składa się rodzaj stalowej siatki, mającej przypuszczalnie za zadanie mechaniczne uszkodzenie głowicy bojowej pocisku przeciwpancernego poprzez odkształcenie wkładki kumulacyjnej, co ma skutkować zaburzeniem formowania strumienia kumulacyjnego i rozproszeniem go. W ten sam sposób działają klasyczne ekrany siatkowe (np. RPGNet) czy klatkowe (znane np. z tego samego T-72B3 czy wielu pakietów „misyjnych” do czołgów zachodniej produkcji), osłaniające przeważnie tylne partie kadłuba wozu i czasami również wieży. Dodatkowo „daszek” pokryty jest plandeką maskującą, co zapewne ma ograniczyć wpływ znacznego (do 1 metra) podwyższenia sylwetki wozu. Docelowo wszystkie T-72B3 mają otrzymać tego rodzaju osłony.

Próby zapewnienia osłony przed amunicją atakującą strop pojazdu podejmowane są od dawna. Jednym z najbardziej znanych rozwiązań jest specjalna gumowo-stalowa kolczasta mata umieszczona na górnych powierzchniach niemieckiego bwp Puma ‒ kolce owej maty mają za zadanie uszkadzanie wkładki kumulacyjnej pocisku. Znane są również podobne „daszki”, instalowane np. na kanadyjskich Leopardach 2A6M CAN, lecz wówczas pełniły funkcję głównie dodatkowej ochrony przed słońcem w ramach dostosowania wozu do operowania w warunkach pustynnych czy tropikalnych. Ze względu na lekką konstrukcję nowej osłony, skuteczność rosyjskiego rozwiązania jest podważana przez część komentatorów. Jeśli nawet jest w jakimś stopniu skuteczna (a pamiętajmy, że wiele ppk atakujących strop wozu dysponuje prekursorem, który może podobną osłonę uszkodzić), to osłania tylko wieżę. W wypadku czołgów sowieckiego pochodzenia, w których większość zapasu amunicji do armaty znajduje się w zmechanizowanym magazynie umieszczonym pod wieżą, jest to oczywiście absolutnie kluczowa strefa, tym niemniej wciąż może dość do zaatakowania przedziału napędowego czy przedziału kierowania, co w konsekwencji może doprowadzić do unieruchomienia wozu. Jest to jednak rozwiązanie zdecydowanie tańsze od aktywnych systemów ochrony pojazdu.

reklama MBDA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przemysł zbrojeniowy

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Siły Powietrzne

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Samoloty i śmigłowce
Uzbrojenie lotnicze
Bezzałogowce
Kosmos

WOJSKA LĄDOWE

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Wozy bojowe
Artyleria lądowa
Radiolokacja
Dowodzenie i łączność

MARYNARKA WOJENNA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Okręty współczesne
Okręty historyczne
Statki i żaglowce
Starcia morskie

HISTORIA I POLITYKA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Historia uzbrojenia
Wojny i konflikty
Współczesne pole walki
Bezpieczeństwo
usertagcalendar-fullcrosslisthighlightindent-increasesort-amount-asc