Kto do arty­le­rii kon­nej?

Kto do artylerii konnej? Struktura społeczna i narodowościowa w dywizjonach artylerii konnej

Kto do arty­le­rii kon­nej? Struktura spo­łeczna i naro­do­wo­ściowa w dywi­zjo­nach arty­le­rii kon­nej

Poza wypo­sa­że­niem i tak­tyką dzia­ła­nia arty­le­rii kon­nej odręb­nym i mało zna­nym zagad­nie­niem jest zróż­ni­co­wana struk­tura spo­łeczna żoł­nie­rzy peł­nią­cych służbę w dywi­zjo­nach arty­le­rii kon­nej w latach 1935 – 1939.

Już na wstę­pie można zazna­czyć, że wśród ofi­ce­rów oma­wia­nej for­ma­cji zde­cy­do­waną więk­szość sta­no­wili Polacy, nato­miast ofi­ce­ro­wie pocho­dze­nia nie­miec­kiego, ukra­iń­skiego czy żydow­skiego byli tylko nie­licz­nymi wyjąt­kami w cało­ści kor­pusu ofi­cer­skiego WP. Zupełnie ina­czej przed­sta­wiała się ta kwe­stia wśród pod­ofi­ce­rów i sze­re­go­wych.
Służba w Wojsku Polskim okresu mię­dzy­woj­nia miała cha­rak­ter obo­wiąz­kowy i powszechny, a pod­le­gali jej wszy­scy oby­wa­tele pol­scy, bez względu na naro­do­wość czy wyzna­nie – pierw­szy pobór do WP uwzględ­nia­jący mniej­szo­ści naro­dowe odbył się w 1921 r. Dla prze­cięt­nego oby­wa­tela pol­skiego regu­larny kon­takt z Wojskiem Polskim roz­po­czy­nał się w wieku 18 lat, w okre­sie od 15 wrze­śnia do 15 paź­dzier­nika danego roku, kiedy to urzędy gmin prze­pro­wa­dzały spis osób zamiesz­ku­ją­cych w ich obrę­bie admi­ni­stra­cyj­nym. Po upły­wie dwóch lat spis poten­cjal­nych pobo­ro­wych powta­rzano w celu wery­fi­ka­cji miej­sca zamiesz­ka­nia oraz usta­le­nia kon­kret­nej Powiatowej Komendy Uzupełnień (PKU), do któ­rej miał się zgło­sić przy­szły pobo­rowy. Sam pobór, rozu­miany jako oso­bi­ste sta­wie­nie się przed komi­sją lekar­ską, odby­wał się zawsze w ter­mi­nie od 1 maja do 30 czerwca. Wyjątek sta­no­wili tutaj ochot­nicy, któ­rzy mogli się zgła­szać do służby w woj­sku już po ukoń­cze­niu 17 lat i legi­ty­mo­wali się nie­na­ganną opi­nią, wysta­wioną np. przez szkoły lub licz­nie dzia­ła­jące w kraju pań­stwowe orga­ni­za­cje para­mi­li­tarne. Ochotnikom przy­słu­gi­wała moż­li­wość wyboru for­ma­cji, ale już nie kon­kret­nej jed­nostki, w któ­rej chcie­liby słu­żyć. Możliwe więc było ogólne wska­za­nie jako ocze­ki­wa­nego miej­sca peł­nie­nia służby np. arty­le­rii kon­nej – jed­nak bez prawa wska­za­nia kon­kret­nego dywi­zjonu. W WP okresu mię­dzy­wo­jen­nego służ­bie woj­sko­wej pod­le­gali męż­czyźni, któ­rzy ukoń­czyli 21 lat, a nie prze­kro­czyli 40 roku życia oraz speł­nili kry­te­ria psy­cho­fi­zyczne dla pobo­ro­wych, okre­ślane przez komi­sje lekar­skie dzia­ła­jące w ramach PKU. W okre­sie mię­dzy­wo­jen­nym, po prze­pro­wa­dze­niu ogól­nego bada­nia stanu zdro­wia i roz­woju inte­lek­tu­al­nego, nada­wano pobo­ro­wym jedną z pię­ciu kate­go­rii, okre­śla­ją­cych sto­pień przy­dat­no­ści kan­dy­da­tów do służby woj­sko­wej: „A” – zdolny do służby czyn­nej, „B” – cza­sowo nie­zdolny, „C” – zdolny do służby w pospo­li­tym rusze­niu, „D” – zdolny do pomoc­ni­czej służby w cza­sie wojny, „E” – cał­ko­wi­cie nie­zdolny do służby woj­sko­wej. Spośród pię­ciu ww. kate­go­rii tylko „A” umoż­li­wiała służbę w sze­re­gach WP. Autorowi nie są znane dokładne dane z lat 1935 – 1939 doty­czące liczby pobo­ro­wych, któ­rzy otrzy­mali naj­wyż­szą kate­go­rię przy­dat­no­ści. Wiadomo nato­miast, że w 1931 r. naj­wyż­szą kate­go­rię przy­dat­no­ści do służby woj­sko­wej, tj. „A”, otrzy­mało 41% kan­dy­da­tów do służby, rok póź­niej zaś było to już 46,2%. Zakładając, że stan zdro­wia ogółu pobo­ro­wych nie mógł rok­rocz­nie się polep­szać o ponad 5% – należy podej­rze­wać, że dyna­miczny wzrost liczby pobo­ro­wych z naj­wyż­szą kate­go­rią woj­skową był wyni­kiem naci­sków władz woj­sko­wych na komi­sje lekar­skie, które – jak się wydaje – sto­sun­kowo łatwo przy­zna­wały kate­go­rie unie­moż­li­wia­jące służbę w WP lub pozwa­lały na jej cza­sowe odro­cze­nie. Spośród mniej­szo­ści naro­do­wych regu­lar­nie wystę­po­wał nad­miar pobo­ro­wych z kate­go­rią „A”, któ­rych zali­czano do tzw. ponad­kon­tyn­gensu. Mianem tym okre­ślano grupę męż­czyzn w wieku od 21 do 23 lat włącz­nie, któ­rych nie wcie­lono w danym rocz­niku do woj­ska, jed­nak mogło ono nastą­pić w prze­ciągu 2 lat od dnia zali­cze­nia ich do kate­go­rii „A”. Wobec sta­łego zapo­trze­bo­wa­nia armii na pobo­ro­wych naro­do­wo­ści pol­skiej sytu­acja ponad­kon­tyn­gensu doty­czyła raczej „nad­licz­bo­wych” z punktu widze­nia WP oby­wa­teli pol­skich okre­śla­ją­cych swoją przy­na­leż­no­ści do mniej­szo­ści ukra­iń­skiej, żydow­skiej czy nie­miec­kiej. Co do zasady jed­nak więk­szość ponad­kon­tyn­gensu prze­no­szono do rezerwy bez poprzed­niego odby­cia służby w woj­sku sta­łym.
  • Jędrzej Korbal

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE