Zestaw rakietowy Gibka-S

Wóz bojowy drużyny strzelców-przeciwlotników 9A332 na nośniku ASN 233115 Tigr-M SpN. Wyrzutnia jest w położeniu bojowym.

Wóz bojowy drużyny strzelców-przeciwlotników 9A332 na nośniku ASN 233115 Tigr-M SpN. Wyrzutnia jest w położeniu bojowym.

Informacje o prowadzeniu prac rozwojowych nad lekkim samobieżnym przeciwlotniczym zestawem rakietowym na nośniku w postaci pojazdu terenowego Tigr w układzie 4×4, wykorzystującym rozwiązania okrętowego stanowiska Gibka, pojawiły się już przed kilkoma laty. Zaś przed rokiem opublikowano pierwsze zdjęcia elementów takiego zestawu. Dopiero jednak na tegorocznym Międzynarodowym Forum Wojskowo-Technicznym Armija-2017 w Moskwie Gibkę-S zaprezentowano po raz pierwszy publicznie w naturze. Z racji podobnej koncepcji do polskiego zestawu Poprad, warto bliżej przyjrzeć się nowej propozycji KBM z Kołomny.

Obrona wojsk przed atakiem z powietrza pozostaje jednym z priorytetowych zadań sił zbrojnych we współczesnym świecie, a w związku z pojawieniem się nowych zagrożeń jej znaczenie nawet wzrasta. Większość konfliktów zbrojnych ostatniego ćwierćwiecza poprzedzał lub rozpoczynał atak z powietrza, czy przynajmniej wsparcie pododdziałów lądowych lub sił morskich od pierwszych minut działań przez lotnictwo szturmowe bądź rozpoznawcze. Dziś terminy „środek lotniczy” czy „środek napadu powietrznego” mają zresztą zupełnie inne znaczenie niż przed półwieczem lub nawet 25 laty. Do tej kategorii niedawno zaliczano jedynie samoloty i śmigłowce z załogą na pokładzie, alternatywnie bezzałogowe – bojowe (pociski skrzydlate) i rozpoznawcze – ale o fizycznych rozmiarach co najmniej zbliżonych do klasycznych statków powietrznych. Dziś liczba i różnorodność typów wciąż rośnie, szczególnie jeśli chodzi o aparaty bezzałogowe, a rozmiary niektórych (kategoria mikro) są niewiele większe od owadów. Umożliwiają one uzyskanie informacji o nieprzyjacielu, których znaczenie podczas walki jest dziś nieraz większe od siły ognia i decyduje o sukcesie lub niepowodzeniu w starciu, a coraz częściej stają się też środkami walki, wykorzystując przenoszone uzbrojenie podwieszane lub atakują cel, uderzając w niego, jeśli ładunek bojowy jest integralną częścią konstrukcji. W większości przypadków aparaty bezzałogowe kategorii mikro i mini są, z racji swych cech fizycznych – nie tylko rozmiarów, ale także zastosowanych w ich konstrukcji materiałów – trudne do wykrycia za pomocą typowych środków radiolokacyjnych i optoelektronicznych. Te czynniki, a także kilka innych, wpływają na poziom ceny takich urządzeń, która zazwyczaj jest o kilka rzędów wielkości niższa od nowoczesnego kierowanego pocisku przeciwlotniczego. Środki przeciwdziałania bazujące na nowych zasadach fizycznych oddziaływania na cel (np. lasery) długo nie osiągną jeszcze stopnia doskonałości technicznej, efektywności i niezawodności predestynujących je do operacyjnego zastosowania, zaś lufowe środki przeciwlotnicze mają niewielki zasięg oddziaływania i niewielką celność, stąd też niską skuteczność, a zatem jedynymi powszechnie dostępnymi środkami zwalczania niewielkich bezzałogowców pozostają lekkie rakietowe zestawy przeciwlotnicze bliskiego/bardzo krótkiego zasięgu kategorii VSHORAD (Very Short Range Air Defence). Optymalne z punktu widzenia wielkości strefy rażenia i efektywności oraz elastyczności użycia w przypadku dysponowania informacją o położeniu celu są, mieszczące się w kategorii VSHORAD, przenośne przeciwlotnicze zestawy rakietowe (PPZR, ang. MANPADS – Manportable Air Defence System). Aczkolwiek czynnikiem limitującym ich wykorzystanie są: ograniczona mobilność taktyczna, wynikająca z samej zasady konstrukcji i co równie istotne, możliwość „wpięcia“ do szerszej sieci zautomatyzowanej wymiany informacji taktycznych.
TendencjeObrona wojsk przed atakiem z powietrza pozostaje jednym z priorytetowych zadań sił zbrojnych we współczesnym świecie, a w związku z pojawieniem się nowych zagrożeń jej znaczenie nawet wzrasta. Większość konfliktów zbrojnych ostatniego ćwierćwiecza poprzedzał lub rozpoczynał atak z powietrza, czy przynajmniej wsparcie pododdziałów lądowych lub sił morskich od pierwszych minut działań przez lotnictwo szturmowe bądź rozpoznawcze. Dziś terminy „środek lotniczy” czy „środek napadu powietrznego” mają zresztą zupełnie inne znaczenie niż przed półwieczem lub nawet 25 laty. Do tej kategorii niedawno zaliczano jedynie samoloty i śmigłowce z załogą na pokładzie, alternatywnie bezzałogowe – bojowe (pociski skrzydlate) i rozpoznawcze – ale o fizycznych rozmiarach co najmniej zbliżonych do klasycznych statków powietrznych. Dziś liczba i różnorodność typów wciąż rośnie, szczególnie jeśli chodzi o aparaty bezzałogowe, a rozmiary niektórych (kategoria mikro) są niewiele większe od owadów. Umożliwiają one uzyskanie informacji o nieprzyjacielu, których znaczenie podczas walki jest dziś nieraz większe od siły ognia i decyduje o sukcesie lub niepowodzeniu w starciu, a coraz częściej stają się też środkami walki, wykorzystując przenoszone uzbrojenie podwieszane lub atakują cel, uderzając w niego, jeśli ładunek bojowy jest integralną częścią konstrukcji. W większości przypadków aparaty bezzałogowe kategorii mikro i mini są, z racji swych cech fizycznych – nie tylko rozmiarów, ale także zastosowanych w ich konstrukcji materiałów – trudne do wykrycia za pomocą typowych środków radiolokacyjnych i optoelektronicznych. Te czynniki, a także kilka innych, wpływają na poziom ceny takich urządzeń, która zazwyczaj jest o kilka rzędów wielkości niższa od nowoczesnego kierowanego pocisku przeciwlotniczego. Środki przeciwdziałania bazujące na nowych zasadach fizycznych oddziaływania na cel (np. lasery) długo nie osiągną jeszcze stopnia doskonałości technicznej, efektywności i niezawodności predestynujących je do operacyjnego zastosowania, zaś lufowe środki przeciwlotnicze mają niewielki zasięg oddziaływania i niewielką celność, stąd też niską skuteczność, a zatem jedynymi powszechnie dostępnymi środkami zwalczania niewielkich bezzałogowców pozostają lekkie rakietowe zestawy przeciwlotnicze bliskiego/bardzo krótkiego zasięgu kategorii VSHORAD (Very Short Range Air Defence). Optymalne z punktu widzenia wielkości strefy rażenia i efektywności oraz elastyczności użycia w przypadku dysponowania informacją o położeniu celu są, mieszczące się w kategorii VSHORAD, przenośne przeciwlotnicze zestawy rakietowe (PPZR, ang. MANPADS – Manportable Air Defence System). Aczkolwiek czynnikiem limitującym ich wykorzystanie są: ograniczona mobilność taktyczna, wynikająca z samej zasady konstrukcji i co równie istotne, możliwość „wpięcia“ do szerszej sieci zautomatyzowanej wymiany informacji taktycznych.

Tendencje

Konstruktorzy PPZR na całym świecie poświęcają wiele wysiłku właśnie na ulepszanie swych wyrobów w tych obszarach – rozmieszczenie zestawów albo przynajmniej samych operatorów z zestawem przenośnym na pojazdach i dostarczenie im jak najbardziej szczegółowej oraz aktualnej informacji o sytuacji powietrznej.
Konstruktorzy PPZR na całym świecie poświęcają wiele wysiłku właśnie na ulepszanie swych wyrobów w tych obszarach – rozmieszczenie zestawów albo przynajmniej samych operatorów z zestawem przenośnym na pojazdach i dostarczenie im jak najbardziej szczegółowej oraz aktualnej informacji o sytuacji powietrznej.

PrzemysŁ zbrojeniowy

 ZOBACZ WSZYSTKIE

WOJSKA LĄDOWE

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Wozy bojowe
Artyleria lądowa
Radiolokacja
Dowodzenie i łączność

Siły Powietrzne

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Samoloty i śmigłowce
Uzbrojenie lotnicze
Bezzałogowce
Kosmos

MARYNARKA WOJENNA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Okręty współczesne
Okręty historyczne
Statki i żaglowce
Starcia morskie

HISTORIA I POLITYKA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Historia uzbrojenia
Wojny i konflikty
Współczesne pole walki
Bezpieczeństwo
bookusermagnifiercrossmenulistfunnelsort-amount-asc