Zaloguj
reklama Świdnik
reklama Świdnik

Atak Rosji na Ukrainę – stan po 76 dniach

Fot.: media.

Ukraiński Sztab Generalny poinformował o odzyskaniu kontroli nad czterema miejscowościami w okolicach Charkowa. Sytuacja militarna miała jednak nie ulec zmianie – jednostki rosyjskie w dalszym ciągu bezskutecznie atakują pozycje obrońców, ponosząc przy tym znaczące straty, ewentualnie umacniają się na zajmowanych pozycjach. Z doniesień lokalnych wynika, że wciąż niemożliwa jest ewakuacja ludności z obwodu ługańskiego, a także dostarczenie jej pomocy humanitarnej. We wszystkich kontrolowanych przez stronę ukraińską miejscowościach w rejonie Siewierodoniecka miały zostać odcięte woda, prąd, gaz i łączność komórkowa. Do ewakuacji z miasta Hulajpołe w obwodzie zaporoskim wezwały ludność tamtejsze władze.

Siły rosyjskie kontynuują ostrzał artyleryjski i bombardowania pozycji ukraińskich na całej linii styczności wojsk oraz miejscowości stanowiących bezpośrednie zaplecze obrońców (Słowiańsk, Mikołajów, miejscowości na południe od Krzywego Rogu i Zaporoża). Po raz pierwszy od ponad dwóch miesięcy przeciwnik nie uderzał na cele w Charkowie, zwiększył natomiast częstotliwość ognia na jego obrzeżach. Strona ukraińska nie poinformowała także o atakach rakietowych w głębi kraju. Rosjanie kontynuowali natomiast ostrzał przygranicznych rejonów obwodów czernihowskiego i sumskiego.

Dowództwo 126. oddzielnej brygady Obrony Terytorialnej w obwodzie odeskim poinformowało o przeszkoleniu (m.in. w zakresie posługiwania się bronią przeciwpancerną, neutralizacji snajperów i działań antysabotażowych) kolejnych 2 tys. ochotników, którzy mogą być skierowani do obrony obwodu w razie zagrożenia z terytorium Naddniestrza. Łącznie w ukraińskiej części Besarabii przeszkolono już 10 tys. ochotników w ramach Obrony Terytorialnej.

Rosyjskie media poinformowały, że kolaborujące z okupantem „władze” obwodu chersońskiego zamierzają zwrócić się do władz rosyjskich o przyłączenie tego terenu do Rosji. Tym samym – zapewne z powodu trwającego oporu społecznego – pominięty ma być etap stworzenia tzw. Chersońskiej Republiki Ludowej i referendum w sprawie jej uznania.

Główny Zarząd Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy poinformował, że część zboża wywiezionego przez Rosjan jest już na Morzu Śródziemnym na statkach pod rosyjską banderą i jest transportowana najprawdopodobniej do Syrii. Okupanci mają nadal wywozić skradzioną w żywność na terytorium FR i na okupowany Krym.

Prezydent Zełenski poinformował, że Rosja nie wyraża zgody na żadną z proponowanych przez Ukrainę opcji ewakuacji ukraińskich obrońców z zakładów Azowstal w Mariupolu. Podkreślił też, że Ukraina zwróciła się do partnerów zachodnich o broń niezbędną do odblokowania miasta i uratowania pozostających tam osób. W wystąpieniu przed parlamentem Malty Zełenski podkreślił wagę pomocy, udzielonej wyspie przez Wielką Brytanię i USA w czasie II wojny światowej i zaapelował o przekazanie samolotów, śmigłowców, ciężkiej artylerii, podkreślając, że – podobnie jak 80 lat temu – na polu walki decydują się losy Europy.

Międzynarodowa grupa robocza ds. sankcji wobec Rosji pod przewodnictwem Andrija Jermaka, szefa Biura Prezydenta Ukrainy i Michaela McFaula z Uniwersytetu Stanforda, przedstawiła mapę drogową dot. sankcji energetycznych wobec Rosji, które utrudniałyby finansowanie wojny, a jednocześnie zmniejszałyby negatywne skutki sankcji dla globalnej gospodarki. Dokument proponuje mechanizmy stopniowego wdrażania embarga na rosyjskie surowce i sankcje za obchodzenie ograniczeń.

Dyrektorka Wywiadu Narodowego USA Avril Haines w wystąpieniu przed Komisją Sił Zbrojnych Senatu oświadczyła, iż wojna na Ukrainie będzie w kolejnych miesiącach eskalowana, jednak działania Moskwy mogą stać się nieprzewidywalne, z uwagi na rozbieżność planów Kremla i możliwości rosyjskiego wojska. Według Haines, możliwe jest wprowadzenie w Rosji stanu wojennego, reorientacja produkcji przemysłowej na tory wojenne, jednak użycie broni jądrowej uznała za mało prawdopodobne. O niewielkim prawdopodobieństwie jej użycia mówił również gen. Scott Berrier, szef Agencji Wywiadu Obronnego USA.

Szef MSZ Ukrainy Dmytro Kułeba stwierdził, że cele ukraińskie zmieniły się. Wraz z rosnącą pomocą militarną z Zachodu ambicją Kijowa ma być już nie tylko odrzucenie wojsk rosyjskich poza tereny kontrolowane przez rozpoczęciem inwazji 24 lutego br., a odzyskanie kontroli nad całym krajem w granicach konstytucyjnych, a więc także okupowanych przed wojną części Donbasu oraz Krymu. Kluczową kwestią pozwalającą na zrealizowanie tego planu ma być zwycięstwo w bitwie o Donbas. Jednocześnie Kułeba podkreślił konieczność nadania Ukrainie statusu państwa-kandydata do członkostwa w UE jako jedynej możliwej opcji rozwoju relacji z Brukselą odrzucając tym samym warianty pośrednie suflowane przez prezydenta Emmanuela Macrona. Za pełnoprawnym członkostwem Ukrainy w UE opowiedziała się także wizytująca Kijów minister spraw zagranicznych Niemiec Annalena Baerbock.

Operator ukraińskiej sieci gazociągów (OGTSU) poinformował o zamknięciu punktu przyjęcia gazu z Rosji Sochraniwka i stacji kompresorowej Nowopskow znajdujących się na terenach niekontrolowanych przez Kijów w obwodzie ługańskim. Powodem mają być m.in. „niesankcjonowane interwencje sił okupacyjnych w procesy technologiczne, w tym nielegalny pobór gazu”. Przez Sochraniwkę transportowana jest trzecia część surowca, który dociera tranzytem przez Ukrainę do odbiorców europejskich. Jednocześnie operator uznał za kłamstwo rzekomy „brak możliwości technicznych” podany przez Gazprom w odpowiedzi na ukraińską propozycję przeniesienia punktu przyjęcia gazu z Sochraniwki do punktu Sudża. Według Kijowa przepustowość tej odnogi jest w pełni wystarczająca do transportu wolumenów gazu przewidzianych ukraińsko-rosyjskim kontraktem, co więcej przez kilkanaście dni w październiku 2020 r. właśnie przez Sudżę transportowano surowiec przekierowany z remontowanej Sochraniwki.

Według Straży Granicznej RP od początku wojny do Polski wyjechało 3,29 mln Ukraińców. 10 maja było to 18,1 tys. osób (wzrost o 6,6% względem poprzedniego dnia), a granicę w przeciwnym kierunku przekroczyło prawie 22 tys. Od 24 lutego z Polski na Ukrainę wyjechało 1,16 mln ludzi.

Autorzy: Andrzej Wilk, Jadwiga Rogoża, Tadeusz Iwański.

Źródło: Ośrodek Studiów Wschodnich im. Marka Karpia.

reklama MBDA

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przemysł zbrojeniowy

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Siły Powietrzne

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Samoloty i śmigłowce
Uzbrojenie lotnicze
Bezzałogowce
Kosmos

WOJSKA LĄDOWE

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Wozy bojowe
Artyleria lądowa
Radiolokacja
Dowodzenie i łączność

MARYNARKA WOJENNA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Okręty współczesne
Okręty historyczne
Statki i żaglowce
Starcia morskie

HISTORIA I POLITYKA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Historia uzbrojenia
Wojny i konflikty
Współczesne pole walki
Bezpieczeństwo
usertagcalendar-fullcrosslisthighlightindent-increasesort-amount-asc