Zaloguj

Zamknąć górny pułap cz.7

Armaty wz. 36 ze stołecznego 1. pułku artylerii przeciwlotniczej w trakcie pokazów na Polach Mokotowskich, 3 maja 1939 r.

Armaty wz. 36 ze stołecznego 1. pułku artylerii przeciwlotniczej w trakcie pokazów na Polach Mokotowskich, 3 maja 1939 r.

Problem wyboru armaty przeciwlotniczej średniego kalibru dla WP opisany w poprzednich częściach cyklu stanowił tylko jedno z zagadnień z jakim należało się zmierzyć w ramach modernizacji opisywanego rodzaju broni. Kolejną ważną kwestią było szkolenie dowódców oraz obsług sprzętu dla dziesiątek spodziewanych w nadchodzących latach nowych baterii artylerii plot. W tym celu już od 1935 r. trwała dyskusja nad powołaniem specjalnej jednostki doświadczalnej mającej pełnić rolę kuźni kadr intensywnie rozbudowywanej polskiej broni przeciwlotniczej.

8 lutego 1935 r. dowódca 11. Grupy Artylerii przygotował fachowy elaborat zatytułowany „Problem czynnej obrony przeciwlotniczej” (L.dz.59/Tjn.). Omawiając na wstępie możliwe zagrożenia dla państwa i jego najbardziej żywotnych elementów jakie stwarza nowoczesne lotnictwo, wskazywał on na możliwość ataków bombowych na polskie miasta i ośrodki przemysłowe już w pierwszych dniach wojny. Podkreślana w tekście nagłość oddziaływania lotnictwa powodowała, że nieprzyjacielskie wyprawy bombowe mogły dotrzeć nawet w głąb państwa już na samym początku działań utrudniając mobilizację oraz transport formujących się jeszcze armii. Poza siecią komunikacyjną ppłk Kamiński wskazywał na wysokie prawdopodobieństwo skierowania pierwszych ataków powietrznych na „mózg państwa”, czyli miejsca przebywania władz centralnych.


Podstawowym celem utworzenia dywizjonu kadrowego, bez względu na wybór typu armat przeciwlotniczych, było przeszkolenie obsług, dowódców oraz opracowanie regulaminów.

Podstawowym celem utworzenia dywizjonu kadrowego, bez względu na wybór typu armat przeciwlotniczych, było przeszkolenie obsług, dowódców oraz opracowanie regulaminów.

Równie istotnym pod względem szybkiego wyeliminowania celem było polskie lotnictwo myśliwskie, które należało unieszkodliwić dla wywalczenia panowania w powietrzu. Zaraz po tym, lub jak przewidywał autor równocześnie, wypraw bombowych można było oczekiwać nad miastami: Warszawa, Biała Podlaska, Lublin czy Dęblin (przemysł lotniczy i zaplecze baz); Limanowa, Dziedzic, Borysław i Drohobycz (zagłębie naftowe); całego okręgu Warszawskiego (PZInż, SMPA, PZO, PZTiR, Ericsson), Starachowice, Pionki-Radom, Skarżysko, Ostrowiec, Mościce, całym Górnym Śląskiem i zagłębiem dąbrowiecko-jaworznickim (przemysł ciężki i maszynowy); Łódź, Białystok, Bielsko-Biała (przemysł tekstylny) itd.

Ze względu na fakt, że budżet żadnego państwa nie mógł wytrzymać zaopatrzenia armii w czynne środki przeciwlotnicze dla osłony całego obszaru kraju, należało szukać rozwiązania w koordynowaniu poszczególnych systemów, głównie lotnictwa, artylerii przeciwlotniczej oraz środków pomocniczych jak balony zaporowe, reflektory itp. Tym samym nowoczesny sprzęt artylerii przeciwlotniczej wychodził na pierwszy plan. W porównaniu z doświadczeniami Wielkiej Wojny, które ppłk Kamiński uznawał za dalece nieaktualne, tylko zastosowanie zaawansowanych zespołów dział i aparatów centralnych stwarzało gwarancję skuteczności ognia i zapewniało statystycznie dużo wyższą skuteczność niż posiadane przez WP typy uzbrojenia. Dla poparcia swojej tezy autor porównał najistotniejsze parametry współczesnych mu konstrukcji, z uzbrojeniem pamiętającym Wielką Wojnę. Praktycznym dowodem na poparcie przedstawionej wyżej tezy miały być również wyniki starć nad Szanghajem w trakcie wojny japońsko-chińskiej oraz zaprezentowane dane (Tabela 1.).


Dla utworzenia i rozbudowy dyspozycyjnej, a więc motorowej, artylerii plot niezbędne było ustalenie stosunku środków ogniowych względem wskazanych wyżej obiektów o znaczeniu strategicznym, mających podlegać obronie czynnej. Pod względem wrażliwości i powierzchni autor dzielił je na obszarze krajowym na kilka grup:

  • obiekty duże o powierzchni powyżej 6 km2 podatne na bombardowanie z większej niż 3000 m wysokości. Skupiska znacznie większe – rozległe zakłady przemysłowe czy aglomeracje można było skutecznie bombardować z wysokości nawet 5000 m. Dodajmy, że termin „skutecznie bombardowanie z wysokości 5000 m” oznaczał w owym czasie ogólne umieszczenie bomb w obrębie ww. celu, a nie jakiekolwiek precyzyjne rażenie obiektów, np. konkretnej fabryki. Do obrony każdego potencjalnych celów o dużej powierzchni należało zastosować adekwatną liczbę dyonów – każdy trzy baterie á 4 działa. Dla przykładu zabezpieczenie samej Warszawy przy sprzęcie starego typu wymagało 25 baterii, dla uzbrojenia nowoczesnego 15 baterii czyli 5 dywizjonów oraz dalsze 2-3 dyony armat ciężkich kal. 90-105 mm. Górnego Śląska powinno strzec 4-5 dywizjonów średnich i 2-3 ciężkie;
  • obiekty średnie o powierzchni 1-6 km2 narażone na bombardowanie z wysokości 2500-3000 m. Skuteczną obronę zapewniały 1-2 dywizjony;
  • obiekty małe, tj. nieprzekraczające 1 km2 podatne na bombardowanie z lotu nurkowego nie wymagały zaangażowania dział średniego kalibru. Tutaj wystarczały działa lżejsze, nkm lub zgrupowanie ckm.




Wśród wniosków, poza wskazaniem na niską wartość posiadanego aktualnie wyposażenia (poza obroną wybrzeża) oraz podkreślaniem olbrzymiego postępu technicznego w lotnictwie, ppłk Kamiński wskazywał na istotność zmiany systemu szkolenia kadr i grupowania artylerii w bardziej funkcjonalne struktury – trzybateryjne dyony. Choć w treści nie pada wprost hasło o zakupie nowoczesnego sprzętu dla artylerii przeciwlotniczej, to wymowa elaboratu przygotowanego przez dowódcę 11. GA jest wyraźna – czas na zmiany.

reklam Lockheed Martin

PrzemysŁ zbrojeniowy

 ZOBACZ WSZYSTKIE

WOJSKA LĄDOWE

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Wozy bojowe
Artyleria lądowa
Radiolokacja
Dowodzenie i łączność

Siły Powietrzne

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Samoloty i śmigłowce
Uzbrojenie lotnicze
Bezzałogowce
Kosmos

MARYNARKA WOJENNA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Okręty współczesne
Okręty historyczne
Statki i żaglowce
Starcia morskie

HISTORIA I POLITYKA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Historia uzbrojenia
Wojny i konflikty
Współczesne pole walki
Bezpieczeństwo
bookusercrosslistfunnelsort-amount-asc