Zaloguj
reklama Świdnik
reklama Świdnik
reklama PIT-Radwar

Artyleria z państw NATO dla Ukrainy

Francja przekaże Siłom Zbrojnym Ukrainy co najmniej 12 155 mm armatohaubic samobieżnych CAESAR. Fot. Armée de terre

Po kilku tygodniach rosyjskiej inwazji Siły Zbrojne Ukrainy poniosły poważne straty w uzbrojeniu i sprzęcie, w tym także artyleryjskim, zużyły też znaczną część zapasów amunicji m.in. kalibru 152 mm. Dział w tym kalibrze jest w państwach NATO coraz mniej, stąd państwa zachodnie podjęły decyzję o dostawie na Ukrainę dział i amunicji standardowego kalibru 155 mm, zresztą zgodnie z sugestią odbiorców.

21 kwietnia prezydent Republiki Francuskiej Emmanuel Macron w wywiadzie dla portalu ouest-france.fr ujawnił, że jego państwo udziela szerokiej pomocy sprzętowej Ukrainie. W jej skład mają wchodzić różne typy wyposażenia i uzbrojenia, w tym – już przekazane – przeciwpancerne zestawy rakietowe MILAN, a także 155 mm armatohaubice samobieżne na podwoziu kołowym CAESAR. Tych ostatnich Ukraina miałaby otrzymać 12 – przynajmniej na razie. Szkolenie 40 ukraińskich artylerzystów miałoby się rozpocząć niemal natychmiast (licząc od opublikowania wywiadu), a dostawa dział na Ukrainę spodziewane jest na początek maja. Warto odnotować, że Macron zapowiedział dalsze dostawy broni z Francji dla Ukrainy.

Tego samego dnia opublikowana została informacja o tym, że Królestwo Niderlandów przekaże Siłom Zbrojnym Ukrainy 155 mm armatohaubice samobieżne Panzerhaubitze 2000. Według dotąd niepotwierdzonych doniesień miałoby być ich aż 54! Wydaje się to jednak mało prawdopodobne, bowiem holenderska artyleria ma łącznie 57 takich dział. Pomysł ma cieszyć się poparciem Berlina, a Niemcy mają co najmniej częściowo odpowiadać za szkolenie ukraińskich artylerzystów. Te miałoby się odbywać na terenie Niemiec lub Polski, a do szkolenia miałaby być używana amunicja z zasobów Bundeswehry. Przekazanie dział tego samego typu, ale należących do Bundeswehry, proponowała firma Krauss-Maffei Wegmann, lecz kanclerz RFN Olaf Scholz konsekwentnie sprzeciwia się przekazywaniu niemieckiej ciężkiej broni Ukrainie, nie odmawiając jednak innych form wsparcia.

Holandia ma przekazać Ukrainie Panzerhaubitze 2000, rzekomo aż 54, choć to wydaje się mało prawdopodobne. Szkoleniem ich obsług mają zająć się Niemcy. Fot. Koninklijke Landmacht

Również 21 kwietnia prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden zapowiedział przekazanie Siłom Zbrojnym Ukrainy kolejnego pakietu pomocy o wartości 800 mln USD. Pakiet obejmować ma 72 ciągnione działa kalibru 155 mm (wg różnych źródeł haubicoarmaty M198 lub nowsze M777) wraz ze 144 000 kompletów amunicji, tyleż pojazdów do ich holowania (być może HEMMT lub FMTV/MTVR), ponad 121 egzemplarzy amunicji krążącej Phoenix Ghost (będących jakoby powiększoną odmianą Switchblade, opracowaną i wyprodukowaną rzekomo specjalnie na potrzeby Ukrainy), dodatkowe wyposażenie, części zamienne itd. Tym samym liczba 155 mm haubicoarmat, jakie Stany Zjednoczone mają przekazać Ukrainie, wzrośnie do 90, a wartość amerykańskiej pomocy dla tego państwa przekroczy 4 mld USD.

Z kolei 22 kwietnia Kanada zapowiedziała przekazanie Ukrainie czterech 155 mm ciągnionych haubicoarmat  M777. Mają być przekazane wraz z amunicją, a całość będzie pochodzić z zasobów Kanadyjskich Sił Zbrojnych. Braki powstałe w wyniku tej dostawy mają zostać uzupełnione w miarę możliwości. Ponadto Kanada ma przekazać Ukrainie pojazdy opancerzone, ale też ‒ co ciekawe ‒ usługi związane z remontami elementów głowic optoelektronicznych instalowanych na bezzałogowych statkach powietrznych Bayraktar TB2, które dostarcza Turcja.

Stany Zjednoczone mają przekazać Ukrainie 90 ciągnionych haubicoarmat kalibru 155 mm. Nie wiadomo, czy będą to starsze M198 (na zdjęciu) czy, jak chce część komentatorów, nowocześniejsze M777. Fot. USMC

Tym samym, wraz ze słowackimi 155 mm armatohaubicami samobieżnymi ZUZANA Siły Zbrojne Ukrainy miałyby otrzymać nawet ponad 170 155 mm działa ciągnionych i samobieżnych wraz z amunicją. Liczba ta może jeszcze wzrosnąć, bowiem Wielka Brytania także deklarowała przekazanie swoich dział, a podobny krok rozważają władze Belgii (byłyby to samobieżne haubicoarmaty M109A4BE). Tym samym Ukraina dysponowałaby większą liczbą dział w „NATO-wskim” kalibrze, niż np. Polska. Poza tym kilka państw, w tym m.in. Republika Czeska, przekazało lub zadeklarowało przekazanie 122 mm artyleryjskich systemów rakietowych, a pojawiły się nawet pogłoski o amerykańskich HIMARS-ach.

reklama MBDA

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

One comment on “Artyleria z państw NATO dla Ukrainy”

  1. Jak się to wszystko czyta do dla "normalnego" człowieka nasuwa się jedna konkluzja "Wszyscy mówią o pokoju a robią wszystko aby wojna trwała jak najdłużej". To się nazywa hipokryzja.

Przemysł zbrojeniowy

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Siły Powietrzne

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Samoloty i śmigłowce
Uzbrojenie lotnicze
Bezzałogowce
Kosmos

WOJSKA LĄDOWE

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Wozy bojowe
Artyleria lądowa
Radiolokacja
Dowodzenie i łączność

MARYNARKA WOJENNA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Okręty współczesne
Okręty historyczne
Statki i żaglowce
Starcia morskie

HISTORIA I POLITYKA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Historia uzbrojenia
Wojny i konflikty
Współczesne pole walki
Bezpieczeństwo
usertagcalendar-fullcrosslisthighlightindent-increasesort-amount-asc