U-Booty typu II. Narodziny U-Bootwaffe

 U-Booty typów II D – dwa z przodu – i II B – pojedynczy z tyłu. Uwagę zwracają znaki identyfikacyjne. Od prawej: U 121, U 120 i U 10 należące do 21. Flotylli U-Bootów (szkolnej).

U-Booty typów II D – dwa z przodu – i II B – pojedynczy z tyłu. Uwagę zwracają znaki identyfikacyjne. Od prawej: U 121, U 120 i U 10 należące do 21. Flotylli U-Bootów (szkolnej).

Kończący I wojnę światową traktat wersalski z 1919 r. zakazywał Niemcom m.in. projektowania i budowania okrętów podwodnych. Jednak już 3 lata później, chcąc utrzymać i rozwijać zdolności ich konstruowania zakłady Kruppa i stocznia Vulcan z Hamburga utworzyły w Hadze w Holandii biuro projektowe Ingenieurskantoor voor Scheepsbouw (IvS), opracowujące projekty okrętów podwodnych na zamówienia zagraniczne oraz nadzorujące ich budowę. Biuro potajemnie finansowała niemiecka marynarka, a brak doświadczonego personelu w krajach nabywców był przykrywką dla szkolenia niemieckich podwodniaków.

Geneza

Wśród zagranicznych zamówień otrzymanych przez IvS, w wyniku silnie działającego lobby niemieckiego, znalazły się dwa zlecenia fińskie:

  • z 1927 r., dotyczące trzech 500-tonowych podwodnych stawiaczy min typu Vetehinen, budowanych pod niemieckim nadzorem w stoczni Crichton-Vulcan w fińskim Turku (ukończone w latach 1930-1931);
  • z 1928 r., dotyczące 99-tonowego stawiacza min, pierwotnie przeznaczonego na jezioro Ładoga, budowanego w Helsinkach do 1930 r., nazwanego Saukko.

Czas realizacji zamówień wydłużał się, ponieważ stocznie fińskie nie dysponowały doświadczeniem w budowie okrętów podwodnych, brakowało im personelu technicznego, a dodatkowo problemy stwarzał światowy kryzys gospodarczy końca lat 20. i 30. oraz związane z nim strajki. Sytuację poprawiło sprowadzenie niemieckich inżynierów (również z IvS) oraz doświadczonych robotników stoczniowych, którzy dokończyli budowę.
Od kwietnia 1924 r. inżynierowie IvS pracowali nad projektem 245-tonowego okrętu dla Estonii. Zainteresowali nim też Finlandię, która jednak zdecydowała się najpierw zrealizować zamówienie 500-tonowych jednostek. W końcu 1929 r. projektem małego okrętu, o krótkim czasie budowy, mogącego przenosić torpedy i miny operując u wybrzeży brytyjskich, zainteresowała się marynarka niemiecka.

Vesikko – niemiecki eksperyment pod fińską przykrywką

Rok później Reichsmarine podjęła decyzję o zamówieniu projektu jednostki prototypowej, przeznaczonej na eksport. Celem tego było umożliwienie nabycia cennego doświadczenia niemieckim projektantom i stoczniowcom, aby w przyszłości uniknąć błędów „wieku dziecięcego” przy budowie serii co najmniej 6 okrętów na potrzeby Niemiec, osiągając przy tym czas budowy nie przekraczający 8 tygodni
w dowolnej stoczni (przy całodobowym prowadzeniu prac). Późniejsze próby morskie miały też umożliwić wykorzystanie „starych”, będących w rezerwie, oficerów-podwodniaków do szkolenia oficerów młodej generacji. Jednostka powinna powstać w możliwie krótkim czasie, ponieważ drugim celem było prowadzenie na niej prób z powstającą właśnie nową torpedą – typu G – napędzaną elektrycznie, kal. 53,3 cm, długości 7 m – G 7e.

PrzemysŁ zbrojeniowy

 ZOBACZ WSZYSTKIE

WOJSKA LĄDOWE

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Wozy bojowe
Artyleria lądowa
Radiolokacja
Dowodzenie i łączność

Siły Powietrzne

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Samoloty i śmigłowce
Uzbrojenie lotnicze
Bezzałogowce
Kosmos

MARYNARKA WOJENNA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Okręty współczesne
Okręty historyczne
Statki i żaglowce
Starcia morskie

HISTORIA I POLITYKA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Historia uzbrojenia
Wojny i konflikty
Współczesne pole walki
Bezpieczeństwo
bookusermagnifiercrossmenulistfunnelsort-amount-asc