Nowa Strategia Bezpieczeństwa Narodowego RP

Strategia Bezpieczeństwa Narodowego Rzeczypospolitej Polskiej to najważniejszy dokument strategiczny dotyczący bezpieczeństwa państwa. Prace nad tekstem prowadził specjalnie do tego powołany międzyresortowy zespół.

Strategia Bezpieczeństwa Narodowego Rzeczypospolitej Polskiej to naj­waż­niej­szy doku­ment stra­te­giczny doty­czący bez­pie­czeń­stwa pań­stwa. Prace nad tek­stem pro­wa­dził spe­cjal­nie do tego powo­łany mię­dzy­re­sor­towy zespół.

12 maja br. Prezydent RP Andrzej Duda pod­pi­sał posta­no­wie­nie zatwier­dza­jące nową Strategię Bezpieczeństwa Narodowego Rzeczypospolitej Polskiej. Dokument pre­zen­tuje cało­ściowe spoj­rze­nie na prio­ry­te­towe kwe­stie zwią­zane z bez­pie-czeń­stwem Polski, nie ogra­ni­cza­jąc się tylko do kwe­stii poli­tycz­nych i mili­tar­nych. Sporo miej­sca w nowej Strategii poświę­cono spra­wom bez­pie­czeń­stwa eko­no­micz­nego (w tym ener­ge­tycz­nego), pol­skiemu dzie­dzic­twu naro­do­wemu, wize­run­kowi Polski w świe­cie, spra­wom ochrony śro­do­wi­ska natu­ral­nego, roz­woju spo­łecz­nego czy poten­cjału naukowo-badaw­czego pań­stwa. Na pod­sta­wie nowej Strategii zostaną przy­go­to­wane inne doku­menty, np. ustawa o zarzą­dza­niu bez­pie­czeń­stwem naro­do­wym oraz ustawa o obro­nie cywil­nej i ochro­nie lud­no­ści.

Zatwierdzenie przez Prezydenta RP nowej Strategii Bezpieczeństwa Narodowego RP ozna­cza, że utra­cił moc poprzedni taki doku­ment, który wszedł w życie w listo­pa­dzie 2014 r., kiedy urząd Prezydenta RP spra­wo­wał Bronisław Komorowski.

Nad tre­ścią doku­mentu pra­co­wał mię­dzy­re­sor­towy zespół, powo­łany roz­po­rzą­dze­niem Prezesa Rady Ministrów z wrze­śnia ub.r. Nieoficjalnie wia­domo, że Strategia była gotowa do publi­ka­cji i zatwier­dze­nia co naj­mniej kilka tygo­dni temu, ale pan­de­mia COVID-19 wymu­siła wpro­wa­dze­nie zmian w doku­men­cie. Stąd też zna­lazł się w nim zapis mówiący o potrze­bie spraw­nego dzia­ła­nia orga­nów pań­stwa w zwal­cza­niu zagro­żeń epi­de­micz­nych i ich następstw, a także o przy­go­to­wa­niu odpo­wied­nich pro­ce­dur postę­po­wa­nia oraz dys­po­no­wa­niu nie­zbędną ilo­ścią środ­ków ochron­nych i prze­szko­lo­nego per­so­nelu medycz­nego. Ponadto – zwłasz­cza w obli­czu panu­ją­cej pan­de­mii – nie powi­nien dzi­wić zapis Strategii mówiący, że pań­stwo pol­skie powinno „[…] roz­wi­jać zdol­no­ści sys­temu ochrony zdro­wia oraz struk­tur admi­ni­stra­cji publicz­nej do zwal­cza­nia zagro­żeń epi­de­micz­nych, zwłasz­cza cho­rób wysoce zakaź­nych i szcze­gól­nie nie­bez­piecz­nych. Należy pod­jąć dzia­ła­nia ukie­run­ko­wane na roz­bu­dowę zaple­cza dia­gno­stycz­nego, w tym zwłasz­cza budowę zdol­no­ści do szyb­kiego wykry­wa­nia zagro­żeń epi­de­micz­nych, a także ana­lizy i pro­gnozy roz­prze­strze­nia­nia w cza­sie rze­czy­wi­stym”.

Przygotowanie tego doku­mentu zajęło kilka lat. Odnosi się on przede wszyst­kim do zmian, które nastą­piły w ostat­nim pię­cio­le­ciu i tej rze­czy­wi­sto­ści, która w związku z tym jest dzi­siaj, i w któ­rej musimy dzia­łać, patrząc także w przy­szłość, jeśli cho­dzi o bez­pie­czeń­stwo naszego pań­stwa, poten­cjalne zagro­że­nia i poten­cjalne kie­runki roz­woju – powie­dział Andrzej Duda w prze­mó­wie­niu pod­czas uro­czy­sto­ści pod­pi­sa­nia posta­no­wie­nia zatwier­dza­ją­cego Strategię Bezpieczeństwa Narodowego RP.

Gdyby nie pandemia COVID-19, nowa Strategia Bezpieczeństwa Narodowego RP zostałaby zatwierdzona wcześniej. Potężny kryzys spowodował jednak konieczność rewizji dokumentu i uzupełniania go o elementy dotyczące ochrony państwa oraz ludności w przypadku wystąpienia zagrożenia epidemicznego.

Gdyby nie pan­de­mia COVID-19, nowa Strategia Bezpieczeństwa Narodowego RP zosta­łaby zatwier­dzona wcze­śniej. Potężny kry­zys spo­wo­do­wał jed­nak koniecz­ność rewi­zji doku­mentu i uzu­peł­nia­nia go o ele­menty doty­czące ochrony pań­stwa oraz lud­no­ści w przy­padku wystą­pie­nia zagro­że­nia epi­de­micz­nego.

Nowa Strategia na nowe czasy

W 2014 roku, kiedy poprzed­nia stra­te­gia była przyj­mo­wana, na obsza­rze Rzeczypospolitej Polskiej nie było jesz­cze wojsk Sojuszu Północnoatlantyckiego, wojsk ame­ry­kań­skich, to była zupeł­nie inna rze­czy­wi­stość. W mię­dzy­cza­sie był szczyt NATO w Warszawie, przy­były do nas woj­ska sojusz­ni­cze. Mamy dzi­siaj ponad 4000 żoł­nie­rzy ame­ry­kań­skich w naszym kraju, mamy żoł­nie­rzy innych państw NATO w ramach Enhanced Forward Presence, czyli wysu­nię­tej obec­no­ści soju­szu. Mamy dzi­siaj tutaj rze­czy­wi­ście wschod­nią flankę soju­szu, czego w 2014 roku nie było, co jest oczy­wi­stym dzi­siaj ele­men­tem bez­pie­czeń­stwa i dla nas, i dla państw bał­tyc­kich, i dla państw NATO połu­dnio­wej czę­ści Europy. Nie mie­li­śmy wtedy współ­pracy w for­ma­cie Bukaresztańskiej Dziewiątki, nie mie­li­śmy wtedy współ­pracy infra­struk­tu­ral­nej, poli­tycz­nej i gospo­dar­czej w ramach Trójmorza, a więc tych nowych ele­men­tów, które w mię­dzy­cza­sie poja­wiły się, a mają bar­dzo poważny zwią­zek z bez­pie­czeń­stwem w róż­nych jego aspek­tach, jest bar­dzo wiele – zazna­czył pre­zy­dent.

W prze­mó­wie­niu Andrzej Duda zwró­cił rów­nież uwagę, że w ciągu ostat­nich pię­ciu lat, w wyniku utwo­rze­nia Wojsk Obrony Terytorialnej, stan liczebny Sił Zbrojnych RP zwięk­szył się o 30 000 żoł­nie­rzy. Ponadto w okre­sie tym śred­nio o 30% wzro­sło upo­sa­że­nie kadry. Co wię­cej, w sto­sunku do budżetu z 2014 r. wydatki pań­stwa na obron­ność wzro­sły o bli­sko 40%.

W nowej Strategii Bezpieczeństwa Narodowego RP stwier­dza się, że „postę­pu­jąca dekom­po­zy­cja porządku mię­dzy­na­ro­do­wego w spo­sób nie­ko­rzystny wpływa na śro­do­wi­sko bez­pie­czeń­stwa Polski, utrud­nia­jąc reali­za­cję inte­re­sów naro­do­wych i osią­ga­nie celów stra­te­gicz­nych”. W tek­ście doku­mentu czy­tamy, że obecne śro­do­wi­sko bez­pie­czeń­stwa, w któ­rym funk­cjo­nuje Polska, cha­rak­te­ry­zuje się nie­prze­wi­dy­wal­no­ścią i nie­pew­no­ścią, wyni­ka­ją­cymi m.in. z braku posza­no­wa­nia prawa mię­dzy­na­ro­do­wego i nie­wy­peł­nia­nia zobo­wią­zań mię­dzy­na­ro­do­wych.

Federacja Rosyjska – naj­więk­sze zagro­że­nia dla Polski

Już na początku doku­mentu jed­no­znacz­nie wska­zuje się pod­miot, który sta­nowi naj­więk­sze zagro­że­nia dla bez­pie­czeń­stwa Polski. „Najpoważniejsze zagro­że­nie sta­nowi „neo­im­pe­rialna” poli­tyka władz Federacji Rosyjskiej, reali­zo­wana rów­nież przy uży­ciu siły mili­tar­nej. Agresja na Gruzję, nie­le­galna anek­sja Krymu oraz dzia­ła­nia we wschod­niej Ukrainie naru­szyły pod­sta­wowe zasady prawa mię­dzy­na­ro­do­wego i pod­wa­żyły filary bez­pie­czeń­stwa euro­pej­skiego”, czy­tamy w tek­ście.

W doku­men­cie pod­kre­ślono, że Federacja Rosyjska roz­bu­do­wuje swój poten­cjał mili­tarny, w tym na zachod­nim kie­runku stra­te­gicz­nym, który ma szcze­gólne zna­cze­nie z punktu widze­nia pla­no­wa­nia ope­ra­cyj­nego Sił Zbrojnych RP. W Strategii zazna­czono, że Rosja roz­wija sys­temy „anty­do­stę­powe” (m.in. w regio­nie Morza Bałtyckiego, w tym obwo­dzie kali­nin­gradz­kim) i pro­wa­dzi ćwi­cze­nia woj­skowe, któ­rych sce­na­riu­sze zakła­dają kon­flikt zbrojny z pań­stwami NATO, nawet z uży­ciem broni jądro­wej.

Federacja Rosyjska pro­wa­dzi rów­nież dzia­ła­nia poni­żej progu wojny (o cha­rak­te­rze hybry­do­wym), nio­sące ryzyko wybu­chu kon­fliktu (w tym nie­za­mie­rzo­nego, wyni­ka­ją­cego z gwał­tow­nej eska­la­cji w rezul­ta­cie incy­dentu, szcze­gól­nie mili­tar­nego), a także podej­muje wszech­stronne i kom­plek­sowe dzia­ła­nia za pomocą środ­ków poza­mi­li­tar­nych (w tym cybe­ra­taki, dez­in­for­ma­cja) celem desta­bi­li­zo­wa­nia struk­tur państw i spo­łe­czeństw zachod­nich oraz wywo­ły­wa­nia podzia­łów wśród państw sojusz­ni­czych. Należy przy­jąć, że Federacja Rosyjska będzie kon­ty­nu­owała poli­tykę pod­wa­ża­nia obec­nego ładu mię­dzy­na­ro­do­wego, opar­tego na pra­wie mię­dzy­na­ro­do­wym, w celu odbu­dowy pozy­cji mocar­stwo­wej i stref wpły­wów”, czy­tamy w tek­ście Strategii Bezpieczeństwa Narodowego RP.

  • Łukasz Prus

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE