Zaloguj

Polskie lotnictwo morskie 1945-1990. Siły uderzeniowe i rozpoznawcze

Polskie lotnictwo morskie 1945-1990. Fot. kronika 7 plmsz MW

Polskie lotnictwo morskie 1945-1990. Fot. kronika 7 plmsz MW

Na niewielkim morzu zamkniętym jakim jest Bałtyk lotnictwo nad nim operujące i działające na korzyść Marynarki Wojennej było, jest i będzie istotnym składnikiem potencjału obronnego państwa.

Mozolna odbudowa w zasadzie od podstaw morskiego rodzaju sił zbrojnych na wyzwolonym w 1945 r. i przejętym wraz z nowymi granicami wybrzeżu sprawiła, że jednostki lotnicze w strukturze Marynarki Wojennej pojawiły się dopiero po pewnym czasie.

Ambitne plany, skromny start

Brak doświadczonych kadr, brak infrastruktury lotniczej i sprzętu nie przeszkodził w zaledwie kilka miesięcy po wojnie w przygotowaniu pierwszego planu rozwoju jednostek lotnictwa morskiego, wpisanego w całościową wizję struktur organizacyjnych Marynarki Wojennej. W dokumencie przygotowanym przez oficerów radzieckich Dowództwa MW (powołane do życia rozkazem organizacyjnym nr 00163/Org. Naczelnego Dowódcy WP, marszałka Michała Roli-Żymierskiego z 7 lipca 1945 r.) znalazł się zapis o konieczności sformowania Morskiego Dywizjonu Lotniczego na zbudowanym przez Niemców podczas wojny lotnisku pod Gdynią, czyli na Babich Dołach. Miała się w nim znaleźć eskadra bombowa (10 samolotów), eskadra myśliwska (15) oraz klucz łącznikowy (4). W rejonie Świnoujścia sugerowano utworzenie samodzielnej eskadry myśliwskiej.
21 lipca 1946 r. Naczelny Dowódca WP wydał „Wytyczne dla rozwoju Marynarki Wojennej na okres 1946-1949”. Morski rodzaj sił zbrojnych został nimi zobowiązany do zabezpieczenia lotnisk i wodowisk oraz przygotowania kadr dla lotnictwa morskiego. W ślad za tym, 6 września dowódca Marynarki Wojennej wydał rozkaz nr 31, na podstawie którego w Dowództwie MW powołano do życia nieetatowy Wydział Lotnictwa z obsadą: dwóch oficerów i podoficer administracyjny. Szefem wydziału został kmdr ppor. obs. Eustachy Szczepaniuk, a jego zastępcą (starszym pomocnikiem ds. studiów) kmdr ppor obs. Aleksander Krawczyk.
30 listopada 1946 r. dowódca MW, kontradmirał Adam Mohuczy, przedstawił marszałkowi Michałowi Roli-Żymierskiemu wstępny projekt lotniczej obrony Wybrzeża autorstwa kmdr. ppor. obs. A. Krawczyka. Plan zakładał wyposażenie lotnictwa morskiego w niezbędną liczbę samolotów, w tym także wodnosamolotów, przy uwzględnieniu przewidywanej rozbudowy floty, potrzeb obrony powietrznej obszaru operacyjnego Marynarki Wojennej oraz baz morskich i lotniczych. Plan przewidywał utworzenie do 1955 r. 3 dywizjonów myśliwskich (9 eskadr, 108 samolotów), 2 dywizjonów bombowo-torpedowych (6 eskadr, 54 samoloty), 2 dywizjonów wodnosamolotów (6 eskadr, 39 samolotów dwóch klas), dywizjonu szturmowego (3 eskadry, 27 samolotów), eskadry rozpoznawczej (9 samolotów) oraz klucza sanitarno-ratowniczego (3 wodnosamoloty). Siły te miały stacjonować na 6 poniemieckich lotniskach: Babie Doły, Dziwnów, Puck, Rogowo, Szczecin-Dąbie oraz Wicko Morskie. Siły te miały być rozłożone dość równomiernie, w rejonie Gdyni bowiem planowano zgromadzić 36 samolotów myśliwskich, 27 bombowo-torpedowych, 18 szturmowych, wszystkie maszyny rozpoznawcze i 21 wodnosamolotów, a na zachodzie (w trójkącie Świnoujście-Szczecin-Dziwnów) kolejne 48 samolotów myśliwskich, 27 bombowych oraz 18 wodnosamolotów. Do najważniejszych zadań zaliczono: rozpoznanie lotnicze Bałtyku, osłonę powietrzną baz morskich i okrętów, atakowanie celów morskich oraz współpracę z jednostkami brzegowymi.

Pierwsza eskadra

18 lipca 1947 r. miała miejsce narada dotycząca odtworzenia lotnictwa morskiego w Dowództwie Wojsk Lotniczych. Marynarkę Wojenną reprezentował kmdr Stanisław Mieszkowski, Dowództwo Wojsk Lotniczych zaś gen. bryg. pil. Aleksander Romeyko. Ustalono założenia dla mającej powstać samodzielnej mieszanej eskadry lotniczej MW. Przyjęto, że eskadra będzie bazować w Wicku Morskim i Dziwnowie oraz, że zostanie sformowana w Poznaniu przy 7 samodzielnym pułku bombowców nurkujących. Lotnisko Wicko Morskie, położone centralnie na Wybrzeżu, zapewniało możliwość skutecznego działania nawet samolotom o średnim taktycznym promieniu działania. Natomiast lotnisko w Dziwnowie pozwalało na utrzymanie szybkiej łączności Szczecińskiego Obszaru Nadmorskiego z Dowództwem Marynarki Wojennej w Gdyni.

reklam Lockheed Martin

PrzemysŁ zbrojeniowy

 ZOBACZ WSZYSTKIE

WOJSKA LĄDOWE

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Wozy bojowe
Artyleria lądowa
Radiolokacja
Dowodzenie i łączność

Siły Powietrzne

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Samoloty i śmigłowce
Uzbrojenie lotnicze
Bezzałogowce
Kosmos

MARYNARKA WOJENNA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Okręty współczesne
Okręty historyczne
Statki i żaglowce
Starcia morskie

HISTORIA I POLITYKA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Historia uzbrojenia
Wojny i konflikty
Współczesne pole walki
Bezpieczeństwo
bookusercrosslistfunnelsort-amount-asc