Pierwsze radzieckie systemy obrony przeciwrakietowej

Pierwsze radzieckie systemy obrony przeciwrakietowej

Pierwsze radzieckie systemy obrony przeciwrakietowej

Pierwsze rakiety balistyczne zastosowane bojowo to niemieckie A-4, czyli V-2. Gdy tylko zaczęły spadać na Londyn, brytyjscy eksperci podjęli się poszukiwania sposobów walki z nimi. Ich opinie były zgodne: na ówczesnym poziomie rozwoju środków przeciwlotniczych rakiet balistycznych nie dało się efektywnie zwalczać, w odróżnieniu od pocisków skrzydlatych V-1. Za jedyny sposób uznano niszczenie ich wyrzutni, co z powodzeniem realizowało alianckie lotnictwo.

W ZSRR pierwsze V-2 zdobyto pod sam koniec wojny, a eksperci byli świadomi skutków ich użycia przeciw celom w Anglii. Dlatego już w 1945 r. na rozkaz dowódcy wojsk lotniczych A. Nowikowa w Akademii im. Żukowskiego zorganizowano NIBS, czyli Naukowo-Badawcze Biuro Techniki Specjalnej pod dowództwem płk. G. Możarowskiego, które realizowało temat: „Rakieta przeciw rakiecie przy wsparciu radiolokacji”. W 1948 r. zespół został przeniesiony do Instytutu Naukowo-Badawczego Artyleryjskiego Uzbrojenia Rakietowego nr 4, gdzie miał opracować środki przechwytywania rakiet balistycznych o zasięgu do 3000 km za pomocą „torped-myśliwców”. Rezygnacja z nazwy „rakieta” na rzecz przedwojennej „powietrznej torpedy” była przy tym co najmniej niezrozumiała. Planowano skonstruowanie radaru do wykrywania celów o zasięgu 1000 km, ale wkrótce wymagania dotyczące zasięgu podwojono. Taki radar podjął się opracować A. Brejtberg z NII-20 i nadał mu nazwę Pluton. Rakiety przechwytujące, oznaczone I-32, były opracowywane na polecenie RM (Rady Ministrów ZSRR) z 14 lutego 1948 r. w NII-88 pod kierunkiem E. W. Sinilszczikowa. Do obrony okrężnej obiektu przed atakiem 20 rakiet balistycznych zamierzano rozwinąć ponad 80 radiolokatorów różnych typów. Wobec braku postępów jego zespół rozwiązano w 1950 r., a opracowaną do tego czasu dokumentację przekazano do KB-1, gdzie z jej wykorzystaniem został skonstruowany pocisk przeciwlotniczy SzB-32.
28 października 1953 r. podpisano postanowienie RM „O możliwości stworzenia środków obrony przeciwrakietowej”, którego skutkiem była narada wiodących konstruktorów sektora przeciwlotniczego. Wszyscy, włącznie z A. Raspletinem z wielkiego KB-1, którego dziełem był rakietowy system obrony Moskwy S-25 Berkut kończący właśnie pomyślnie próby państwowe, wypowiadali się w tej kwestii bardzo ostrożnie i faktycznie odmówili udziału w pracach. Niezależnie od tego 2 grudnia 1953 r. RM wydała kolejne postanowienie: „O opracowaniu metod walki z rakietami dalekiego zasięgu”. Zdefiniowano już wtedy główne problemy, których rozwiązanie było konieczne dla stworzenia systemu przeciwrakietowego. Pierwszy to precyzyjne śledzenie zbliżających się rakiet, drugi – opracowanie matematycznych metod określania trajektorii lotu celu i trajektorii przeciwpocisku, trzeci – stworzenie rakiet o wyjątkowo wysokiej dynamice, niezbędnej do przechwycenia bardzo szybko zbliżającego się celu w bezpiecznej odległości od wyrzutni (i osłanianego obiektu). Uznano za nierealne adaptowanie radiolokatorów wykrywania i śledzenia celów aerodynamicznych, konstruowanych dla kompleksów przeciwlotniczych: miały za mały zasięg i z trudem rejestrowały cele o małej powierzchni odbicia, a takimi były głowice rakiet balistycznych.

System A

Po trwającym dość długo okresie poszukiwania instytucji, gotowej podjąć się projektowania systemu, 7 lipca 1955 r. zapadła decyzja o stworzeniu w KB-1 specjalnego biura konstrukcyjnego SKB-30, którego naczelnikiem mianowano G. Kisuńko, a już 3 lutego 1956 r. prezydium KC (Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii ZSRR) i RM przyjęły wspólne postanowienie „O obronie przeciwrakietowej”, nakładające na Ministerstwo Przemysłu Obronnego (czyli, w praktyce, na SKB-30) obowiązek opracowania eksperymentalnego systemu obrony przeciwrakietowej, a na Ministerstwo Obrony – zorganizowania specjalnego poligonu do jego przetestowania. Wybrano w tym celu brzeg jeziora Bałchasz w Kazachstanie, a utworzony Poligon Nr 10 nazwano z czasem Sary-Szagan od nazwy niewielkiej miejscowości, do której docierały pierwsze transporty ze sprzętem i materiałami budowlanymi. Na terenie poligonu zbudowano od zera miasto Prioziersk – dla budowniczych, wojskowych i eksperymentatorów. Kisuńko dysponował już w tym czasie ogólną koncepcją systemu, nazwanego „A”. Miał on się składać z radiolokatora wykrywania celów, trzech radiolokatorów dokładnego naprowadzania (RTN), głównego punktu dowodzenia (GWKP), centralnej stacji obliczeniowej (CWS), stacji radiolokacyjnej śledzenia przeciwpocisku (RSWPR), stacji transmisji komend (SPK), kompleksu wyrzutni, przeciwpocisków i rozbudowanej aparatury pomocniczej.
Radar wykrywania SDO (Stancja Dalnogo Obnaruzenia) miał powstać w NII-108 kierowanym przez A. Berga pod kierunkiem W. Sosulnikowa – nadano mu nazwę Dunaj-2. Ogromna stacja, złożona z anteny nadawczej o wymiarach 150 x 8 m i oddalonej od niej o kilometr anteny odbiorczej o wymiarach 150 x 25 m, pracowała w trybie ciągłym. Nadajnik był zasilany przez dwa pracujące synchronicznie generatory. Stacja wykrywała cele balistyczne odległe o 1200 km, a dokładność pomiaru odległości wynosiła około kilometr. Ze względu na rozmiary aparatury, a przede wszystkim konstrukcję anten, nie wchodziło w rachubę zainstalowanie ich w sposób ruchomy i dlatego radiolokator został przeznaczony do przeszukiwania sektorowego – obserwował wyznaczony kierunek, a jego zmiana była niemożliwa.

PrzemysŁ zbrojeniowy

 ZOBACZ WSZYSTKIE

WOJSKA LĄDOWE

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Wozy bojowe
Artyleria lądowa
Radiolokacja
Dowodzenie i łączność

Siły Powietrzne

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Samoloty i śmigłowce
Uzbrojenie lotnicze
Bezzałogowce
Kosmos

MARYNARKA WOJENNA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Okręty współczesne
Okręty historyczne
Statki i żaglowce
Starcia morskie

HISTORIA I POLITYKA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Historia uzbrojenia
Wojny i konflikty
Współczesne pole walki
Bezpieczeństwo
bookusermagnifiercrossmenulistfunnelsort-amount-asc