Zaloguj

F-16 Fighting Falcon z Holandii

Najstarszym F-16 w służbie Królewskich Sił Powietrznych Holandii jest ten  egzemplarz, dostarczony 14 maja 1982 r. Fot. Mike Schoenmaker

Najstarszym F-16 w służbie Królewskich Sił Powietrznych Holandii jest ten egzemplarz, dostarczony 14 maja 1982 r. Fot. Mike Schoenmaker

W 1979 r. do służby w Królewskich Siłach Powietrznych Holandii weszły pierwsze wielozadaniowe samoloty myśliwskie F-16 Fighting Falcon. Początkowo zastąpiły one starsze myśliwce Lockheed F-104G Starfighter, a następnie samoloty myśliwsko-bombowe Northrop NF-5 Freedom Fighter. W tym czasie nikt nie przewidywał czterdziestoletniego okresu służby nowych samolotów myśliwskich. Jednakże dziś, koniec kariery F-16 w Siłach Powietrznych Holandii zbliża się wielkimi krokami. Do 2023 r. mają one całkowicie zostać zastąpione przez nowe myśliwce Lockheed Martin F-35 Lightning II.

W 1959 r. Ministerstwo Obrony Holandii ogłosiło, że F-104G został wybrany jako nowy odrzutowy samolot bojowy dla Królewskich Sił Powietrznych Holandii. Starfighter wszedł do służby w 1962 r. i pozostawał w użytkowaniu przez kolejne 22 lata (95 F-104G, 25 RF-104G, 18 TF-104G). Pierwsze plany zastąpienia F-104G nowym myśliwcem pojawiły się już w 1967 r., przygotowane przez szefa sztabu Sił Powietrznych, gen. por. Alberta B. Wolffa. Plan generała przewidywał współpracę z innymi europejskimi członkami NATO przy zakupie jednego typu odrzutowego samolotu bojowego dla wszystkich zainteresowanych. W kolejnych latach Wielka Brytania, Belgia, Włochy i Kanada podjęły prace nad wspólnym samolotem wielozadaniowym, znanym jako Multi-Role Combat Aircraft (MRCA). Studium przydatności i opłacalności MRCA były gotowe 1 lutego 1969 r. Jednakże w MRCA skupiono się głównie na zdolnościach uderzeniowych i w związku z tym potrzebny był samolot dwumiejscowy, dwusilnikowy, o dużym taktycznym promieniu działania. Tymczasem Ministerstwo Obrony Holandii optowało za ukierunkowanym na obronę powietrzną lekkim, jednosilnikowym i jednomiejscowym myśliwcem, tanim w zakupie i eksploatacji. Ponieważ nie udało się uzyskać kompromisu, Holandia wycofała się z konsorcjum MRCA w lipcu 1969 r.; wcześniej zrobiły to Belgia i Kanada.

Dalsze rozważania

W 1969 r. Holandia, Kanada i Norwegia zgodziły się na wspólną ocenę kandydatów na następcę F-104G. Na podstawie analizy dostępnych danych oraz wizyt u potencjalnych producentów, wybrano trzech możliwych następców: Northrop P-530 Cobra, Dassault Mirage F1 i Saab 37 Viggen. W grudniu 1973 r. NATO wydało nowy dokument. Zgodnie z nim poszczególne państwa obciążono odpowiedzialnością za wykonanie określonych zadań sojuszniczych. Holandia otrzymała zadanie przeprowadzenia analiz dotyczących nowego myśliwca. Musiała więc ona wziąć pod uwagę także potrzeby wsparcia lotniczego wojsk lądowych oraz prowadzenie rozpoznania taktycznego.
W lipcu 1974 r. rząd Holandii określił nową politykę obronną. Poza planowanymi redukcjami Sił Zbrojnych Holandii, owa strategia obronna przewidywała zastąpienie F-104G przez 102 nowe myśliwce w latach 1979-1984. Zgodnie z nową koncepcją, ten sam typ miał następnie zastąpić samoloty NF-5A/B (75 NF-5A, 30 NF-5B), dzięki czemu Królewskie Siły Powietrzne Holandii miały dysponować jednym typem odrzutowego samolotu bojowego. We wspomnianym dokumencie wciąż wymieniano Northrop P-530 Cobra i Saab 37 Viggen jako potencjalnych kandydatów, ale pojawił się też nowy gracz – myśliwiec General Dynamics GD-402, późniejszy F-16, wymieniony w Holandii po raz pierwszy, jako kandydat na nowy holenderski myśliwiec. General Dynamics YF-16 (oznaczenie prototypu) został opracowany na zapotrzebowanie Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych (United States Air Force, USAF) na lekki, tani samolot myśliwski, który miał uzupełnić w linii ciężkie i dość kosztowne samoloty myśliwskie Mc Donnell-Douglas F-15 Eagle. O zamówienia USAF rywalizowały dwie firmy, Northrop i General Dynamics, z samolotami YF-17 (rozwinięcie P-530) i YF-16. Pierwszy z nich po długim okresie rozwoju stał się znanym dziś F/A-18 Hornet.
W międzyczasie rządy Belgii, Danii, Holandii i Norwegii utworzyły wspólne biuro, mające wybrać nowy myśliwiec dla tych państw, przy czym wśród kandydatów znalazł się właśnie YF-16 i YF-17. Państwa te chciały mieć gwarancję właściwego wsparcia logistycznego nowego samolotu myśliwskiego w każdej sytuacji gospodarczo-ekonomicznej.
24 maja 1975 r. Holandia zdecydowała się na zakup F-16. Decyzja ta bazowała głównie na ocenie, że samolot ten najlepiej będzie wypełniał zadania nałożone na ten kraj przez NATO. Ponadto okazało się, że F-16 jest doskonałym myśliwcem do wysoko manewrowych walk powietrznych. F-16 charakteryzował się też niskimi kosztami obsług technicznych, mógł przenosić całkiem sporą ilość uzbrojenia i zużywał niewiele paliwa, nawet przy dużej ilości uzbrojenia. Wszystkie te argumenty sprawiły, że F-16 świetnie wpisywał się w Strategię Bezpieczeństwa z 1974 r. Trzy tygodnie później Belgia, Dania i Norwegia dokonały tego samego wyboru.

reklam Lockheed Martin

PrzemysŁ zbrojeniowy

 ZOBACZ WSZYSTKIE

WOJSKA LĄDOWE

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Wozy bojowe
Artyleria lądowa
Radiolokacja
Dowodzenie i łączność

Siły Powietrzne

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Samoloty i śmigłowce
Uzbrojenie lotnicze
Bezzałogowce
Kosmos

MARYNARKA WOJENNA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Okręty współczesne
Okręty historyczne
Statki i żaglowce
Starcia morskie

HISTORIA I POLITYKA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Historia uzbrojenia
Wojny i konflikty
Współczesne pole walki
Bezpieczeństwo
bookusercrosslistfunnelsort-amount-asc