Siły Powietrzne Pakistanu

Przyszłość pakistańskiego lotnictwa bojowego, to samoloty Chengdu JF-17 Thunder opracowane w Chińskiej Republice Ludowej, ale produkowane z licencji w Pakistanie.

Przyszłość pakistańskiego lotnictwa bojowego, to samoloty Chengdu JF-17 Thunder opracowane w Chińskiej Republice Ludowej, ale produkowane z licencji w Pakistanie.

Zbudowane na brytyjskich tradycjach Siły Powietrzne Pakistanu stanowią dziś znaczącą siłę w regionie, używając nietypowej kombinacji sprzętu pochodzenia amerykańskiego i chińskiego, ale także pozyskanego z innych krajów. Pakistan buduje niezależność obronną, opartą o odstraszanie jądrowe, ale nie zaniedbuje także konwencjonalnych możliwości obronnych, tak w zakresie odstraszania potencjalnego przeciwnika, jak  i rzeczywistego prowadzenia działań bojowych.

Pakistan, a właściwie Islamska Republika Pakistanu, to państwo położone w południowej części środkowej Azji, o powierzchni blisko 2,5-raza większej od Polski, z ludnością ponad 200 milionów obywateli. Państwo to ma bardzo długą granicę z Indiami na wschodzie – 2912 km, z którym „od zawsze” toczy spory graniczne. Na północy graniczy z Afganistanem (2430 km), a pomiędzy Indiami a Afganistanem – z Chińską Republiką Ludową (523 km). Na południowym zachodzie Pakistan graniczy także z Iranem – 909 km. Ma dostęp od południa do Oceanu Indyjskiego, długość wybrzeża wynosi 1046 km.
Pakistan to w połowie kraj nizinny, a w połowie górzysty. Wschodnia połowa, za wyjątkiem samej północnej części, to dolina rozciągająca się w dorzeczu rzeki Indus (długość 3180 km), płynącej z północnego wschodu na południowy zachód, od granicy z Chińską Republiką Ludową do brzegu Oceanu Indyjskiego (Morza Arabskiego). Najważniejsza z punktu widzenia obronności granica z Indiami ciągnie się wzdłuż tej doliny. Z kolei północno zachodnia połowa kraju wzdłuż granicy z Iranem i z Afganistanem to obszar górzysty, z łańcuchem górskim należącym do pasma Hindukusz – Góry Sulejmańskie. Najwyższy ich szczyt to Takht-e-Sulaiman – 3487 m n.p.m. Z kolei na północnym końcu Pakistanu znajduje się część gór Karakorum, z najwyższym szczytem K2, 8611 m n.p.m.
Cały Kaszmir, większość którego znajduje się po indyjskiej stronie, jest dużym terytorium spornym pomiędzy oboma państwami. Pakistan uważa, że kontrolowaną przez to państwo część Kaszmiru zamieszkują muzułmanie, a zatem Pakistańczycy. Terytorium po indyjskiej stronie linii demarkacyjnej, do którego Pakistan wysuwa żądania, to leżący na chińsko-indyjsko-pakistańskim pograniczu Lodowiec Siachen. Z kolei Indie żądają kontroli nad całym Kaszmirem, także w części kontrolowanej przez Pakistan, a nawet niektórych terytoriów, które Pakistan dobrowolnie oddał ChRL. Indie starają się też znieść autonomię swojej części Kaszmiru. Innym spornym terytorium jest Zatoka Sir Creek w delcie rzeki Indus, chodzi o rozgraniczenie toru wodnego, choć przy tej zatoczce nie leży żaden port, a cała okolica jest bagnista i prawie niezamieszkała. Ten spór jest więc niemal bezprzedmiotowy, ale za to spór o Kaszmir przybiera bardzo ostre formy. Dwukrotnie, w 1947 r. i w 1965 r. doszło do wojny o Kaszmir między Indiami a Pakistanem. Trzecia wojna w 1971 r. toczyła się wokół secesji Pakistanu Wschodniego, na bazie którego powstało nowe państwo popierane przez Indie, znane dziś jako Bangladesz.
Od 1974 r. Indie dysponują bronią jądrową. Jak się można było tego spodziewać, pełnoskalowe wojny pomiędzy oboma państwami od tego momentu wygasły. Jednakże Pakistan także podjął własny program atomowy. Prace nad pakistańską bronią jądrową ruszyły w styczniu 1972 r. Pracami tymi przez ponad ćwierć wieku kierował fizyk jądrowy Munir Ahmad Khan (1926-1999). W pierwszej kolejności rozwinięto infrastrukturę do produkcji wzbogaconego plutonu. Od 1983 r. przeprowadzono kilkanaście tzw. zimnych testów, kiedy doprowadza się do reakcji rozszczepienia atomów na ładunki poniżej masy krytycznej, co uniemożliwia rozpoczęcie reakcji łańcuchowej i doprowadzenie do faktycznego wybuchu jądrowego.
Munir Ahmad Khan zdecydowanie opowiadał się za kulistym ładunkiem typu implozyjnego, w którym wszystkie elementy z powłoki wyglądającej jak piłka są wstrzeliwane do środka konwencjonalnymi ładunkami wybuchowymi, zbijając się w centrum tworząc masę wyższą od krytycznej, przy wysokiej gęstości, co przyśpiesza reakcje. Na jego wniosek rozwijano technologię produkcji wzbogaconego plutonu metodą elektro-magnetyczną. Jeden z jego głównym współpracowników, dr Abdul Qadeer Khan, był natomiast zwolennikiem prostszego ładunku typu „pistoletowego”, w której dwa ładunki są wstrzeliwane w siebie nawzajem. Jest to metoda prostsza, ale dająca mniejszą moc z danej ilości materiału rozszczepialnego. Dr Abdul Qadeer Khan był też zwolennikiem zastosowania wzbogaconego uranu zamiast plutonu. Ostatecznie Pakistan rozwinął zaplecze do produkcji zarówno wzbogaconego plutonu, jak i wysoko wzbogaconego uranu.
Ostatecznym testem pakistańskich możliwości jądrowych była pełnoskalowa próba przeprowadzona 28 maja 1998 r. Tego dnia w górach Ras Koh w pobliżu granicy z Afganistanem przeprowadzono pięć jednoczesnych prób o mocy wybuchów po około 38 kT, wszystkie ładunki były uranowe typu implozyjnego. Już dwa dni później przeprowadzono test z pojedynczym wybuchem o mocy ok. 20 kT. Tym razem miejscem wybuchu była Pustynia Kharan (nieco ponad 100 km na południowy zachód od poprzedniego miejsca), co jest to o tyle dziwne, że jest to teren parku narodowego… Wszystkie wybuchy były podziemne i żadne promieniowanie nie wydostało się na zewnątrz. Ciekawostką tej drugiej próby (szóstego pakistańskiego wybuchu jądrowego) było to, że choć i tym razem był to ładunek typu implozyjnego, to jednak zamiast wzbogaconego uranu, wykorzystano pluton. Zapewne w ten sposób praktycznie porównano efekty działania materiałów obu typów.
W 2010 r. Amerykanie oficjalnie oceniali zapas Pakistanu na 70-90 głowic bojowych dla rakietowych pocisków balistycznych i bomb lotniczych, wszystkie o mocy w granicach 20-40 kT. Pakistan nie podejmuje prób zbudowania głowic termojądrowych wielkiej mocy. W 2018 r. zapas broni jądrowej w Pakistanie oceniano na 120-130 głowic jądrowych dla pocisków rakietowych i bomb lotniczych.

Nuklearna doktryna Pakistanu

Od 2000 r. wypracowaniem strategii, gotowością bojową oraz praktycznym użyciem broni jądrowej zajmuje się komitet znany jako National Command Authority – Narodowy Komitet Dowódczy. Jest to organizacja cywilno-wojskowa, na czele której stoi premier, Imran Khan. W skład komitetu ze strony rządu wchodzi minister spraw zagranicznych, minister spraw wewnętrznych, minister finansów, minister obrony i minister przemysłu obronnego. Z kolei ze strony dowództwa wojskowego wchodzi Przewodniczący Komitetu Szefów Sztabów, gen. Nadeem Raza oraz szefowie sztabów wszystkich rodzajów sił zbrojnych: Sił Lądowych, Sił Powietrznych i Sił Morskich. Piątym członkiem wojskowym jest szef połączonego wywiadu wojskowego, a szóstym – dyrektor Wydziału Planowania Strategicznego w Komitecie Szefów Sztabów. Dwaj ostatni noszą stopień gen. por., pozostali czterej wojskowi – stopień generała (cztery gwiazdki). Siedzibą PNCA (Pakistan National Command Authority) jest stolica państwa, Islamabad. Komitet podejmuje też najważniejszą decyzję – co do samego użycia broni jądrowej.
Zgodnie z obowiązującą doktryną jądrową Pakistan prowadzi odstraszanie jądrowe na czterech poziomach:

  • ostrzeżenie o użyciu broni jądrowej wystosowane publicznie lub kanałem dyplomatycznym;
  • ostrzegawczy test jądrowy na własnym terytorium;
  • taktyczne uderzenie jądrowe na wojska przeciwnika na własnym terytorium;
  • atak na obiekty wojskowe (wyłącznie obiekty o znaczeniu militarnym) na terytorium przeciwnika.

Co do decyzji o użyciu broni jądrowej, oficjalnie ogłoszono, że są cztery progi, po przekroczeniu których Pakistan użyje własnej broni jądrowej. Szczegóły nie są znane, ale z oficjalnych wystąpień, oświadczeń i zapewne tzw. kontrolowanych przecieków wiadomo, że są one następujące:

  • próg przestrzenny – w przypadku gdy wojska przeciwnika przekroczą określoną rubież na terenie Pakistanu. Uważa się, że jest to rubież rzeki Indus, no i oczywiście chodzi o Siły Zbrojne Indii – jeśli zepchną one pakistańskie wojska w góry w zachodniej części kraju, jest to moment, kiedy Pakistan dokona uderzenia jądrowego na indyjskie siły zbrojne;
  • próg możliwości militarnych – niezależnie od osiągniętej rubieży przez wrogie wojska, jeśli w wyniku działań wojennych Pakistan straciłby większą część swojego potencjału militarnego, co uniemożliwiałoby prowadzenie dalszej efektywnej obrony, gdyby przeciwnik nie przerwał działań wojennych, nastąpi odwołanie się do broni jądrowej, jako środka do wyrównania sił;
  • próg ekonomiczny – gdyby przeciwnik doprowadził do kompletnego paraliżu gospodarkę i system ekonomiczny, głównie przez blokadę morską oraz zniszczenie krytycznej infrastruktury przemysłowej, transportowej czy innej związanej z gospodarką, atak jądrowy miałby zmusić wroga do przerwania takich działań;
  • próg polityczny – gdyby wyraźne działania przeciwnika doprowadziły do ciężkiej destabilizacji politycznej Pakistanu, na przykład w wyniku zabicia liderów, wywołania rozruchów przechodzących w wojnę domową.

Duży wpływ na ocenę zagrożeń i rozwój doktryny obronnej Pakistanu ma dr Farrukh Saleem, politolog i specjalista ds. bezpieczeństwa międzynarodowego z Islamabadu. Jego prace są bardzo poważnie traktowane przez kierownictwo państwowe i wojskowe. To właśnie z jego prac pochodzi oficjalna ocena zagrożeń dla Pakistanu: zagrożenia militarne, czyli możliwość konwencjonalnego najazdu na Pakistan, zagrożenia nuklearne, czyli możliwość użycia broni jądrowej przez Indie przeciwko Pakistanowi (nie przewiduje się sytuacji, w której inne państwa groziłyby Pakistanowi użyciem broni jądrowej), zagrożenia terrorystyczne – okazuje się, że problemem w Pakistanie są walki między odłamami Islamu, szyitami i sunnitami, a należy pamiętać, że sąsiedni Iran jest państwem szyickim, a Pakistan – w znacznej większości sunnickim.
Kulminacja terroryzmu o podłożu religijnym miała miejsce w 2009 r., ale z pomocą Stanów Zjednoczonych udało się to zagrożenie zmniejszyć do rozsądnych rozmiarów. Co nie oznacza, że terroryzm nie pozostaje w tym kraju zagrożeniem. Kolejne dwa zidentyfikowane zagrożenia, to cyberataki oraz zagrożenia ekonomiczne. Wszystkie pięć zostały uznane za niebezpieczeństwa, które należy potraktować poważnie i podjąć odpowiednie środki przeciwdziałania.

PrzemysŁ zbrojeniowy

 ZOBACZ WSZYSTKIE

WOJSKA LĄDOWE

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Wozy bojowe
Artyleria lądowa
Radiolokacja
Dowodzenie i łączność

Siły Powietrzne

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Samoloty i śmigłowce
Uzbrojenie lotnicze
Bezzałogowce
Kosmos

MARYNARKA WOJENNA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Okręty współczesne
Okręty historyczne
Statki i żaglowce
Starcia morskie

HISTORIA I POLITYKA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Historia uzbrojenia
Wojny i konflikty
Współczesne pole walki
Bezpieczeństwo
bookusertagmagnifiercrossmenulistfunnelsort-amount-asc