Rosomak i Spike – niekończąca się historia cz.1

Odpalenie pocisku Spike-LR z wloskiego kolowego wozu bojowego VBM Freccia podczas wspolnych cwiczen z Kanadyjczykami na poligonie na Lotwie w 2017 r.

Odpalenie pocisku Spike-LR z wloskiego kolowego wozu bojowego VBM Freccia podczas wspolnych cwiczen z Kanadyjczykami na poligonie na Lotwie w 2017 r.

Historia uzbrojenia kołowych wozów bojowych Rosomak w przeciwpancerne pociski kierowane ma już ponad 15 lat i sięga początków programu Kołowego Transportera Opancerzonego. Pomimo pełnej gotowości przemysłu do realizacji tego przedsięwzięcia zgodnie, z wymaganiami postawionymi przez wojskowych, systematycznego potwierdzania na przestrzeni lat przez Ministerstwo Obrony Narodowej chęci zakupu takich pojazdów i wpisywania ich na listę priorytetów w ramach kolejnych planów modernizacji technicznej, a nawet zaawansowanych negocjacji Inspektoratu Uzbrojenia z wykonawcami prac związanych z doposażeniem bojowych Rosomaków w wyrzutnie i inne elementy systemu Spike-LR, zawarcie umowy jest wciąż przesuwane. Jeszcze w lipcu ubiegłego roku ówczesne kierownictwo resortu obrony twierdziło, że nastąpi to do końca 2017 r.

Postępowanie dotyczące doposażenia KTO Rosomak z systemem wieżowym Hitfist-30 w wyrzutnię ppk Spike jest na etapie negocjacji z wykonawcą – taką odpowiedź na pytanie o stan zaawansowania programu przekazało mediom Ministerstwo Obrony Narodowej w maju br. Przedsięwzięcie zostało zaplanowane – w swej pierwotnej postaci – już 15 lat temu, a zaproszenie do negocjacji, w ramach obecnie obowiązującego, skorygowanego Planu Modernizacji Technicznej Sił Zbrojnych RP na lata 2017–2022, Inspektorat Uzbrojenia skierował do Rosomak S.A. w listopadzie 2016 r.

Pierwsze przymiarki

Jak już wspomniano projekt dozbrojenia (początkowo uzbrojenia) Rosomaków w przeciwpancerny system rakietowy Spike-LR ma już długą historię. Wiązać ją należy jeszcze z Programem przebudowy i modernizacji technicznej Sił Zbrojnych w latach 2001–2006, przyjętym wiosną 2001 r., który jako jednen z priorytetów związanych z wzrostem zdolności bojowych Wojska Polskiego zakładał wzmocnienie systemu obrony przeciwpancernej (w tym zakup nowych przeciwpancernych pocisków kierowanych), a także mobilności taktycznej jednostek lądowych m.in. poprzez zakup znacznej liczby kołowych transporterów opancerzonych (KTO), zdolnych także do wsparcia ogniowego pododdziałów zmechanizowanych. Stąd też w wymaganiach dla wariantu bojowego KTO postawiono wymóg możliwości integracji z pojazdem w wersji bojowej (kołowym wozem bojowym piechoty) także przeciwpancernego systemu uzbrojenia kierowanego. Był to początkowo zapis ogólny, który mógł zostać sprecyzowany dopiero po 26 lipca 2002 r., kiedy komisja przetargowa rekomendowała do zakupu izraelski pocisk kierowany Rafael Spike-LR. Pomimo, że formalny kontrakt na zakup tego systemu zawarty został dopiero 29 grudnia 2003 r., to w chwili ogłoszenia 22 grudnia 2002 r. decyzji o wyborze w przetargu na KTO pojazdu fińskiej firmy Patria Vehicles Oy, której lokalnym partnerem były Wojskowe Zakłady Mechaniczne S.A. z Siemianowic Śląskich (obecnie Rosomak S.A.), poinformowano o zamiarze montażu
na części bojowych pojazdów, wyposażonych w wieże Hitfist-30P firmy Oto Melara (obecnie
Leonardo Defence Systems Division) właśnie systemu rakietowego Spike-LR.
Potwierdziła ten zamiar treść kontraktu na dostawę 690 KTO, który podpisano 15 kwietnia 2003 r. Mówił on, że spośród planowanych do pozyskania 313 KTO bojowych z wieżami Hitfist-30P 96 otrzyma wyrzutnie ppk Spike-LR, a zatem jeden wóz w plutonie (przewożący drużynę wsparcia). Ostatecznie jednak, podobnie jak wiele spośród zaplanowanych na tym etapie odmian, wozy bojowe w takiej konfiguracji nigdy nie powstały, a żaden z dostarczonych w latach 2004–2013 Rosomaków bojowych nie otrzymał na etapie produkcji systemu kierowanego uzbrojenia rakietowego. Motywowano to najpierw względami technicznymi i budżetowymi, a później – po pomyślnej integracji przez Oto Melarę systemu Spike-LR z wieżą rodziny Hitfist na zlecenie Ministerstwa Obrony Włoch (o czym dalej) – już tylko finansowymi.

Spajkobus

Pomimo rezygnacji z integracji ppk Spike-LR z wieżami Hitfist-30P na etapie ich produkcji we Włoszech, a potem licencyjnej w Polsce, zestawy przeciwpancernych pocisków rakietowych wkrótce jednak trafiły na Rosomaki, a konkretnie do ich przedziałów desantowych. W listopadzie 2005 r. WZM S.A. podpisały umowę na opracowanie i dostawę transporterów do przewożenia obsług zestawów ppk Spike-LR. Miały one powstać poprzez przebudowę niezagospodarowanych, wobec opóźnienia programu, a potem całkowitej rezygnacji z wariantu transportera opancerzonego ze zdalnie sterowanym stanowiskiem uzbrojenia (co ciekawe, 30 takich transporterów, w odmianie Rosomak-2, miało służyć do transportu obsług ppk), pojazdów wersji bazowej. Konwersja nie była skomplikowana i ograniczała się do zmian w sposobie montażu wyposażenia w przedziale desantowym: zdemontowano z każdej burty po dwa siedziska żołnierzy desantu bliższe środkowej części pojazdu, a w ich miejscu zamocowano zasobniki na zespół CLU (Command Launch Unit) i trójnóg wyrzutni w pokrowcu. Na obu półkach nad nadkolami zamontowano uchwyty do łącznie czterech pojemników z ppk (po dwa na każdej), a dalsze cztery – w pozycji pionowej – mogły być przewożone w uchwytach na osłonie układów filtrowentylacji i klimatyzacji na lewej burcie, w centralnej części pojazdu.
W 2006 r. powstał prototyp pojazdu, uzbrojony w 12,7 mm wkm na prostej obrotnicy i mający odmienny od opisanego wyżej sposób aranżacji wnętrza przedziału transportowego. Po zakładowych i wojskowych badaniach pojazdu ustalono jego ostateczną konfigurację (m.in. zrezygnowano z uzbrojenia w wkm), a siemianowickie zakłady rozpoczęły konwersję na tę odmianę bazowych transporterów. Łącznie w latach 2007–2008 skompletowano 27 Rosomaków-S, bo takie oznaczenie otrzymały, choć w jednostkach przylgnęła do nich nazwa „spajkobus”. Pojazdy te miały być rozwiązaniem tymczasowym i pozostawać w linii do momentu pojawienia się w jednostkach Rosomaków bojowych doposażonych w system Spike-LR. Były wykorzystywane niemal dekadę, ale niedawno wycofano je z eksploatacji i skierowano do Rosomak S.A. w celu przebudowy na warianty specjalistyczne pojazdu.

Włoski ślad

W 2006 r. program integracji systemu Spike-MR/LR z wieżą Hitfist-25, z której konstrukcyjnie wywodził się system wieżowy Hitfist-30P do polskiego Rosomaka zainicjowała włoska firma Oto Melara wraz ze swymi partnerami, podpisując umowę na opracowanie i przetestowanie prototypu pojazdu w wersji przeciwpancernej. Było to związane z realizacją programu kołowego wozu bojowego Iveco/Oto Melara VBM Freccia, których 253 (172 z wieżami Hitfist-25 Plus, 36 z wieżami Hitfist-25 Plus i ppk Spike-MR/LR, 20 wozów dowodzenia, 21 samobieżnych moździerzy 120 mm i cztery ambulansy) zamówiły Wojska Lądowe Sił Zbrojnych Republiki Włoskiej z myślą o przezbrojeniu z gąsienicowych transporterów VCC-2 Brygady Zmechanizowanej Pinerolo z dowództwem w Bari.

PrzemysŁ zbrojeniowy

 ZOBACZ WSZYSTKIE

WOJSKA LĄDOWE

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Wozy bojowe
Artyleria lądowa
Radiolokacja
Dowodzenie i łączność

Siły Powietrzne

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Samoloty i śmigłowce
Uzbrojenie lotnicze
Bezzałogowce
Kosmos

MARYNARKA WOJENNA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Okręty współczesne
Okręty historyczne
Statki i żaglowce
Starcia morskie

HISTORIA I POLITYKA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Historia uzbrojenia
Wojny i konflikty
Współczesne pole walki
Bezpieczeństwo
bookusertagmagnifiercrossmenulistfunnelsort-amount-asc