Polska premiera TASERA 7

Wszystkie kartridże do TASER 7, niezależnie od rodzaju, można sczepiać parami, co skraca czas przeładowania.

Wszystkie kartridże do TASER 7, niezależnie od rodzaju, można sczepiać parami, co skraca czas przeładowania.

Majowe Międzynarodowe Targi Techniki i Wyposażenia Służb Policyjnych oraz Formacji Bezpieczeństwa Państwa EUROPOLTECH 2019 stały się okazją do polskiej premiery najnowszego elektrycznego urządzenia obezwładniającego – potocznie zwanego paralizatorem – amerykańskiej firmy Axon Enterprise, światowego lidera w tym segmencie rynku. TASER 7, bo o nim mowa, podobnie jak starsze konstrukcje Axona – TASER X26P i TASER X2 – znajduje się w ofercie firmy UMO Sp. z o.o.

Skuteczne obezwładnienie agresywnego przeciwnika, z jednej strony niepozbawiające go życia bądź nieprzysparzające mu trwałych obrażeń, a z drugiej niewymuszające wejścia z nim w fizyczny kontakt, jest od lat jednym z głównych wyzwań dla formacji ochrony porządku i bezpieczeństwa publicznego. Przed ponad 40 laty w Stanach Zjednoczonych skonstruowano – TF-1 TASER, potem nazwane TF-76 – pierwsze użytkowe urządzenie służące do obezwładniania osób na odległość za pomocą energii elektrycznej, w którym impulsy obezwładniające przekazywane są do ciała przeciwnika poprzez wbite w nie elektrody-sondy, będące zakończeniami miedzianych przewodów łączących je ze źródłem prądu elektrycznego (obieg zamknięty). Specjalny impuls elektryczny o wysokim napięciu i niskim natężeniu prądu, oddziałujący na układ nerwowo-mięśniowy, powodujący krótkotrwałe – – maksymalnie kilkuminutowe – obezwładnienie. Zasięg takich urządzeń, warunkowany przez długość przewodów, nie przekracza kilku metrów – jest kompromisem pomiędzy warunkiem zapewnienia odpowiedniej celności i energią, z jaką elektrody-sondy wbijają się przez ubranie w ciało osoby obezwładnianej. Jeśli energia ta byłaby większa, zasięg oddziaływania także wzrósłby, ale pojawiłoby się równocześnie ryzyko spowodowania trwałego uszczerbku na zdrowiu osoby obezwładnianej.
Na przestrzeni lat elektryczne urządzenia obezwładniające ewoluowały, zmieniał się sposób wystrzeliwania elektrod-sond (początkowo pirotechniczny, potem za pomocą sprężonego azotu), zmniejszały się ich gabaryty, a także sam elektryczny impuls obezwładniający i metody jego generowania oraz formowania. W przypadku impulsu obezwładniającego EMD (Electro-Muscular Disruption, elektryczne zakłócanie mięśniowe) za najdoskonalsze rozwiązanie należy uznać, opracowaną w latach 90. w poprzedniczce Axona, firmie TASER International, metodę NMI (Neuro Muscular Incapacitation, obezwładnianie neuronowo-mięśniowe), polegającą na elektrycznej stymulacji mięśni szkieletowych, dzięki której na pewien czas „odcinane” są sygnały wysyłane z mózgu sterujące tymi mięśniami. Specjalnie ukształtowany impuls elektryczny, chroniony patentem, wywołuje skurcze mięśni szkieletowych o częstotliwości 19 razy na sekundę, powodujące utratę panowania nad nimi i obezwładnienie osoby porażonej. Jest to zarazem metoda w pełni bezpieczna dla obezwładnianego, ponieważ impuls oddziałuje wyłącznie na część czuciową i motoryczną systemu nerwowego, kontrolującą mięśnie szkieletowe, a więc tworzące czynną część układu narządów ruchu (ale nie te, które są odpowiedzialne np. za oddychanie czy mięsień sercowy). Osoba obezwładniona zazwyczaj pada na ziemię, krzyczy z bólu, odczuwa niekontrolowane (mimowolne) skurcze mięśni i ogólne usztywnienie ciała, może odczuwać także oszołomienie, dezorientację, zawroty głowy, mrowienie mięśniowe. Objawy te ustępują w większości zwykle po kilkudziesięciu sekundach, niektóre po kilku minutach.

Od M26 do X26P

Pod koniec lat 90. firma TASER International rozpoczęła produkcję urządzeń wykorzystujących NMI dla użytkowników wojskowych i licencjonowanych instytucjonalnych – M26 oraz dostępnych na wolnym rynku – M18, o mniejszym zasięgu i skuteczności oddziaływania. Konstrukcja była cały czas udoskonalana, przede wszystkim na bazie starannie analizowanych przez konstruktorów opinii użytkowników. W 2003 r. na rynku pojawił się TASER X26, w którym nie tylko poprawiono ergonomię, ale także wprowadzono tzw. impuls kształtowany (Shaped Pulse), polegający na przesłaniu ładunku elektrycznego w dwóch fazach. W pierwszej niewielki impuls „przebijał” się przez ubranie i ciało rażonego (Arc Phase), zaś w drugiej (Stimulation Phase) docierał do celu impuls zasadniczy. To zaś umożliwiło radykalne obniżenie energii impulsu niezbędnej do „przebicia” się przez ubranie i skórę. Szczytowe napięcie impulsu sięgało 50 000 V, ale średnie natężenie prądu w obwodzie jedynie 2,1 mA (0,0021 A). X26 wyposażono w wyświetlacz pokazujący stan naładowania baterii litowej.

PrzemysŁ zbrojeniowy

 ZOBACZ WSZYSTKIE

WOJSKA LĄDOWE

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Wozy bojowe
Artyleria lądowa
Radiolokacja
Dowodzenie i łączność

Siły Powietrzne

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Samoloty i śmigłowce
Uzbrojenie lotnicze
Bezzałogowce
Kosmos

MARYNARKA WOJENNA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Okręty współczesne
Okręty historyczne
Statki i żaglowce
Starcia morskie

HISTORIA I POLITYKA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Historia uzbrojenia
Wojny i konflikty
Współczesne pole walki
Bezpieczeństwo
bookusermagnifiercrossmenulistfunnelsort-amount-asc