Zaloguj

Dokąd dryfuje Marynarka Wojenna

Marynarka Wojenna wciąż dryfuje w złym kierunku. Brakuje decyzji o pozyskaniu okrętów zasadniczych klas. Zakup nowych holowników nie sprawi, że flota będzie mogła realizować statutowe działania.

Marynarka Wojenna wciąż dryfuje w złym kierunku. Brakuje decyzji o pozyskaniu okrętów zasadniczych klas. Zakup nowych holowników nie sprawi, że flota będzie mogła realizować statutowe działania.

Gdy w trakcie ubiegłorocznej wystawy MSPO informowaliśmy o podjęciu ważnych kroków w realizacji programu operacyjnego „Zwalczanie zagrożeń na morzu”, czyli wodowaniach okrętów dwóch klas przeznaczonych dla Marynarki Wojennej, wydawało się, że zła passa morskiego rodzaju Sił Zbrojnych została przełamana. W przekonaniu tym utrwalały nas inne wydarzenia, w tym rozpoczęcie postępowania w sprawie pozyskania okrętów obrony wybrzeża Miecznik i patrolowców Czapla. Niestety, miniony rok boleśnie zweryfikował nasze przewidywania...

Pierwsze nowe okręty

2 lipca ub.r. w Stoczni Marynarki Wojennej w Gdyni odbyła się uroczystość chrztu i wodowania patrolowca ORP Ślązak. Ceremonia ta była pierwszym nadaniem nazwy nowemu polskiemu okrętowi od czasu jednostki wsparcia logistycznego i dowodzenia siłami przeciwminowymi ORP Kontradmirał X. Czernicki, czyli od 14 lat, zaś ostatnim nowo zwodowanym okrętem był trałowiec ORP Wdzydze, który zszedł na wodę w tej samej stoczni 21 lat temu.
Okręt przeholowano do basenu stoczniowego, gdzie kontynuowano prace wyposażeniowe. Ich podsumowaniem miały być próby na uwięzi, a potem w morzu, które miały rozpocząć się w końcu 2015 roku i być kontynuowane w I kwartale bieżącego. Planowane przejęcie patrolowca przez MW RP, zgodnie z umową z września 2013 roku, powinno nastąpić nadchodzącej jesieni. Jednak już wkrótce po zwodowaniu okrętu w mediach pojawiły się doniesienia o problemach technicznych, które miałyby opóźnić termin zdania Ślązaka o kolejnych kilkanaście miesięcy. Przypomnijmy – stępkę tego okrętu, jeszcze jako korwety wielozadaniowej projektu 621 Gawron, położono 28 listopada 2001 roku... Do chwili otwarcia obecnej edycji MSPO Inspektorat Uzbrojenia (IU) nie podał oficjalnie do publicznej wiadomości nowej daty ukończenia jednostki, wiadomo natomiast, że nie będzie ona pierwszą nowo zbudowaną dla MW RP od lat, która podniesie banderę wojenną.
Mimo zawirowań trwają prace wyposażeniowe na Ślązaku. 15 czerwca bieżącego roku nastąpił w nich symboliczny przełom. Na okręt trafił pierwszy system uzbrojenia, którym jest 76 mm L/62 automatyczna armata
uniwersalna Super Rapid. Jej producentem jest spółka Oto Melara S.p.A., należącą do grupy przemysłowej Leonardo Finmeccanica. Polski egzemplarz został nowo wyprodukowany w zakładach w La Spezii. Ma wieżę typu stealth, a także system MultiAmmo Feeding Magazine, pozwalający na automatyczny dobór dowolnego z kilku typów amunicji, której mieści 80 sztuk. Obecnie armata jest zabezpieczona i czeka na wyjście okrętu w morze. Gdy to wreszcie nastąpi, odbędą się SAT (Sea Acceptance Trials) systemu. W ich trakcie zostanie zużytkowana niewielka partia amunicji zakupionej przez IU w ramach umowy z producentem, przeznaczona do przeprowadzenia testów. Po pomyślnym zakończeniu SAT i prób zdawczo-odbiorczych, nastąpi końcowy odbiór armaty.
Natomiast 7 lipca dokonano prób systemu wodowania łodzi MK-790, przeznaczonej dla 13-osobowej grupy kontrolno-abordażowej lub oddziału sił specjalnych. System zrzutowy został wyprodukowany przez firmę Hydro-Naval. Jego rozmiary, zdeterminowane wymiarami łodzi, zmusiły do pewnych przeróbek gotowej konstrukcji nadbudówki i jej pokładów. Zresztą sama łódź została zaprojektowana i zbudowana specjalnie do użycia na Ślązaku, z uwzględnieniem ograniczeń wynikających z istniejącej już konstrukcji okrętu. MK-790 i mniejszą, roboczą łódź MK‑500, wyprodukowała firma Markos. Próby w morzu obu odbyły się 14 stycznia br.
Ponadto patrolowiec otrzymuje sukcesywnie inne wyposażenie, w tym kabin załogi, a niebawem także Bojowego Centrum Informacji i mostka nawigacyjnego.
Kolejnym istotnym i trwającym programem jest budowa pierwszego niszczyciela min typu Kormoran II. Stępkę prototypu położono 23 września 2014 roku w stoczni Remontowa Shipbuilding w Gdańsku. Uroczyste wodowanie i chrzest jednostki odbyły się ostatniego dnia targów MSPO 2015 – 4 września ub.r. Zakończenie budowy prototypowego ORP Kormoran i przekazanie MW RP planowane jest do 31 listopada br. Tymczasem okręt rozpoczął próby morskie. Po raz pierwszy na Zatokę Gdańską wyszedł 13 lipca br., a w następnych dniach jeszcze dwukrotnie ruszał w morze. Druga tura prób odbyła się w połowie sierpnia.
Program prób morskich realizowany jest według, uzgodnionego z IU, harmonogramu. Procedury przeprowadzenia prób zdefiniowane są w zatwierdzonym do realizacji Programie Prób Morskich.
Podczas trwających obecnie testów ORP Kormoran sprawdzeniu podlegały zarówno sama jednostka, jej właściwości manewrowe, jak i osiągi (okręt rozwinął prędkość około 15,4 w.). Próby prędkości i manewrowości są o tyle ciekawe, że mamy do czynienia z pierwszym polskim okrętem wojennym poruszanym przez pędniki cykloidalne. Są to dwa urządzenia Voith Turbo 21 GH/160. Ponadto testowano urządzenia mające wpływ na bezpieczeństwo pływania, w tym: silniki główne, zespoły prądotwórcze, silniki elektryczne napędu pomocniczego (cichego), pędniki cykloidalne, dziobowy ster strumieniowy, radary nawigacyjne, radiostacje, urządzenia cumownicze i kotwiczne, łódź hybrydową, żurawie - łodziowy i roboczy, systemy przeciwpożarowe, systemy nawigacyjne (kompasy, mapy elektroniczne WECDIS, odbiorniki DGPS), światła nawigacyjne, itp. W dalszej kolejności sprawdzeniu poddany będzie system zarządzania walką SCOT-M (Ship COmbat Tactical System), a także systemy broni podwodnej zamontowane na okręcie. Ponadto realizowane będzie współdziałanie z innymi jednostkami pływającymi i ze śmigłowcem. Przeprowadzone zostaną próby podawania paliwa w ruchu i wymiany ładunków lekkich pomiędzy niszczycielem min a jednostką pomocniczą (RAS, Replenishment At Sea).
Wyposażenie Kormorana zostało już w zasadzie skompletowane. Na okręcie zamontowano oba radary nawigacyjne Raytheon (pasm X i S), systemy łączności radiowej i satelitarnej, nawigacji, głowicę optoelektroniczną Indra oraz inne. Wszystkie czekają testy w morzu. Ponieważ budowa okrętu realizowana jest w ramach procedury pracy rozwojowej, jesienią odbędą się badania kwalifikacyjne jednostki i jej wyposażenia. Wówczas okaże się, czy spełniają one kryteria oczekiwane przez przyszłego użytkownika – MW RP.

Pełna wersja artykułu dostępna w e-wydaniu za darmo >>>

reklam Lockheed Martin

PrzemysŁ zbrojeniowy

 ZOBACZ WSZYSTKIE

WOJSKA LĄDOWE

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Wozy bojowe
Artyleria lądowa
Radiolokacja
Dowodzenie i łączność

Siły Powietrzne

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Samoloty i śmigłowce
Uzbrojenie lotnicze
Bezzałogowce
Kosmos

MARYNARKA WOJENNA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Okręty współczesne
Okręty historyczne
Statki i żaglowce
Starcia morskie

HISTORIA I POLITYKA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Historia uzbrojenia
Wojny i konflikty
Współczesne pole walki
Bezpieczeństwo
bookusercrosslistfunnelsort-amount-asc