XII Międzynarodowa Wystawa AIR FAIR

Samolot komunikacji regionalnej ATR-72 przygotowany dla przewoźnika w Malezji. Wkrótce WZL nr 2 S.A. ma złożyć dokumenty mające na celu rozszerzenie certyfikatu o możliwość prowadzenia ciężkich obsług samolotów tego producenta.

Samolot komu­ni­ka­cji regio­nal­nej ATR-72 przy­go­to­wany dla prze­woź­nika w Malezji. Wkrótce WZL nr 2 S.A. ma zło­żyć doku­menty mające na celu roz­sze­rze­nie cer­ty­fi­katu o moż­li­wość pro­wa­dze­nia cięż­kich obsług samo­lo­tów tego pro­du­centa.

W maju na tere­nie Wojskowych Zakładów Lotniczych nr 2 S.A. w Bydgoszczy odbyła się XII edy­cja mię­dzy­na­ro­do­wej wystawy lot­ni­czej AIR FAIR – Wszystko dla lot­nic­twa. Zgodnie z tra­dy­cją pierw­szy dzień był prze­zna­czony dla zapro­szo­nych gości i spo­tkań spe­cja­li­stów bran­żo­wych, nato­miast dru­giego dnia z poten­cja­łem WZL nr 2 S.A. oraz ofertą gości mogli zapo­znać się wszy­scy zain­te­re­so­wani.

Cztery han­gary oraz prze­strzeń zewnętrzną na tere­nie byd­go­skich zakła­dów zapeł­niły sto­iska 88 wystaw­ców kra­jo­wych i zagra­nicz­nych. W przy­padku tych ostat­nich wyróż­niały się przede wszyst­kim te nale­żące do kon­cernu Lockheed Martin (będą­cego jed­no­cze­śnie głów­nym spon­so­rem wystawy), a także firm ukra­iń­skich, które od lat współ­pra­cują z Polską w celu wspar­cia eks­plo­ata­cji sprzętu lot­ni­czego pocho­dze­nia wschod­niego. Poza pod­mio­tami zwią­za­nymi z sze­roko rozu­mia­nym seg­men­tem lot­ni­czym, w Bydgoszczy można było zoba­czyć także szcze­góły wypo­sa­że­nia Wojsk Specjalnych (dzięki obec­no­ści zespołu nale­żą­cego do jed­nostki Formoza) i Wojsk Lądowych. Te ostat­nie zapre­zen­to­wały m.in. wie­lo­za­da­niowe samo­chody tere­nowe HMMWV, kołowe trans­por­tery opan­ce­rzone Rosomak, czołgi PT-91 Twardy i Leopard 2A5, a także 155 mm samo­bieżną arma­to­hau­bicę Krab.
Po raz pierwszy w WZL nr 2 S.A. zaprezentowano turbośmigłowy samolot szkolenia podstawowego Airbus Defence and Space PZL-130 Orlik TC-II.

Po raz pierw­szy w WZL nr 2 S.A. zapre­zen­to­wano tur­bo­śmi­głowy samo­lot szko­le­nia pod­sta­wo­wego Airbus Defence and Space PZL-130 Orlik TC-II.

Naszą rela­cję z wystawy AIR FAIR doty­czącą czę­ści lot­ni­czej zacznijmy od gospo­da­rzy, Wojskowych Zakładów Lotniczych nr 2 S.A. z Bydgoszczy, które są jed­nym z lide­rów kra­jo­wego sek­tora lot­ni­czego oraz Polskiej Grupy Zbrojeniowej S.A. W jed­nym z han­ga­rów można było zoba­czyć średni samo­lot trans­por­towy Lockheed Martin C‑130E Hercules nale­żący do Sił Powietrznych. Był to egzem­plarz z nume­rem bocz­nym 1505, czyli ostatni prze­cho­dzący prze­gląd struk­tu­ralny PDM połą­czony z ogra­ni­czoną moder­ni­za­cją czę­ści wypo­sa­że­nia pokła­do­wego (układ hamul­cowy oraz układ zasi­la­nia APU). Maszyna ma wró­cić do 33. Bazy Lotnictwa Transportowego w Powidzu w bie­żą­cym roku, po czym nastąpi w Bydgoszczy roczna prze­rwa w Programmed Depot Maintenance.
Zgodnie z obecną poli­tyką kie­row­nic­twa byd­go­skiej firmy, komora obsłu­gowa ma na stałe zostać zago­spo­da­ro­wana dla samo­lo­tów trans­por­to­wych C‑130 Hercules – wła­dze WZL nr 2 S.A. pro­wa­dzą dzia­ła­nia mające na celu utrzy­ma­nie cer­ty­fi­katu fabrycz­nego cen­trum ser­wi­so­wego C‑130, co umoż­li­wi­łoby zdo­by­cie umów na usługi eks­por­towe.
W kulu­arach wska­zy­wany jest także inny pro­jekt, który może tra­fić do Bydgoszczy – Ministerstwo Obrony Narodowej pro­wa­dzi roz­mowy ze swoim odpo­wied­ni­kiem w Stanach Zjednoczonych na temat prze­ję­cia kolej­nych pię­ciu śred­nich samo­lo­tów trans­por­to­wych C‑130 Hercules (tym razem w now­szej wer­sji H), które za pośred­nic­twem pro­gramu EDA tra­fi­łyby do Polski. Ważny ele­men­tem pomy­słu jest chęć prze­pro­wa­dze­nia w WZL nr 2 S.A. w Bydgoszczy pro­cesu grun­tow­nego prze­glądu struk­tu­ral­nego PDM połą­czo­nego z więk­szą moder­ni­za­cją, która mogłaby objąć prze­bu­dowę w kabi­nie pilo­tów cyfro­wej awio­niki (glass cock­pit), czy zasto­so­wa­nie układu napę­do­wego z ośmio­ło­pa­to­wymi śmi­głami.
Dziesięć samo­lo­tów trans­por­to­wych C‑130 Hercules ma posłu­żyć kolejne lata, a póź­niej zostać zastą­pione kon­struk­cją nowej gene­ra­cji – 23 maja bie­żą­cego roku Inspektorat Uzbrojenia MON ogło­sił zapro­sze­nie do dia­logu tech­nicz­nego pod kryp­to­ni­mem Drop, któ­rego celem jest zebra­nie danych doty­czą­cych śred­nich samo­lo­tów trans­por­to­wych.
Obok C‑130E Hercules można było zoba­czyć odrzu­towy samo­lot komu­ni­ka­cji regio­nal­nej Embraer ERJ-190, który przy­le­ciał do Bydgoszczy na reali­za­cję usługi wymiany powłoki malar­skiej oraz prace obsłu­gowe. Te ostat­nie mają stać się fila­rem roz­woju czę­ści cywil­nej, o czym będziemy szcze­gó­łowo infor­mo­wać w jed­nym z kolej­nych nume­rów „Lotnictwo Aviation International” – obec­nie na ostat­niej pro­stej znaj­duje się pod­pi­sa­nie kon­traktu i budowa nowego han­garu prze­zna­czo­nego do obsług samo­lo­tów pasa­żer­skich, a także przy­go­to­wa­nie do roz­sze­rze­nia posia­da­nych cer­ty­fi­ka­tów na obsługi cięż­kie tur­bo­śmi­gło­wych samo­lo­tów pasa­żer­skich rodziny ATR (jedna maszyna tego typu była obecna na tere­nie zakła­dów).
Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 2 S.A. w Bydgoszczy to także w coraz więk­szym zakre­sie sys­temy bez­za­ło­go­wych stat­ków powietrz­nych. W bie­żą­cym roku można było zapo­znać się z tak­tycz­nym sys­te­mem roz­po­znaw­czym krót­kiego zasięgu Orlik, który został już zamó­wiony przez Inspektorat Uzbrojenia MON na potrzeby Wojska Polskiego w listo­pa­dzie ubie­głego roku w licz­bie ośmiu sys­te­mów (każdy z pię­cioma bez­za­ło­go­wymi samo­lo­tami). Zgodnie z naj­now­szymi infor­ma­cjami, osta­teczny pro­jekt Orlika prze­cho­dzi obec­nie ostatni etap zatwier­dze­nia przez zama­wia­ją­cego.
Obok sys­temu bez­za­ło­go­wego Orlik byd­go­skie zakłady pro­mują sys­tem Drozd, któ­rego doce­lo­wymi odbior­cami mają być klienci komer­cyjni oraz służby porządku publicz­nego, a także kolejne warianty tzw. amu­ni­cji krą­żą­cej, któ­rej pierw­szym przed­sta­wi­cie­lem jest sys­tem bojo­wych bez­za­ło­go­wych stat­ków powietrz­nych Dragonfly.
W obsza­rze lot­nic­twa woj­sko­wego naj­waż­niej­szym ele­men­tem była obec­ność wie­lo­za­da­nio­wego samo­lotu bojo­wego Lockheed Martin F‑16 Jastrząb – ma to zwią­zek z roz­wo­jem kom­pe­ten­cji zwią­za­nych z ser­wi­so­wa­niem samo­lo­tów tego typu eks­plo­ato­wa­nych w Polsce (m.in. przez wej­ście WZL nr 2 S.A. w pro­gram obsług okre­so­wych PHASE), a także chę­cią uczest­nic­twa w glo­bal­nym pro­gra­mie wydłu­że­nia trwa­ło­ści użyt­ko­wej SLEP (Service Life Extension Program), który może przy­nieść zakła­dom w Bydgoszczy docho­dowe zle­ce­nia eks­por­towe. Według pla­nów, pierw­sze cztery obsługi PHASE mają zostać zre­ali­zo­wane z udzia­łem part­nera zagra­nicz­nego, który cer­ty­fi­kuje per­so­nel WZL nr 2 S.A. mogący póź­niej pro­wa­dzić prace tego typu samo­dziel­nie. Pierwszy samo­lot F‑16 Jastrząb ma przejść obsługę okre­sową w ostat­nim kwar­tale bie­żą­cego roku.

  • Łukasz Pacholski

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE