reklama Helikon-Tex

Coraz bliżej oblotu demonstratora Boom Supersonic XB-1

Foto: Boom Supersonic

7 października br. firma Boom Supersonic zaprezentowała ukończony naddźwiękowy demonstrator technologii XB-1.

XB-1, nazywany „Baby Boom”, jest pierwszym od lat samolotem naddźwiękowym zbudowanym przez firmę komercyjną. Jednomiejscowy XB-1 ma służyć do przetestowania technologii, które firma Boom Supersonic chce zaimplementować w opracowywanym przez siebie naddźwiękowym samolocie pasażerskim nazwanym Overture. Demonstrator ma 21 m długości, a rozpiętość skrzydła wynosi 5,2 m. Maksymalna masa startowa to 6100 kg.

XB-1 napędzany jest przez trzy silniki General Electric J85-GE-15 – każdy o ciągu 19 kN. Silniki nie posiadają dopalaczy. W samolocie zastosowano za to nowatorskie wloty powietrza do silników oraz dysze wylotowe. Zarówno wloty jak i dysze mają zmienną geometrię i regulację przepływu powietrza. Znacznie zwiększa to ich efektywność działania, przyczyniając się do generowania dodatkowego ciągu.
Relatywnie krótkie skrzydło o kształcie „delta” ma z jednej strony ułatwić manewrowanie przy małych prędkościach lotu, a z drugiej zapewnić odpowiednią stabilność podczas lotu naddźwiękowego. XB-1 ma osiągać prędkość maksymalną rzędu Ma=2,2 (2337 km/h). W naddźwiękowym jego zasięg ma wynosić ok. 1900 km.

W konstrukcji płatowca zastosowano głównie kompozyty węglowe oraz żywice epoksydowe charakteryzujące się wytrzymałością i odpornością na wysokie temperatury. Materiał na przód kadłuba oraz krawędzie natarcia skrzydła (narażone na największe temperatury) dostarczyła holenderska firma TenCate Advanced Composites, która produkuje m.in. komponenty dla rakiet nośnych SpaceX Falcon 9. Paliwo lotnicze zastosowano jako bazowe chłodziwo dla systemu kontroli środowiskowej (ECS) oraz do odprowadzania nadmiaru ciepła z kokpitu.

Ze względu na słabą widoczność z kokpitu, szczególnie w osi podłużnej, samolot wyposażono w kamerę wysokiej rozdzielczości „patrzącą” przez dziób. Wyświetlany w kokpicie obraz z kamery zwiększy orientację przestrzenną pilota podczas manewru startu i lądowania. Kokpit wyposażono w jeden duży, kolorowy wyświetlacz wielofunkcyjny i dwa mniejsze umieszczone po jego obu stronach. Drążek sterowy umieszczono centralnie, a na lewym panelu znajduje się przepustnica sterowania mocą silników. Kokpit i jego ergonomia zostały opracowane na podstawie wielogodzinnych prób symulatorowych prowadzonych przez firmowych pilotów testowych.

Firma Boom zainwestowała w XB-1 już ponad 200 mln USD. Około 10 milionów dolarów zapewniły linie lotnicze Japan Airlines. Program wszedł obecnie w fazę testów naziemnych. Oblot samolotu ma odbyć się w 2021 r. na pustyni Mojave, w Kalifornii.

Jeśli program testów XB-1 zakończy się pomyślnie, jeszcze w 2021 r. firma Boom ma rozpocząć budowę samolotu pasażerskiego Overture. Ma to być trzysilnikowa, 55-miejscowa konstrukcja ze skrzydłem typu delta. Samolot ma rozwijać prędkość maksymalną rzędu Ma=2,2, przelotową Ma=2,0 i mieć zasięg ok. 8300 km. Zasięg ma pozwolić na wykonywanie przelotów non-stop na trasach takich jak: Los Angeles – Nowy Jork czy Nowy Jork – Londyn. Jednakże przeloty transpacyficzne (np. San Francisco – Tokio czy Los Angeles – Sydney) będą wymagały międzylądowania.

Według założeń firmy Boom, cena pojedynczego egzemplarza Overture nie ma przekraczać 200 mln USD. Jest to więc mniej niż średnio kosztują samoloty pasażerskie takie jak Airbus A330-200 czy Boeing 767-300. Zastosowanie silników bez dopalaczy ma dać koszty eksploatacji porównywalne z poddźwiękowymi samolotami pasażerskimi.

Kilka linii lotniczych, m.in. Virgin oraz Japan Airlines, wyraziło już wstępne zainteresowanie zakupem kilkudziesięciu samolotów Overture. Na początku września br. siły powietrzne Stanów Zjednoczonych (USAF) przyznały firmie Boom kontrakt na opracowanie projektu samolotu Overture w konfiguracji do przewozu prezydenta i członków rządu Stanów Zjednoczonych (Air Force One/ Air Force Two). Jeśli Overture okaże się udaną konstrukcją, niewykluczone, że samoloty te mogłyby w przyszłości zastąpić użytkowane obecnie przez USAF Boeingi VC-25A oraz C-32A.

reklama Spy Shop

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

PrzemysŁ zbrojeniowy

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Siły Powietrzne

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Samoloty i śmigłowce
Uzbrojenie lotnicze
Bezzałogowce
Kosmos

WOJSKA LĄDOWE

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Wozy bojowe
Artyleria lądowa
Radiolokacja
Dowodzenie i łączność

MARYNARKA WOJENNA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Okręty współczesne
Okręty historyczne
Statki i żaglowce
Starcia morskie

HISTORIA I POLITYKA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Historia uzbrojenia
Wojny i konflikty
Współczesne pole walki
Bezpieczeństwo
usertagcalendar-fullmagnifiercrossmenulisthighlightindent-increasesort-amount-asc