Royal International Air Tattoo

Formacja Trenchard Plus w wykonaniu Battle of Britain Memorial Flight godnie upamietnila stulecie powstania RAF. Fot. Zbigniew Jozwik

Formacja Trenchard Plus w wykonaniu Battle of Britain Memorial Flight godnie upamietnila stulecie powstania RAF. Fot. Zbigniew Jozwik

Brytyjskie Royal Air Force powstały 1 kwietnia 1918 r. z połączenia podlegającego armii Royal Flying Corps oraz będącego częścią marynarki wojennej Royal Naval Air Service. Tegoroczną kulminacją obchodów stulecia wojsk lotniczych Wielkiej Brytanii była defilada nad Londynem 10 lipca, obserwowana przez rodzinę królewską, władze oraz dziesiątki tysięcy widzów. Z bogatego kalendarza wyspiarskich pokazów RAF wybrały kilka imprez, podczas których zamierzały szczególnie uczcić okrągłą rocznicę powstania formacji: były to pokazy w Cosford, Portrush w Irlandii Północnej i właśnie Royal International Air Tattoo (RIAT).

Te ostatnie, organizowane w bazie RAF Fairford nieopodal Swindon, mają wieloletnią tradycję – pierwsze Air Tattoo odbyły się w 1971 r. w North Weald, a w obecnej lokalizacji impreza odbywa się od 1993 r., z krótką przerwą na czas remontu bazy w latach 2000 i 2001. Dla podkreślenia rangi imprezy, w 1996 r. pokazy otrzymały od brytyjskiej królowej miano „królewskich”. Warto również odnotować fakt ustanowienia w 2003 r. światowego rekordu liczby statków powietrznych biorących udział w pokazach lotniczych– było ich wtedy aż 535.
Oprócz części „artystycznej”, należy pamiętać o innym ważnym celu organizacji RIAT, którym jest zdobycie środków na fundację Royal Air Force Charitable Trust. Fundusze zebrane między innymi z opłat za bilety są używane do wsparcia potrzebujących osób spośród personelu RAF, zarówno obecnego, jak i rezerwistów, oraz zachęcenie młodych ludzi do zainteresowania się lotnictwem.
W odróżnieniu od poprzednich edycji, tym razem zaplanowano trzy pełne dni pokazów w locie, również w piątek. Liczba uczestników była na tyle duża, że niektórzy występowali na przykład tylko w piątek i sobotę, a inni w piątek i niedzielę. Panująca od kilku tygodni na Wyspach Brytyjskich upalna i słoneczna aura nastrajała optymistycznie, mimo będącej jej efektem suszy, która zmieniła kolor angielskich trawników z zielonego na słomiany. Jednak jak to w Anglii – pogoda jest kapryśna i w piątek dała o sobie znać. Planowany na ten dzień największy przelot z okazji stulecia RAF miał niestety pecha, po południu przyszła krótka burza z deszczem. Według miejscowych był to pierwszy deszcz w okolicy od kilku tygodni – i niestety zepsuł najważniejsze wydarzenie tego dnia. W piątkowej defiladzie miało wziąć kilkadziesiąt maszyn – m.in. Puma, trzy Chinooki, pełny skład Battle of Britain Memorial Flight, Atlas, pięć Tornad, trzy Lightningi (F-35B), zespół „Red Arrows”, oraz jako największa atrakcja – 22 Typhoony w formacji „100”. W sobotę i niedzielę powróciły upały i słońce, i dalsza część RIAT odbyła się bez przeszkód.
Rocznicę powstania RAF w tych dniach celebrowano przelotem mniejszego, ale równie efektownego szyku dziewięciu Typhoonów. Zaprezentowały się też mniejsze formacje stworzone dla uczczenia innych okrągłych rocznic – wspólny przelot Lancastera, Tornada i Lightninga przypomniał publiczności o 617. Dywizjonie. Słynna jednostka „Dambusters” (niszczycieli tam) wsławiła się wykonanym 75 lat temu w maju 1943 r. nalotem na niemieckie tamy na rzekach. Wykorzystano w nim niekonwencjonalne uzbrojenie w postaci specjalnych cylindrycznych bomb projektu Barnesa Wallisa. W 1990 r. Dywizjon latający na Tornadach wziął czynny udział w operacji „Pustynna Burza”, latając z Arabii Saudyjskiej nad cele w Iraku i Kuwejcie. Był to pierwszy dywizjon używający bojowo zasobników celowniczych TIALD i odnotował w czasie całego konfliktu 229 ataków bombami naprowadzanymi laserowo.
W ostatnich latach 617. Dywizjon wycofał wysłużone Tornada i po ponownym sformowaniu w kwietniu 2018 r. otrzymuje sukcesywnie nowy sprzęt – trudnowykrywalne samoloty bojowe skróconego startu i lądowania Lockheed Martin F-35B Lightning. Cztery z nich przyleciały wiosną do bazy Marham, budząc uzasadnione zainteresowanie zarówno mediów, jak i licznych brytyjskich entuzjastów lotnictwa. Własności i możliwości nowych maszyn, wyposażonych w najnowocześniejsze systemy rozpoznania, łączności i uzbrojenie pozwolą RAF na utrzymanie przewagi nad potencjalnymi przeciwnikami. Lightningi będą operowały między innymi z pokładu nowych lotniskowców Royal Navy klasy Queen Elizabeth.
Wejście do służby F-35 spowoduje jednak wycofanie innego typu samolotów bojowych – myśliwsko-bombowych Tornad. RIAT był jedną z ostatnich okazji do obejrzenia tych maszyn przed zaplanowanym na przyszły rok ich pożegnaniem po 45 latach od oblotu prototypu. Panavia Tornado w różnych wersjach były przez wiele lat podstawowymi samolotami bojowymi Royal Air Force – pełniły one rolę maszyn myśliwskich, bombowych i rozpoznawczych. Debiut bojowy Tornad miał miejsce w 1991 r. podczas operacji „Pustynna Burza”, i od tamtej pory samoloty te brały udział w praktycznie wszystkich operacjach bojowych RAF, nad byłą Jugosławią, Irakiem, Afganistanem i Syrią.

PrzemysŁ zbrojeniowy

 ZOBACZ WSZYSTKIE

WOJSKA LĄDOWE

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Wozy bojowe
Artyleria lądowa
Radiolokacja
Dowodzenie i łączność

Siły Powietrzne

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Samoloty i śmigłowce
Uzbrojenie lotnicze
Bezzałogowce
Kosmos

MARYNARKA WOJENNA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Okręty współczesne
Okręty historyczne
Statki i żaglowce
Starcia morskie

HISTORIA I POLITYKA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Historia uzbrojenia
Wojny i konflikty
Współczesne pole walki
Bezpieczeństwo
bookusertagmagnifiercrossmenulistfunnelsort-amount-asc