Schnellbooty w walce: 1939 – 1945 cz.2

Wieczorem 14 czerwca 1942 r. S 56, mimo ognia niszczycieli eskorty konwoju, zaatakował dwiema torpedami krążownik lekki Newcastle, uzyskując jedno trafienie. Ciężko uszkodzony okręt zdołał dotrzeć do Aleksandrii. Wydarzenie uwiecznił na obrazie Robert Taylor.

Wieczorem 14 czerwca 1942 r. S 56, mimo ognia nisz­czy­cieli eskorty kon­woju, zaata­ko­wał dwiema tor­pe­dami krą­żow­nik lekki Newcastle, uzy­sku­jąc jedno tra­fie­nie. Ciężko uszko­dzony okręt zdo­łał dotrzeć do Aleksandrii. Wydarzenie uwiecz­nił na obra­zie Robert Taylor.

Ścigacze tor­pe­dowe Kriegsmarine wyko­rzy­sty­wane były w dzia­ła­niach bojo­wych od pierw­szego do ostat­niego dnia II wojny świa­to­wej w Europie. Poniżej, ze względu na to, że trwały one naj­dłu­żej, dokład­niej przed­sta­wiony zosta­nie ich udział w wal­kach na wodach Morza Północnego i kanału La Manche, a skró­towo potrak­to­wane będą ope­ra­cje na Bałtyku, Morzu Czarnym i Morzu Śródziemnym oraz w Arktyce.

1 wrze­śnia 1939 r. Kriegsmarine miała 18 ści­ga­czy tor­pe­do­wych w dwóch flo­tyl­lach (Schnellboot-Flottille, dalej S‑Fl.). Do dzia­łań prze­ciwko flo­cie pol­skiej skie­ro­wana została z Kilonii 1. S‑Fl. (S 9, S 11, S 12, S 18 oraz S 20 do 23 z okrę­tem-bazą Tsingtau), bazu­jąca od końca sierp­nia w Piławie; jej zada­niem było pro­wa­dze­nie razem z nisz­czy­cie­lami blo­kady mię­dzy tym por­tem a Rozewiem. Wobec znisz­cze­nia pol­skich okrę­tów w por­cie Hel przez bom­bowce Luftwaffe szybko stała się zbędna i po tygo­dniu wró­ciła do Kilonii, skąd dołą­czyła do 2. S‑Fl. na Helgolandzie. 4 (17?) wrze­śnia, pod­czas patrolu przy dużej fali, ule­gła zła­ma­niu stępka S 17. Dowlókł się on do bazy, ale jego remont uznano za bez­ce­lowy. 18 wrze­śnia wszedł do służby S 24, a w ostat­nich dwóch mie­sią­cach roku wcie­lone zostały do Kriegsmarine kolejno S 30, S 25 i S 31.

Trzy z najstarszych Schnellbootów Kriegsmarine. Tylko S 11, jako jednostka 1. Flotylli, wziął udział w kampanii polskiej 1939 r., a S 9 był jednym z okrętów, które w kwietniu 1940 r. opanowały norweskie porty Kristiansand i Arendal. Wszystkie były później jednostkami pomocniczymi, po wojnie służyły we flotach Norwegii (S 9 jako Blink, do 1950 r.) i Danii (S 10, jako Brand i Tranen, do 1963 r.) oraz ZSRR (S 11, TK-1002, do 1949 r.).

Trzy z naj­star­szych Schnellbootów Kriegsmarine. Tylko S 11, jako jed­nostka 1. Flotylli, wziął udział w kam­pa­nii pol­skiej 1939 r., a S 9 był jed­nym z okrę­tów, które w kwiet­niu 1940 r. opa­no­wały nor­we­skie porty Kristiansand i Arendal. Wszystkie były póź­niej jed­nost­kami pomoc­ni­czymi, po woj­nie słu­żyły we flo­tach Norwegii (S 9 jako Blink, do 1950 r.) i Danii (S 10, jako Brand i Tranen, do 1963 r.) oraz ZSRR (S 11, TK-1002, do 1949 r.).

Po zimie wyko­rzy­sta­nej głów­nie na szko­le­nie, S‑Booty zostały ujęte w pla­nie inwa­zji na Danię i Norwegię (ope­ra­cja „Weserübung”), z przy­dzia­łem do zespo­łów mają­cych opa­no­wać Bergen (1. S‑Fl., 5 jed­no­stek) i Kristiansand (2. S‑Fl., 7 jed­no­stek, w tym S 32 i S 33, które roz­po­częły służbę w marcu 1940 r.). Po gład­kim wyko­na­niu swo­ich zadań w począt­ko­wej fazie dzia­łań, 18 kwiet­nia S 21 i S 23 zato­piły pod Bergen jedną z trzech wystrze­lo­nych tor­ped leciwy (w służ­bie od 1901 r.), słabo uzbro­jony nor­we­ski tor­pe­do­wiec Sæl. Tydzień póź­niej piątka S‑Bootów 1. S‑Fl. została ostrze­lana z brzegu z broni maszy­no­wej, wśród 12 ran­nych było dwóch dowód­ców. Wieczorem 9 maja, w trak­cie osła­nia­nia sta­wia­czy min, dla prze­chwy­ce­nia któ­rych Brytyjczycy wysłali zespół okrę­tów, odizo­lo­wany od reszty flo­tylli z powodu mgły S 31 natra­fił na rów­nież samotny nisz­czy­ciel Kelly1. Jedna z wystrze­lo­nych tor­ped była celna i poważ­nie uszko­dziła ten okręt. Niedługo po tym, jak został wzięty na hol przez nisz­czy­ciel Bulldog, z mgły wysko­czył usły­szany krótko wcze­śniej przez Brytyjczyków S 33, który po otar­ciu się o Bulldoga wpadł na Kelly’ego, roz­bi­ja­jąc sobie dziób. Uszkodzony S‑Boot dowlókł się 10 maja do bazy na wstecz­nym biegu. Niemcy błęd­nie uznali, że Kelly zato­nął i 16 maja dowo­dzący S 31 por. Hermann Opdenhoff został odzna­czony Krzyżem Rycerskim Krzyża Żelaznego jako pierw­szy czło­nek załogi Schnellboota2.
10 maja ruszył blitz­krieg na zacho­dzie Europy i 9 dni potem w bazie na Borkum (Wyspy Wschodniofryzyjskie) zebrano grupę ści­ga­czy, 4 z 1. S‑Fl i 5 z 2. S‑Fl. Sukcesy pod­czas noc­nych wypa­dów przy­szły po prze­su­nię­ciu rejonu dzia­łań pod Dunkierkę – 23 maja około 1:48 tor­peda z S 21 lub S 23 ciężko uszko­dziła fran­cu­ski nisz­czy­ciel Jaguar3. Już ope­ru­jąc z holen­der­skiego portu Den Helder, w nocy z 28 na 29 maja 4 jed­nostki 2. S‑Fl. kon­ty­nu­owały „łowy” i S 34 zato­pił kabo­ta­żo­wiec Abukir (694 BRT, celna była dopiero czwarta tor­peda). „Premierowy” suk­ces w zwal­cza­niu alianc­kiej żeglugi ozna­czał śmierć około 480 żoł­nie­rzy i cywi­lów (w tym wielu kobiet), ucie­ka­ją­cych na nim z Ostendy. Kolejną tra­ge­dię spo­wo­do­wał S 30, który 29 maja około 1:40 wpa­ko­wał dwie tor­pedy w bry­tyj­ski nisz­czy­ciel Wakeful – oca­lało tylko dwóch z 640 zabra­nych z Dunkierki żoł­nie­rzy i 25 ludzi załogi. Krótko przed świ­tem 31 maja tor­peda z S 24 znisz­czyła dziób fran­cu­skiego nisz­czy­ciela Cyclone4, nato­miast dwie, po jed­nej z S 23 i S 26, zato­piły bliź­nia­czy Siroco, z któ­rym zgi­nęło 660 z około 930 ludzi na pokła­dzie. Następnej nocy S 34 i S 35 (2. S‑Fl.) zato­piły pod Dunkierką 2 traw­lery uzbro­jone: odpo­wied­nio Stella Dorado i Argyllshire.
W nocy z 19 na 20 czerwca S‑Booty roz­po­częły dzia­ła­nia u wybrzeży Anglii, koło Dungeness S 19 i S 26 ciężko uszko­dziły bry­tyj­ski frach­to­wiec Roseburn (3103 BRT, wyrzu­cił się na brzeg i uległ znisz­cze­niu przez fale). Tam rów­nież Niemcy ponie­śli pierw­szą stratę – w nocy z 21 na 22 czerwca wpadł na bry­tyj­ską minę S 32 (zgi­nęło 6 człon­ków jego załogi, w tym dowódca), roz­bit­ków ura­to­wały S 31 i S 35. Do końca mie­siąca S‑Booty zato­piły jesz­cze dwa statki. 4 lipca czwórka jed­no­stek 1. S‑Fl., bazu­ją­cej już w Cherbourgu, zaata­ko­wała koło Portlandu kon­wój
OA-178 i za sprawą S 20 poszedł na dno sta­tek Elmcrest (4343 BRT), a S 20 i S 26 uszko­dziły odpo­wied­nio zbior­ni­ko­wiec British Corporal (6927 BRT) i Hartlepool (5501 BRT). Cztery noce póź­niej S 36 zato­pił pod Dover traw­ler uzbro­jony Cayton Wyke.
W nocy z 10 na 11 lipca S‑Booty roz­po­częły ope­ra­cje minowe (do 10 sierp­nia było ich 10) – nale­żące do 2. S‑Fl. S 22, S 23 i S 25 zabrały po 6 min, a S 34 i S 36 prze­ry­wa­cze tra­łów i, ubez­pie­czane przez S 30 i S 35, posta­wiły je w rejo­nie na połu­dnie od ujścia Tamizy. Następnej nocy flo­tylla stra­ciła S 23, któ­remu wybuch miny urwał rufę; zato­nął holo­wany do Calais. 24 lipca wie­czorny wypad 1. S‑Fl. zakoń­czył się zato­pie­niem przez S 27 fran­cu­skiego statku Meknés (6123 BRT). Płynęło nim z Anglii 1100 z wiel­kiej grupy żoł­nie­rzy, któ­rzy po kapi­tu­la­cji Francji wybrali powrót do ojczy­zny. Zginęło 416 ludzi, nie jest jasne do dziś, czy Niemcy zostali powia­do­mieni o tym rej­sie czy nie, sta­tek na pewno jed­nak pły­nął z zapa­lo­nymi świa­tłami. Następnej nocy powiódł się atak 1. S‑Fl. na mocno pokie­re­szo­wany już przez Luftwaffe kon­wój CW.8, ale trzy statki zato­pione przez S 19, S 20 i S 27 były nie­wiel­kie (łącz­nie nie­całe 2500 BRT)5. Gdy Brytyjczycy wzno­wili ruch przez Cieśninę Kaletańską, w nocy z 7 na 8 sierp­nia czwórka ści­ga­czy uszczu­pliła CW.9 o dwa parowce (około 1900 BRT), a dwa inne uszko­dziła.
15 sierp­nia w Ostendzie, gdzie bazo­wała 2. S‑Fl., doszło do wybu­chu 42 tor­ped w maga­zy­nie na nabrzeżu (w wyniku sabo­tażu). Poważnie uszko­dzone zostały S 24, S 31 i S 35, a mniej­sze uszko­dze­nia odniósł S 37; wszyst­kie musiały popły­nąć na remont do Niemiec, co wyłą­czyło for­ma­cję z dzia­łań na dwa tygo­dnie. Dołożyła się do tego nie­ko­rzystna pogoda i dopiero w nocy z 25 na 26 sierp­nia 1. S‑Fl. (6 okrę­tów) posta­wiła „pre­mie­rowe” miny koło wyspy Wight. Operacja była bez­owocna, a pod­czas kolej­nej poważ­nie uszko­dzony został przez minę S 19. Kiepska passa skoń­czyła się w nocy z 4 na 5 wrze­śnia, kiedy to 1. S‑Fl. zaata­ko­wała kon­wój FS.271 koło Great Yarmouth – S 21 zato­pił dwa statki (łącz­nie 4438 BRT), S 18 rów­nież dwa (2646 BRT, z załogi Josepha Swana oca­lał tylko 1 mary­narz), S 22 jeden (1526 BRT), a „wypo­ży­czony” z utwo­rzo­nej 14 maja 3. S‑Fl. S 54 uszko­dził Ewella (1350 BRT, dowódca Schnellboota zgło­sił zato­pie­nie nisz­czy­ciela typu I). Nad ranem 7 wrze­śnia S 33, ope­ru­jący wspól­nie z S 36, posłał na dno pod Lowestoft holen­der­ski Stad Alkmaar (5759 BRT, pły­nął w kon­woju FS.273), a w nocy z 23 na 24 tm., po prze­rwie z powodu złej pogody i nie­uda­nej ope­ra­cji wszyst­kich trzech6 flo­tylli (21÷22 tm.), wypad 2. S‑Fl. (5 jed­no­stek) przy­niósł tylko zato­pie­nie przez S 30 koło Smith’s Knoll kabo­ta­żowca Continental Coaster (555 BRT, w FN.389).
W paź­dzier­niku S‑Booty zato­piły tylko jeden (1595 BRT), a uszko­dziły 2 statki w rezul­ta­cie ataku na kon­wój FS.311 (17÷18 tm.). Żadnego „urobku” nie dały wypad 3. S‑Fl. pod Smith’s Knoll oraz dwie ope­ra­cje minowe. Natomiast nad ranem 12 tm. wpadł na bry­tyj­ską minę pod Orfordness i zato­nął S 37 z 2. S‑Fl., zgi­nęło 13 człon­ków jego załogi, w tym dowódca. Potem, w nocy z 19 na 20 listo­pada, pod­czas wypadu pod Lowestoft razem z S 54 i S 57, listę strat wydłu­żył wcie­lony do służby zale­d­wie 11 dni wcze­śniej S 38 z 3. S‑Fl., sku­tecz­nie ostrze­lany z pro­wa­dzą­cych patrol nisz­czy­cieli Campbell i Garth. Do star­cia doszło we mgle (była przy­czyną odwo­ła­nia ope­ra­cji 2. S‑Fl.), do nie­woli tra­fili pierwsi człon­ko­wie załogi S‑Boota (18 ludzi).
Po trzech prze­rwa­nych lub nie­uda­nych z powodu złej pogody ope­ra­cjach, „posu­chę” prze­rwał dopiero w nocy z 15 na 16 grud­nia S 58, który pod­czas ataku czte­rech jed­no­stek 3. Fl. na kon­wój FS.360 zato­pił koło Yarmouth N.C. Monberg (2301 BRT). W nocy z 23 na 24 tm. wyszło w morze 10 ści­ga­czy z wszyst­kich trzech flo­tylli: 4 z 1. (w tym S 101), 2 z 2. i 4 z 3. Wypad przy­niósł zato­pie­nie tra­łowca pomoc­ni­czego Pelton (z 20-oso­bo­wej załogi nikt nie oca­lał) przez S 28 oraz – w rezul­ta­cie ataku samot­nego S 59 na kon­wój FN.467 – holen­der­skiego Stad
Maastricht (6552 BRT).

  • Wojciech Holicki

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE