Zaloguj

ORP Piorun w bitwie pod Jersey

Polski niszczyciel ORP Piorun na kotwicowisku Scapa Flow w 1944 r.

Polski niszczyciel ORP Piorun na kotwicowisku Scapa Flow w 1944 r.

Dokładnie tydzień po rozpoczęciu operacji „Overlord” i lądowaniu aliantów w Normandii, a pięć dni po rozgromieniu zespołu niemieckich niszczycieli i torpedowców w bitwie pod Ushant, niszczyciele ORP Piorun i HMS Ashanti stoczyły zwycięską walkę w zatoce Saint-Malo, a starcie nazwano bitwą pod Jersey. Jest ona jedną z najchlubniejszych kart w historii Polskiej Marynarki Wojennej. Jednak wiele informacji na jej temat nadal podaje się niedokładnie, dlatego wymagają one uściślenia, prócz tego obecnie wiadomo o wiele więcej na temat samego starcia.

Rozbicie zespołu niemieckich niszczycieli w bitwie pod Ushant (fr. Ouessant, zakończonej zatopieniem niszczycieli ZH 1 i Z 32, przez osiem niszczycieli alianckich, w tym OORP Błyskawica i Piorun) znacznie zmniejszyło zagrożenie ze strony dużych niemieckich jednostek nawodnych, które mogły atakować alianckie okręty i statki w kanale La Manche. Aktywne mogły być jeszcze niemieckie ścigacze i nieliczne ocalałe torpedowce, okręty podwodne, a także „żywe torpedy” (jednoosobowe pojazdy Neger, uzbrojone w podwieszoną torpedę).
Teraz to strona aliancka zamierzała przejść do ofensywy, starając się przechwytywać niemieckie konwoje i zespoły okrętów, przemieszczające się z zaopatrzeniem pomiędzy francuskimi portami nadal zajmowanymi przez Wehrmacht. Wykorzystywano rozszyfrowywane depesze Niemców o planowanych podobnych rejsach. Także w rejonie Roches Douvres (w zatoce Saint-Malo) spodziewano się pojawienia niemieckich jednostek, niewiadoma była tylko ich liczba i klasa, więc wysłanie w ten rejon silnie uzbrojonych niszczycieli alianckich nie było wcale przypadkowym posunięciem.
Jednak działania na tym akwenie należały do wyjątkowo ryzykownych, ze względu na liczne niemieckie baterie nadbrzeżne ciężkiego kalibru, ulokowane zwłaszcza na wyspach Guernsey i Jersey. Dlatego do tego zadania należało wybrać okręty z bardzo doświadczonymi załogami i dowódcami o wyjątkowej odwadze.
Wybór do tej operacji ORP Piorun nie powinien dziwić. Okręt zasłynął najbardziej ze swojej akcji przeciwko pancernikowi Bismarck 26 maja 1941 r. Działał przez długie wojenne lata skutecznie na Atlantyku, wodach arktycznych i na Morzu Śródziemnym, więc miał bardzo doświadczoną załogę. Dowodzący okrętem kmdr ppor. Tadeusz Gorazdowski był jednym z najlepszych w tym czasie oficerów PMW. Już 7 listopada 1939 r. uratował Błyskawicę przed trafieniem torpedy zrzuconej w rejonie Dogger Bank przez samolot Heinkel He 115, osobiście obracając koło sterowe. W trakcie kolejnych lat wojny dowodził kolejno niszczycielem OF Ouragan (zwróconym dość szybko Francuzom ze względu na zły stan techniczny), później oddanym do służby w 1941 r. niszczycielem eskortowym ORP Krakowiak, w pierwszej połowie 1942 r. sprawował dowództwo na Błyskawicy. W czerwcu 1944 r. dowodził Piorunem i z racji starszeństwa objął dowództwo nad zespołem wyznaczonym do operacji w rejonie zatoki Saint-Malo.
Piorun (eks HMS Nerissa, znak taktyczny G 65) był jednym z wybudowanych w brytyjskich stoczniach ośmiu nowoczesnych niszczycieli floty należących do typu N, o wyporności standardowej 1773 t (pełna wyporność 2384 t) i wymiarach 108,7 x 10,9 x 4,2 m. Był uzbrojony w 6 armat QF Mk XII kal. 120 mm na podwójnych podstawach CP Mk XIX (trzy dwudziałowe stanowiska artyleryjskie osłonięte maskami, kąt podniesienia luf -10/+40°), armatę plot. QF Mk V kal. 102 mm na podstawie HA Mk III (kąt podniesienia -5°/+80°), poczwórnie sprzężone działko automatyczne „pom-pom” Vickers Mk VII kal. 40 mm i 4 działka automatyczne Oerlikon kal. 20 mm. Dysponował również pięciorurową wyrzutnią torped kal. 533 mm (na podstawie PR Mk II), zrzutnią i dwoma miotaczami bomb głębinowych (z zapasem 42 bomb głębinowych typu D).
Dwa zespoły turbin parowych systemu Parsonsa (o łącznej mocy 39 452 KM) zapewniały niszczycielowi prędkość maksymalną 36 w. w początkowym okresie służby. Zasięg pływania wynosił 5500 Mm przy prędkości ekonomicznej 15 w. Załoga niszczyciela liczyła 220 oficerów, podoficerów i marynarzy. Prócz azdyku (typu AS 30 DCs) do wykrywania okrętów podwodnych, na Piorunie w trakcie kolejnych lat służby instalowano coraz lepsze urządzenia radiolokacyjne; najpierw radar typu 286M, po nim typu 285M, następnie typu 291 i działający na zakresie centymetrowym radar typu 271.
W akcji bojowej pod rozkazami Gorazdowskiego znalazł się również niszczyciel HMS Ashanti (znak taktyczny F 51, od 1944 r. G 51), należący do typu Tribal. Okręt o wyporności standardowej 1854 t i pełnej 2519 t, miał wymiary 114,9 x 11,2 x 3,96 m. Dzięki turbinom parowym o mocy 44 000 KM mógł rozwinąć podobną co Piorun prędkość 36 w. w początkowym etapie służby. Zasięg przy 15 w. też miał podobny (5700 Mm). W tym okresie wojny okręt był uzbrojony w 6 armat kal. 120 mm (takich samych jak na Piorunie) na trzech podwójnych stanowiskach osłoniętych maskami, 2 armaty kal. 102 mm Mk XVI na podstawie Mk XIX, umieszczone na nadbudówce rufowej, 4 działka plot. kal. 40 mm i 10 działek Oerlikona kal. 20 mm. Uzbrojenie torpedowe Ashanti miał nieco słabsze; czterorurowy aparat kal. 533 mm ulokowany na śródokręciu, prócz tego dysponował jedną zrzutnią i dwoma miotaczami bomb głębinowych (z zapasem do 30 sztuk). Brytyjski niszczyciel miał stacje radiolokacyjne tego samego typu, co polski okręt. Jego załoga w okresie pokoju liczyła 190 osób, choć w 1944 r. powinna być (ze względu na dodanych w trakcie wojny specjalistów od urządzeń radarowych czy azdyku) powiększona i przekroczyć 200 osób.
Podczas bitwy pod Ushant to atak Ashanti przesądził o losie niszczyciela ZH 1, gdy jedna z brytyjskich torped urwała część dziobową niemieckiego okrętu. Dlatego na wysokie umiejętności bojowe brytyjskiej załogi i jego dowódcy (kmdr. ppor. Johna Richarda Barnesa) w zbliżającym się starciu Gorazdowski na pewno mógł liczyć.

Okręty wychodzą z Plymouth

Oba niszczyciele odcumowały 13 czerwca 1944 r. około 16:00, wyruszając z Plymouth w rejon Roches Douvres. W drodze nie napotkały z początku żadnych przeszkód ani przeciwnika, zagrożenie wzrastało dopiero przy zbliżeniu się do rejonu wyspy Guernsey. Aby uświadomić wszystkim, jak bardzo ryzykowne zadanie otrzymały Piorun i Ashanti, wystarczy wspomnieć, jak liczne były niemieckie baterie nadbrzeżne na wyspach Guernsey i Jersey, a oba alianckie okręty przemieszczały się zarówno przed bitwą, jak i w jej trakcie, w zasięgu artylerii z obu wysp.
Na Guernsey było co najmniej 16 baterii, z tego siedem ciężkich, a na Jersey minimum 15 kolejnych baterii, z tego cztery dużego kalibru. Na Guernsey znajdowała się najgroźniejsza bateria Mirus złożona z 4 armat kal. 305 mm, trzy baterie o nazwach Dollman, Strasburg i Radetzki, każda uzbrojona w 4 armaty kal. 220 mm, do tego kolejne trzy ciężkie baterie Mammut, Elefant i Rhinozeros dysponowały trzema armatami kal. 210 mm każda. Prócz tego na wyspie były też liczne baterie średniego kalibru. Barbara miała 4 armaty kal. 155 mm, Steinbruch i Gneisenau po 4 armaty kal. 150 mm1. Obronę wyspy uzupełniało sześć baterii lżejszego kalibru. Naumannshohe dysponowała 4 armatami kal. 105 mm, a każdą z baterii o nazwach Sperber, Georgsfeste, Tiger, Luchs i Wolf – uzbrojono w 4 armaty kal. 100 mm2.
Siła ognia wszystkich baterii rozmieszczonych na Jersey też była imponująca. Najcięższa o nazwie Roon miała 4 armaty kal. 220 mm, każda z trzech ciężkich baterii o nazwach Hindenburg, Ludendorff i Mackensen – po 3 armaty kal. 210 mm. Z artylerii średniego kalibru bateria Moltke była uzbrojona w 4 armaty kal. 155 mm, każda z trzech następnych o nazwach Haesler, Schieifflen i Lothringen – w 4 armaty kal. 150 mm. Do tego dochodziło 7 baterii lżejszego kalibru: Endrass miała 4 armaty kal. 105 mm, cztery kolejne o nazwach Brauchitsch, Ziethen (używano też nazwy Ziethan w odniesieniu do tej samej baterii na wspomnianej stronie internetowej), Seeckt i Fritsch – po 4 działa kal. 100 mm, a dwie ostatnie (Seydlitz i Derfflinger)
po 4 armaty kal. 80 mm.
Dla większości baterii o mniejszym kalibrze oba niszczyciele miały być co prawda w trakcie tej operacji nieosiągalne3, ze względu na niewystarczający zasięg, ale wystarczyły same najcięższe niemieckie baterie od kalibru 210 mm wzwyż. Te nie tylko były w stanie „dosięgnąć” salwami oba alianckie okręty, ich ciężkie pociski mogły im również zadać śmiertelne ciosy. Na tym lista zagrożeń jeszcze się nie kończyła. Zastępca dowódcy Pioruna – kpt. mar. Wieńczysław Kon wspominał, że dowódcy okrętów alianckich znali również położenie niemieckich pól minowych, na które trzeba było stale uważać i bardzo starannie na tych wodach nawigować, a przeważnie, zwłaszcza w warunkach bitewnych, nie jest to łatwe.
Najbardziej niebezpieczna dla Pioruna i Ashanti bateria Mirus ulokowana na Guernsey, miała 4 armaty kal. 305 mm, które niegdyś stanowiły uzbrojenie rosyjskiego drednota Gienierała Alieksiejewa (eks Impierator Alieksandr III) typu Impieratrica Marija. Niemcy zdobyli te armaty na fińskim statku Nina w zajętym w kwietniu 1940 r. w Bergen. Ładunek był zbyt cenny, by go wówczas nie skonfiskowali. Ciężkie armaty po dostarczeniu i zainstalowaniu na Guernsey (przygotowano je do walki w latach 1941-1942) zamaskowano w przemyślny sposób.
Z daleka wyglądały jak domy mieszkalne i tylko wystająca z każdego „domku” lufa wielkiego działa mogła zdradzić, czym ten obiekt był w istocie. Jednak było to widoczne tylko z bliska. Zasięg dział był imponujący. 250-kilogramowymi pociskami burzącymi mogły one strzelać na odległość do 51 km, cięższymi pociskami przeciwpancernymi (lub 405-kilogramowymi burzącymi) na 32 km4. Wykrywanie celów z wyspy ułatwiały radary typu Würzburg i Frey (dokładniej wykrywający okręty radar Seetakt, zywany niekiedy „morską Freyą”), więc trudno było Niemców zaskoczyć, mało prawdopodobne, by niszczyciele przedzierając się do zatoki Saint-Malo nie zostałyby wcześniej zauważone przez operatorów tych stacji.

reklam Lockheed Martin

PrzemysŁ zbrojeniowy

 ZOBACZ WSZYSTKIE

WOJSKA LĄDOWE

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Wozy bojowe
Artyleria lądowa
Radiolokacja
Dowodzenie i łączność

Siły Powietrzne

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Samoloty i śmigłowce
Uzbrojenie lotnicze
Bezzałogowce
Kosmos

MARYNARKA WOJENNA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Okręty współczesne
Okręty historyczne
Statki i żaglowce
Starcia morskie

HISTORIA I POLITYKA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Historia uzbrojenia
Wojny i konflikty
Współczesne pole walki
Bezpieczeństwo
bookusertagcrosslistfunnelsort-amount-asc