Niezasłużona legenda: Matilda II

Matildy Mk II zadebiutowały w Afryce w czasie operacji „Compass”. Chrzest bojowy miał miejsce w grudniu 1940 r.

Matildy Mk II zadebiutowały w Afryce w czasie operacji „Compass”. Chrzest bojowy miał miejsce w grudniu 1940 r.

Brytyjski czołg piechoty Matilda jest jednym z najsłynniejszych wozów bojowych II wojny światowej. To jemu – według legendy – alianci zawdzięczają jedyne zwycięstwa na polach bitew w pierwszych latach wojny. Każda legenda składa się z wątków nierzeczywistych, ale opiera się na faktach. Tak samo jest i z Matildą...

10 maja 1940 r. Wehrmacht ruszył na Belgię i Holandię, a w celu powstrzymania agresora wkroczyły tam również wojska francuskie i brytyjskie. Niemcy główne uderzenie wymierzyli jednak nieco dalej na południe: dywizje pancerne zdołały przełamać francuską obronę i wtargnąć głęboko w przestrzeń operacyjną, oskrzydlając alianckie wojska w Belgii i Holandii. W nocy z 20 na 21 maja Niemcy dotarli nad kanał La Manche, odcinając aliantów od zaplecza. Sytuacja stała się bardzo poważna.
Francuskie dowództwo starało się zatrzymać marsz niemieckich czołgów zbieżnym uderzeniem, wykonanym z północy i z południa. Od południa atakował jeden tylko związek taktyczny – z przesadą nazywany 4. Dywizją Pancerną – który 17 maja stoczył bitwę pod Laon (a właściwie pod Montcornet w pobliżu Laon). Natarcie nie powiodło się – z wielu względów, m.in. dlatego, że od północy nie zaatakowali Brytyjczycy. Ich 1. Brygada Czołgów utknęła w korkach, regularnie bombardowana przez Luftwaffe (straty wyniosły jednak tylko jeden czołg). Do uderzenia była gotowa dopiero w południe 21 maja.
Setka brytyjskich czołgów ruszyła w kierunku wroga – 7. Dywizji Pancernej dowodzonej przez generała Erwina Rommla. Większość spośród stu kilkunastu czołgów 7. DPanc stanowiły czeskie Pz 38 (t), a większość brytyjskich – pochodzących z 4. RTR oraz 7. RTR –czołgi piechoty A11 i A12, zwane obecnie Matildami. To właśnie one stanowiły o potędze Brytyjczyków: ich pancerz był nieprzebijalny przez armaty niemieckich czołgów. Opór Niemców szybko się więc załamał, a żołnierze uciekali w panice na tyły. Dalsze wydarzenia przeszły do legendy: Niemcy – ponoć czynił to osobiście sam generał Rommel – zgromadzili armaty przeciwlotnicze kalibru 88 mm, które ogniem na wprost rozbiły nacierające Matildy. Natarcie załamało się, ale Brytyjczycy po raz pierwszy dostrzegli zalety swoich czołgów i przekonali się, że Niemców można pobić.
W rzeczywistości bitwa pod Arras toczyła się na froncie długim na kilkanaście kilometrów i brało w niej udział 5 związków taktycznych: 1. Brygada Czołgów, angielskie 5. DP i 50. DP oraz francuskie 1. DLM (Dywizja Zmechanizowana) i 3. DLM. To Francuzi mieli przeprowadzić główne uderzenie, Brytyjczycy zaś – osłaniać je. Faktycznie jednak w akcji brały udział pojedyncze bataliony brytyjskie, a reszta zajmowała bierną postawę. W ataku na Arras brały udział – oprócz czołgów – jedynie dwa bataliony piechoty. Ich przeciwnikiem nie była cała 7. Dywizja Pancerna, jedynie piechota i artyleria – bez pułku czołgów, który maszerował w oddali. Gdy pod wieczór 25. pułk pancerny pojawił się wreszcie na placu boju, Niemcom udało się zrobić swoimi Pz 38 (t) dokładnie to samo, czego kilka godzin wcześniej dokonali Brytyjczycy: przełamali linie nieprzyjacielskiej piechoty wzmocnionej armatami przeciwpancernymi. I właśnie to zaskakujące niemieckie uderzenie zadecydowało o losach bitwy pod Arras.
Walka Matild była jedynie epizodem. A właściwie dwoma – Brytyjczycy bowiem walczyli w dwóch oddalonych od siebie kolumnach. W każdej z nich znajdowało się jedynie 8 Matild A12 – pozostałe czołgi były wcześniejszymi A11 (z niewielką domieszką czołgów lekkich Mk IV). Natarcie nie zostało bynajmniej rozbite zaimprowizowanym ogniem armat przeciwlotniczych; utknęło przed stanowiskami artylerii polowej. Brytyjscy dowódcy nie ryzykowali straty czołgów, tylko szybko wycofali się z walki, pozostawiając swoją piechotę w poważnych opałach. Spośród 88 brytyjskich czołgów biorących udział w bitwie (oprócz nich walczyło również ponad 60 francuskich) jedynie 24 zostało zniszczonych w walce. Podobne były straty wśród czołgów niemieckich, przebijających się nieco dalej przez obronę brytyjską. Jednak w ciągu nocy Brytyjczycy nie tylko nie byli w stanie naprawić „wyeliminowanych” przez artylerię czołgów, ale stracili również te, które przetrwały bitwę: nazajutrz dysponowali jedynie 28 maszynami (w tym tylko dwiema Matildami A12). Tymczasem Niemcy wyremontowali swoje uszkodzone w boju pojazdy.
Brytyjczycy zaprzestali ataków; kontynuowali je nadal Francuzi. To ich czołgi uwolniły nad ranem z okrążenia jeden z angielskich batalionów piechoty, opuszczony przez czołgi z 7. RTR i kontynuowały walkę jeszcze przez kilka dni. Generał Rommel wpadł w panikę i meldował swoim przełożonym o ataku pięciu dywizji i kilkuset czołgów. Niemożność zorientowania się w sytuacji doprowadziła do trwającego 48 godzin chaosu wśród niemieckich wojsk, pogłębionego poprzez ciągłe ataki Francuzów. 24 maja dowództwo niemieckie wydało „Haltbefehl” – rozkaz wstrzymania ofensywy, który umożliwił aliantom obsadzenie Calais, Boulogne i Dunkierki. Brytyjskie Siły Ekspedycyjne zostały ewakuowane i wojna mogła trwać dalej...

PrzemysŁ zbrojeniowy

 ZOBACZ WSZYSTKIE

WOJSKA LĄDOWE

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Wozy bojowe
Artyleria lądowa
Radiolokacja
Dowodzenie i łączność

Siły Powietrzne

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Samoloty i śmigłowce
Uzbrojenie lotnicze
Bezzałogowce
Kosmos

MARYNARKA WOJENNA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Okręty współczesne
Okręty historyczne
Statki i żaglowce
Starcia morskie

HISTORIA I POLITYKA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Historia uzbrojenia
Wojny i konflikty
Współczesne pole walki
Bezpieczeństwo
bookusermagnifiercrossmenulistfunnelsort-amount-asc