Zaloguj

Republika Korei rozwiąże problemy Turków z czołgiem Altay?

Program budowy tureckiego czołgu podstawowego notuje kolejne opóźnienia – pomóc mają specjaliści z Republiki Korei. Fot. Otokar.

19 listopada w światowych mediach pojawiła się informacja o negocjacjach, jakie przedstawiciele Turcji (rządu, sił zbrojnych i przemysłu zbrojeniowego) prowadzą ze stroną południowokoreańską (prawdopodobnie z firmą Hyundai Rotem) negocjacje w sprawie ponownego udzielenia wsparcia w programie budowy czołgu podstawowego Altay.

Pod koniec 2019 r. przedstawiciel tureckiej firmy BMC – obecnego producenta czołgu – deklarował, że pierwsze wozy zostaną dostarczone w ciągu 24 miesięcy. Obecnie wydaje się, że dotrzymanie tego terminu jest zupełnie nierealne. Według nieoficjalnych doniesień, oprócz od dawna znanych problemów z opracowaniem silnika, kłopoty trapią też prace związane ze skrzynią biegów, a także opancerzeniem.
W przeszłości Turcy próbowali rozwiązać swoje problemy związane z programem Altay m.in. z pomocą firm ukraińskich, ale najwyraźniej kontakty te nie przyniosły spodziewanego efektu, przynajmniej w sferze układu napędowego. Hyundai Rotem wydaje się być naturalnym partnerem dla BMC, bowiem na wczesnym etapie prac badawczo-rozwojowych to przede wszystkim południowokoreański koncern udzielał wsparcia technicznego i technologicznego tureckim partnerom. Według niektórych źródeł, wartość wsparcia miała sięgać nawet 390 mln USD – dla porównania, pierwotnie szacowano, że cały program opracowania budowy i testów prototypów czołgu Altay pochłonie około 500 mln USD… Firma Hyundai Rotem miałaby ponadto pośredniczyć podczas rozmów między BMC a południowokoreańskimi firmami Doosan (producent silnika do K2 II i III serii) i S&T Dynamics (producent skrzyń biegów dla III serii K2  - przy założeniu, że sam rozwiązał własne problemy, które miałyby pomóc w opracowaniu tureckiego power-packa, lub dostarczyć power-pack „tymczasowy”, np. dla czołgów wersji T.1 (40 wozów) i T.2 (co najmniej 210). Kto miałby pomóc w rozwiązaniu problemów z opancerzeniem – nie wiadomo.

Zgodnie z umową z końca 2019 r., pierwsze seryjne czołgi Altay miały zostać dostarczone w ciągu 18 miesięcy. Późniejsze doniesienia wskazują, że program czeka przynajmniej półtoraroczne opóźnienie, które nie jest pierwszym w historii ambitnego programu realizowanego przez przemysł turecki. Opóźnienie stało się powodem licznych oskarżeń o korupcję i różne nieprawidłowości ze strony tureckiej opozycji. Ponadto może ono zagrozić eksportowi czołgu ‒ Katar podobno zamówił 100 wozów, ale wobec dalszych problemów (których rozwiązanie zwiększy zapewne cenę czołgu) losy kontraktu, o ile rzeczywiście doszło do jego podpisania, stoją pod znakiem zapytania.

reklama MBDA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

One comment on “Republika Korei rozwiąże problemy Turków z czołgiem Altay?”

  1. Zrobić czołg od podstaw i do tego stworzyć kompletną linię produkcyjną to nie takie "w kij dmuchanie". Tak do przemyślenia naszym fabrykom.

Przemysł zbrojeniowy

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Siły Powietrzne

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Samoloty i śmigłowce
Uzbrojenie lotnicze
Bezzałogowce
Kosmos

WOJSKA LĄDOWE

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Wozy bojowe
Artyleria lądowa
Radiolokacja
Dowodzenie i łączność

MARYNARKA WOJENNA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Okręty współczesne
Okręty historyczne
Statki i żaglowce
Starcia morskie

HISTORIA I POLITYKA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Historia uzbrojenia
Wojny i konflikty
Współczesne pole walki
Bezpieczeństwo
usertagcalendar-fullcrosslisthighlightindent-increasesort-amount-asc