Zaloguj

Pocisk LRSO coraz droższy

Wielozamkowa belka uzbrojenia z pociskami AGM-86B ALCM podwieszana pod skrzydłem bombowca B-52H. LRSO ma być następcą ALCM. Fot. US Air Force/Staff Sgt. Cassandra Johnson

16 lipca amerykańska agencja informacyjna Bloomberg podała, że program nowego  pocisku manewrującego z głowicą termojądrową LRSO do bombowców US Air Force będzie kosztował co najmniej 29 mld USD w całym cyklu życia.

Przy czym nie są to dokładne wyliczenia, ale najnowsze szacunki własne Pentagonu (dzięki trzem zewnętrznym audytom finansów Pentagonu w latach 2017–2020 wiadomo, że za tymi liczbami nie stoją żadne, zwykle będące podstawą budżetowania programów, kosztorysy) właśnie wzrosły o 2 mld USD. US Air Force chce kupić 1200 poddźwiękowych skrzydlatych pocisków manewrujących LRSO (Long-Range Standoff Weapon), aby zastąpić nimi identyczną kategorię uzbrojenia rakietowego, czyli pociski Boeing AGM-86B ALCM (Air Launched Cruise Missile), będące uzbrojeniem bombowców strategicznych Boeing B-52G/H (obecnie tylko H) od 1982 r. Natomiast nosicielami LRSO będą bombowce Boeing B-52H i Northrop Grumman B-21 Raider. Obecnie Biuro Szacowania Kosztów i Oceny Programu Pentagonu uważa, że rozwój i zakup LRSO będzie kosztował 16,2 mld USD, a nie 14,2 mld USD, jak jeszcze miesiąc temu szacowało US Air Force (reszta z 29 mld kosztów wiąże się z obsługą serwisową pocisków, bardzo wysokich w przypadku utrzymaniu w sprawności ich ładunków termojądrowych, głównie ich okresowych recertyfikacji). Bardziej szczegółowy szacunkowy rozkład kosztów jest następujący: 6,4 mld rozwój LRSO, ok. 10 mld zakup pocisków, a reszta to koszty wsparcia eksploatacji. Wzrost kosztów programu widać także przy porównaniu jego budżetu w latach podatkowych 2021–2022. W roku podatkowym 2021 programowi LRSO przyznano 385 mln USD, i przewidywano, że w kolejnym będzie potrzebne 359 mln. Tymczasem Pentagon zgłosił już konieczność wydatkowania 609 mln USD w kolejnym roku podatkowym.

Ale te 29 mld USD to nie wszystko. Doliczyć do nich trzeba ok. 12 mld USD, które wg Departamentu Energii Stanów Zjednoczonych będzie kosztował rozwój ładunku termojądrowego W80-4 do LRSO. W80-4 powstanie poprzez recertyfikację i modernizację (tzw. LEP, Life Extension Program) dotychczasowych ładunków W80-1 przenoszonych przez ALCM (materiał rozszczepialny z głowicy będzie ten sam, wymienione zaś zostaną systemy elektryczne/elektroniczne itd. ładunku). Departament Energii zapowiedział w lipcu, że pierwszy ładunek W80-4 do LRSO dostarczy we wrześniu 2025 r., co powszechnie uznano za termin nierealistyczny (przemysł jądrowy Stanów Zjednoczonych – wojskowy i cywilny – jest mało wydolny i technicznie przestarzały). Pentagon chce ogłosić operacyjną gotowość LRSO w okresie lipiec–wrzesień 2030 r., a produkcję wielkoseryjną pocisku rozpocząć w 2027 r.

W odpowiedzi na pytanie Komisji Obrony Kongresu Stanów Zjednoczonych o przyczynę wzrostu kosztów, Departament Obrony odpowiedział, że wynika to z odmiennej metodologii szacowania kosztów stosowanej przez US Air Force i biuro tego programu w Pentagonie, a na dodatek dane odnośnie kosztów (uzbrojenia, którego jeszcze nie ma) są ograniczone. Na wszelki wypadek US Air Force od lipca przestało publikować własne szacunki kosztów programu LRSO – ich podania odmówiono teraz agencji Bloomberg.

Swoją drogą program LRSO osiąga kolejne etapy. 1 lipca ogłoszono, że wieloletni kontrakt o wartości 2 mld USD na kolejny etap rozwoju LRSO przyznano korporacji Raytheon Technologies, którą w 2020 r. wybrano jako jedyna firmę odpowiedzialną za dalszy rozwój LRSO. Program pocisku zakończył już tzw. etap TMRR (Technology Maturation & Risk Reduction), czyli studium konstrukcji pocisku, i rozpoczął etap EMD (Engineering & Manufacturing Development), czyli budowy prototypowych pocisków (lipcowy kontrakt Raytheon Technologies), które w teorii powinny posłużyć do przeprowadzenia wstępnych badań państwowych (tzw. IOT&E). W tle tego wszystkiego w Stanach Zjednoczonych oczekuje się publikacji nowej edycji dokumentu „Nuclear Posture Review” (NPR), czyli pierwszego przeglądu jądrowego sporządzonego przez administrację prezydenta Joe Bidena. Pierwszy bidenowski NPR wskaże priorytetowe kierunki modernizacji potencjału jądrowego Stanów Zjednoczonych, który w części wojskowej składa się z systemów uzbrojenia pamiętających wyłącznie czasy zimnej wojny (w zależności od systemu opracowane w okresie od prezydentury Dwighta Eisenhowera po Ronalda Reagana).

reklama MBDA

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przemysł zbrojeniowy

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Siły Powietrzne

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Samoloty i śmigłowce
Uzbrojenie lotnicze
Bezzałogowce
Kosmos

WOJSKA LĄDOWE

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Wozy bojowe
Artyleria lądowa
Radiolokacja
Dowodzenie i łączność

MARYNARKA WOJENNA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Okręty współczesne
Okręty historyczne
Statki i żaglowce
Starcia morskie

HISTORIA I POLITYKA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Historia uzbrojenia
Wojny i konflikty
Współczesne pole walki
Bezpieczeństwo
usertagcalendar-fullcrosslisthighlightindent-increasesort-amount-asc