Zaloguj

Armatohaubica Krab

WIT_1_2015_krab

Krab na nowym podwoziu podczas prezentacji 24 sierpnia. We włazie gen. bryg. Sławomir Szczepaniak. Wszyscy goście, a szczególnie ci, którzy mogli przejechać się działem, wyrażali się o nim w samych superlatywach.

Jedną z najważniejszych premier  tegorocznego salonu MSPO będzie pierwsza prezentacja 155 mm armatohaubicy samobieżnej Krab na nowym podwoziu. Dzięki wysiłkom inżynierów i techników z Huty Stalowa Wola S.A. i Samsung Techwin projekt nowego nośnika gąsienicowego polskiego działa realizowany jest nawet z pewnym wyprzedzeniem, co daje szanse z optymizmem patrzeć na możliwość zakończenia zimą przyszłego roku badań typu i rozpoczęcie w nim dostaw gotowych dział.

Pierwsze nowe podwozie do Kraba zostało skompletowane w zakładach Samsung Techwin (od 29 czerwca br. Hanwha Techwin) w Changwon w maju i, po przeprowadzeniu prób trakcyjnych z obciążeniem imitującym polską wieżę, 25 czerwca, na pokładzie statku, wyruszyło w drogę do Polski. Do portu w Gdańsku dotarło 13 sierpnia, a po kilku kolejnych dniach – na naczepie niskopodwoziowej – do Stalowej Woli. W osiem miesięcy po podpisaniu umowy na dostawę podwozi, w tygodniu pomiędzy 17 a 21 sierpnia, z nośnikiem zintegrowano wieżę, a 24 sierpnia gotowego Kraba w nowej odsłonie zaprezentowano po raz pierwszy, na zamkniętym pokazie, przedstawicielom Ministerstwa Obrony Narodowej i Ministerstwa Skarbu Państwa, z sekretarzem stanu w MSP Zdzisławem Gawlikiem i radcą koordynatorem sekretarza stanu w MON gen. bryg. Sławomirem Szczepaniakime na czele. Nie mogło też zabraknąć szefa Wojsk Rakietowych i Artylerii Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych, płk. Jarosława Kraszewskiego, prezesa Polskiej Grupy Zbrojeniowej S.A. Wojciecha Dąbrowskiego, a także grupy dziennikarzy.
Warto w tym miejscu podkreślić, że podwozie które dotarło do Polski w znaczący sposób różni się od produkowanego seryjnie w Republice Korei, choć oczywiście jest na nim oparte. Już w pierwszym egzemplarzu nowego podwozia Kraba zostały bowiem uwzględnione wymagania polskiego Ministerstwa Obrony Narodowej co do zestawu wyposażenia, zawarte we Wstępnych Założeniach Taktyczno-Technicznych, a także zrealizowane zostały niezbędne zmiany konstrukcyjne związane z koniecznością integracji z nim polskiej wieży. Stosowną dokumentację modernizacyjną opracowali wspólnie konstruktorzy HSW i Samsunga, a w pracach w zakładach w Changwon i zakładowych badaniach pierwszego podwozia brali udział także polscy specjaliści. Zmiany objęły m.in. montaż systemów i agregatów, których nie ma w oryginalnej konstrukcji. Są wśród nich pomocniczy zespół zasilający (APU) i układ filtrowentylacji – oba z firmy Radiotechnika Marketing Sp. z o.o., nocny przyrząd obserwacyjny kierowcy z PCO S.A., komplet świateł zewnętrznych zunifikowanych z montowanymi na innych pojazdach modułu ogniowego Regina, a także bloki i okablowanie systemu łączności wewnętrznej FONET oraz systemu kierowania ogniem Topaz. Pojazd otrzymał także, wymaganą przez zamawiającego, nową wersję systemu przeciwpożarowego i przeciwwybuchowego firmy Kidde- -Deugra, który obejmuje przedział silnikowy oraz załogowy – oryginalnie montowany jest w podwoziach system przeciwpożarowy tej samej firmy, instalowany był jedynie w przedziale silnikowym. Drobniejszych zmian jest oczywiście znacznie więcej.

reklam Lockheed Martin

PrzemysŁ zbrojeniowy

 ZOBACZ WSZYSTKIE

WOJSKA LĄDOWE

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Wozy bojowe
Artyleria lądowa
Radiolokacja
Dowodzenie i łączność

Siły Powietrzne

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Samoloty i śmigłowce
Uzbrojenie lotnicze
Bezzałogowce
Kosmos

MARYNARKA WOJENNA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Okręty współczesne
Okręty historyczne
Statki i żaglowce
Starcia morskie

HISTORIA I POLITYKA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Historia uzbrojenia
Wojny i konflikty
Współczesne pole walki
Bezpieczeństwo
bookusertagcrosslistfunnelsort-amount-asc