IMI Systems w programie Homar

Odpalenie pocisku Extra z demonstracyjnej wyrzutni systemu Lynx. IMI Systems wykorzystał jako jej podwozie ciężarówkę Mercedes Actros 6×6 i rekomenduje stosowanie właśnie pojazdów w takiej konfiguracji układu jezdnego.

Odpalenie pocisku Extra z demonstracyjnej wyrzutni systemu Lynx. IMI Systems wykorzystał jako jej podwozie ciężarówkę Mercedes Actros 6×6 i rekomenduje stosowanie właśnie pojazdów w takiej konfiguracji układu jezdnego.

Izraelska spółka IMI Systems zintensyfikowała swoje starania o zwycięstwo w programie Homar. Z jednej strony połączyła swe siły z inną izraelską spółką, czyli Israel Aerospace Industries. Natomiast z drugiej wystąpiła z ofertą pełnego transferu technologii rakietowych, jednocześnie przedstawiając perspektywy na znacznie szerszą współpracę z polskim przemysłem obronnym w zakresie szeregu systemów uzbrojenia, które są potrzebne Siłom Zbrojnym RP, a dziś nie występują w ich arsenale.

Okazją do szczegółowego poznania oferty, a także zaplecza badawczo-rozwojowego i produkcyjnego IMI Systems (do 2015 r. znanego jako Israel Military Industries) była wizyta przedstawicieli polskich mediów w dwóch ośrodkach spółki – siedzibie głównej w Ramat ha-Szaron, gdzie ulokowane są też zakłady oddziałów Wojsk Lądowych i Amunicji Rakietowej i Artyleryjskiej, a także w zakładach tego ostatniego w Giwon. Oprócz prezentacji multimedialnych, można było obejrzeć „na żywo” m.in.: pociski i wyrzutnie (8×8 i 6×6) systemu Lynx, linie produkcyjne i rozwojowe pocisków rakietowych Extra i Predator Hawk (w tym symulacyjne stanowisko testowe), lufownię armat czołgowych 120 mm, linię produkcyjną amunicji czołgowej 120 mm typu M339, linię produkcyjną ładunków i materiałów miotających oraz zakład produkcji i elaboracji kompozytowego stałego paliwa rakietowego. Program merytoryczny zamykała prezentacja przedstawicieli Israel Aerospace Industries (IAI) dotycząca zarówno samej spółki, jak i pocisku rakietowego LORA, oferowanego razem z systemem Lynx.
Założona jeszcze w 1933 r. (i do 1948 r. działająca w konspiracji) spółka IMI Systems jest drugim największym – po IAI – izraelskim przedsiębiorstwem zbrojeniowym. Zarazem jest częścią przemysłu obronnego Izraela, który rocznie wytwarza 3% PKB i 15% wartości eksportu, zatrudniając 5% pracującej ludności. Do 1990 r. IMI podlegało Ministerstwu Obrony Izraela. Obecnie zysk operacyjny (EBITDA) wynosi 25 mln USD, roczny wzrost sprzedaży to 10–15%, a portfel zamówień 2 mld USD. Ponad 50% przychodów stanowi eksport do 80 krajów na świecie.

System Lynx i pocisk LORA – najnowocześniejsze w swojej klasie

Biorąc pod uwagę możliwości bojowe i charakterystyki taktyczno-techniczne nie są to stwierdzenia na wyrost. A już z pewnością z punktu widzenia zachodnich systemów rakietowych, a w znacznej mierze także rosyjskich i chińskich. Szczegółowy opis systemów Lynx i LORA opublikowaliśmy w WiT 1/2015, zatem teraz skupimy się na wybranych i nowych aspektach oferty.
IMI Systems oferuje w programie Homar 56 wyrzutni systemu Lynx (54+2 dodatkowe/szkolne), czyli brygada rakietowa składałaby się z trzech dywizjonów liczących po trzy baterie, każda z sześcioma wyrzutniami. Zasadnicza jednostka ogniowa brygady liczyłaby 50 pocisków IAI LORA (co spełnia wymóg oferowania gotowego i eksploatowanego liniowo operacyjno-taktycznego pocisku „ziemia–ziemia”), 50 pocisków IMI Predator Hawk i 840 IMI Extra.
Autonomiczna wyrzutnia Homara miałaby zostać osadzona na ciężarówce Jelcza w układzie 6×6. IMI dostarczał wyrzutnie Lynxa także na nośnikach 8×8 (eksportowe Kamazy i Oshkosh HEMTT), jednak w opinii IMI ciężarówka 6×6 jest lepsza, bo bardziej manewrowa. Z tego powodu Lynxy dla IDF będą montowane właśnie na samochodach ciężarowych 6×6 (zapewne RMMV, jednak potwierdzenia tej informacji przedstawiciele IMI odmówili).
Wyrzutnię systemu Lynx zaprojektowano z myślą o pociskach o długości maksymalnie 6 m, stąd nie ma problemów z ustawieniem na wyrzutni pojemników transportowo-startowych z pociskami Predator Hawk czy LORA. Zaletą Lynxa jest możliwość założenia na tej samej wyrzutni dwóch pojemników – każdy z innym typem pocisków, np. 4×Extra+2×Predator Hawk. Lynxa-Homara można byłoby uzbroić w dowolny, pasujący gabarytowo i masowo, pocisk rakietowy – nie tylko IMI Systems (czy LORA-ę), przykładem mogą być integracje wyrzutni rakiet 122 i 220 mm u dotychczasowych użytkowników Lynxa.
Każda wyrzutnia ma własny terminal systemu dowodzenia C4I, z układem nawigacji bezwładnościowej i satelitarnej (stąd mowa o autonomiczności wyrzutni). Procedura przedstartowa jest prosta, podobnie jak obsługa terminala, o czym autor sam mógł się przekonać. System dowodzenia Lynxa jest zintegrowany, wykorzystujący dane zbierane z latających (kosmicznych), naziemnych czy morskich systemów rozpoznawczych. Można z nim integrować kolejne źródła danych (np. polskie systemy pasywnego rozpoznania radioelektronicznego, stacje radiolokacyjne, bezzałogowce itp.) – jest to system o otwartej architekturze (tzw. open API). Ideą jest zapewnienie nie tylko precyzji ustalania koordynat celów z dokładnością ok. 10 m, ale także quasi-rzeczywistego czasu reakcji ogniowej.

PrzemysŁ zbrojeniowy

 ZOBACZ WSZYSTKIE

WOJSKA LĄDOWE

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Wozy bojowe
Artyleria lądowa
Radiolokacja
Dowodzenie i łączność

Siły Powietrzne

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Samoloty i śmigłowce
Uzbrojenie lotnicze
Bezzałogowce
Kosmos

MARYNARKA WOJENNA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Okręty współczesne
Okręty historyczne
Statki i żaglowce
Starcia morskie

HISTORIA I POLITYKA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Historia uzbrojenia
Wojny i konflikty
Współczesne pole walki
Bezpieczeństwo
bookusermagnifiercrossmenulistfunnelsort-amount-asc