9 lutego Ministerstwo Obrony Republiki Słowackiej poinformowało, że władze Republiki Federalnej Niemiec przekażą Słowacji dwa artyleryjskie systemy obrony przeciwlotniczej klasy C-RAM MANTIS, które wzmocnią obronę granicy naszego południowego sąsiada z Ukrainą. Poza rakietami niekierowanymi, pociskami artyleryjskimi i moździerzowymi, mogą one zwalczać także lotniczą amunicję precyzyjnego rażenia, pociski manewrujące oraz aparaty bezzałogowe.
Według szefa słowackiego resortu obrony Jaroslava Naďa, Bratysława otrzyma sprzęt bezpłatnie i na stałe. Inicjatywa jest związana z dążeniem do wzmocnienia wschodniej flanki NATO, a rozmowy w tej sprawie trwały od kilku miesięcy. Decyzja o przekazaniu systemu Słowacji została potwierdzona rozkazem dziennym podpisanym przez ministra obrony Borisa Pistoriusa i Generalnego Inspektora Bundeswehry gen. Eberharda Zorna z 6 lutego br. O planach przekazania systemu MANTIS Słowacji poinformowała po raz pierwszy ówczesna minister obrony Niemiec Christine Lambrecht podczas swej wizyty w Bratysławie w grudniu ub.r.
System MANTIS (Modular, Automatic and Network capable Targeting and Interception System – Modułowy Zautomatyzowany i Sieciocentryczny System Wskazywania i Przechwytywania Celów) jest dziełem firmy Rheinmetall Air Defence. Powstał w drugiej połowie pierwszej dekady XXI wieku w związku z zapotrzebowaniem Bundeswehry na system do zwalczania celów klasy C-RAM (Counter rocket, artillery, and mortar), mający służyć do ochrony baz niemieckich jednostek ekspedycyjnych, w tym przypadku w Afganistanie. Ministerstwo Obrony Republiki Federalnej Niemiec zamówiło w 2009 r. dwa systemy MANTIS z terminem dostawy do 2013 r. Ich koszt wyniósł ok. 145 mln EUR, z czego 110,8 mln przypadło na sprzęt, 20 mln na szkolenie w obsłudze i serwisie oraz niezbędną dokumentację, a 13,4 mln na amunicję 35×228 mm z programowalnym rozcaleniem AHEAD (Advanced Hit Efficiency And Destruction). Pierwszy system został przekazany zamawiającemu pod koniec 2010 r., a w marcu 2011 r. formalnie przekazano go Flugabwehrraketengruppe 61 w Todendorf, należącemu do Flugabwehrraketengeschwader 1 w Husum. Osiągnął on wstępną gotowość operacyjną w połowie 2012 r., drugi przekazano pod koniec 2012 r. Ostatecznie MANTIS nie trafił do Afganistanu, a jedynym jego bojowym zastosowaniem była misja w Mali, gdzie sensory radiolokacyjno-optoelektroniczne i stanowisko dowodzenia (bez armat!) wykorzystywano w latach 2018-2021 r. w trybie „sense and warn” (wykryj i ostrzeż) w ramach Wielowymiarowej Zintegrowanej Misji Stabilizacyjnej ONZ w Mali (MINUSMA - United Nations Integrated Stabilization Mission in Mali) do ochrony bazy „Camp Castor” w Gao.
Każdy z niemieckich systemów składał się ze stanowiska dowodzenia i kierowania ogniem BFZ (Bedien- und Feuerleitzentrale), dwóch radiolokacyjno-optoelektronicznych systemów kierowania ogniem i sześciu stanowisk artyleryjskich GDF-020 z 35 mm armatami rewolwerowymi KDG o szybkostrzelności 1000 strz./min i maksymalnej donośności 5000 m. Z racji de facto pełnej automatyzacji działania, bezpośrednią załogę bojową pojedynczego systemu stanowi jedynie czterech żołnierzy, mających swe stanowiska w kontenerze BFZ. Z systemem, jako środek wczesnego wykrywania celów, współpracowała mobilna stacja radiolokacyjna Airbus Defence and Space Luftüberwachungsradar (LÜR) pracująca w paśmie C.
Struktura systemów przekazanych Słowacji ma zostać określona w najbliższych tygodniach, a dostawy sprzętu miałyby się rozpocząć w marcu. Komunikat słowackiego resortu obrony mówi, że w skład pakietu wejdzie stacja radiolokacyjna wykrywania celów o zasięgu 100 km (prawdopodobnie LÜR) i szkolenie słowackich obsług.
WIDEO
MANTIS schießt scharf – die neue Flugabwehr der Bundeswehr - YouTube
Podobne z tej kategorii:
Podobne słowa kluczowe:
Pełna wersja artykułu
Pełna wersja artykułu
Pełna wersja artykułu
Pełna wersja artykułu