W lipcu, w lokalnych mediach, pojawiła się informacja o tym, ze Indie opracują własny czołg lekki. Prace miałoby kordynować DRDO (Defence Research and Development Organisation, pol. Organizacja Badań Obronnych i Rozwoju). Czołg miałby powstać na podwoziu, produkowanej w Indiach na licencji, 155 mm armatohaubicy samobieżnej K9 Vajra-T (produkowana przez firmę Larsen&Toubro Limited we współpracy z licencjodawcą, południowokoreańską firmą Hanwha Techwin).
Opracowanie czołgu na bazie już produkowanego podwozia miałoby zająć zaledwie 18 miesięcy. Miałoby to być możliwe dzięki wykorzystaniu oferowanych na rynku wież. Rozważane są dwa warianty: lżejszy (do 35 ton) z wieżą produkcji belgijskiej firmy John Cockerill ze 105 mm armatą o bruzdowanym przewodzie lufy (prawdopodobnie chodzi o wieżę Cockerill 3105) bądź cięższy (38 ton, wartość raczej zaniżona) z wieżą rosyjskiego czołgu T-90S Bhishma, produkowanego w Indiach na licencji w zakładzie Heavy Vehicles Factory w Avadi. Brak informacji, na czym miałoby polegać dostosowanie podwozia armatohaubicy samobieżnej do pełnienia funkcji podwozia czołgowego.
DRDO zaoferowało indyjskiej armii samodzielne opracowanie czołgu lekkiego (we współpracy z producentami zarówno podwozia jak i wież) jako kontrofertę dla rozważanego przez Nowe Delhi zakupu rosyjskich czołgów lekkich (klasyfikowanych też jako niszczyciele czołgów) 2S25 Sprut-SDM1. Indyjskie władze chcą pozyskać czołg lekki jak najszybciej, a impulsem do takiej decyzji ma być kryzys w regionie Ladakh z maja i czerwca. Strona chińska miała w nim przewagę m.in. dzięki dysponowaniu czołgami lekkimi ZTQ-15 (także jako Typ 15, patrz WiT 7/2017). Wozy tej kategorii miałyby się sprawdzać w terenie górskim lepiej od T-72 i T-90, które w różnych wersjach są dziś najliczniejszymi czołgami w Indiach. Trudno ocenić szanse na powodzenie pozyskania jakichkolwiek wozów tej kategorii przez Indie. Próbują one bowiem kupić nowoczesne czołgi lekkie co najmniej od lat 80., dotychczas bezskutecznie. Warto wspomnieć, że w ramach programu FRCV (Future Ready Combat Vehicle, pol. Wóz Bojowy Gotowy w Przyszłości) miałby powstać m.in. czołg lekki o masie ok. 40 ton, który byłby jednym z wielu wariantów pojazdów posadowionych na wspólnej platformie w wariancie średnim i ciężkim.
(Bartłomiej Kucharski) | Foto: MO Indii |
Podobne z tej kategorii:
Podobne słowa kluczowe:
Pełna wersja artykułu
Pełna wersja artykułu
Pełna wersja artykułu
Pełna wersja artykułu
Pełna wersja artykułu
Nie poszło z Arjunem może pójdzie z lekkim czołgiem. Do trzech razy sztuka.