Zaloguj
reklama Helikon-Tex
reklama Helikon-Tex

Rosyjski krążownik atomowy idzie na złom

Ciężki krążownik rakietowy z napędem jądrowym Admirał Łazariew nie wróci już do służby. Czeka go utylizacja w stoczni złomowej. Fot. Władimir Sieriebrianskij

18 lutego agencja prasowa Interfax poinformowała o podpisaniu przez Rosyjską Państwową Korporację Energii Jądrowej (Rosatom) i stocznię АО „30 Sudoriemontnyj zawod” (AO „30 SRZ”) kontraktu o wartości 5 mld RUB na utylizację ciężkiego krążownika rakietowego z napędem jądrowym Admirał Łazariew, który służył we Flocie Oceanu Spokojnego. Tym samym zakończyły się spekulacje o możliwości przywrócenia tej jednostki do służby, które miały swoje źródło w dotkliwym braku oceanicznych okrętów nawodnych w szeregach Marynarki Wojennej Federacji Rosyjskiej.

Zlokalizowana w miejscowości Dunaj nad zatoką Striełok niedaleko Władywostoku stocznia АО „30 SRZ” wchodzi w skład grupy stoczniowej DCSS (Dalniewostocznyj centr sudostrojenija i sudoriemonta) należącej do koncernu Rosnieftʹ. Ma ona duże doświadczenie w utylizacji atomowych okrętów podwodnych, ostatnio wykonała również rozbiórkę wielkiego okrętu rozpoznawczego Urał proj. 1941 Titan z napędem jądrowym. W kontekście utylizacji krążownika Admirał Łazariew, lokalizacja stoczni jest bardzo korzystna, ponieważ po sąsiedzku, po drugiej stronie zatoki Razbojnik, znajduje się dalekowschodnie składowisko odpadów promieniotwórczych, na którym przechowane są reaktory utylizowanych dotychczas okrętów o napędzie nuklearnym. Również odległość, na którą trzeba będzie przeholować kadłub krążownika, jest niewielka, ponieważ cumuje on przy pirsie w buchcie Abrek, będącej częścią większej zatoki Striełok. Ma się on znaleźć w stoczni do końca kwietnia tego roku, zaś utylizacja zakończyć ma się do 30 listopada 2025 r.
Admirał Łazariew (eks-Frunze) jest drugim z czterech zbudowanych przez stocznię „Bałtijskij Zawod” im. S. Ordżonikidzie w Leningradzie (dziś AO „Bałtijskij Zawod” w Sankt Petersburgu) ciężkich krążowników atomowych proj. 11442 Orłan. Jego stępkę położono 26 lipca 1978 r., zwodowano 26 maja 1981 r., zaś przyjęto do służby 31 października 1984 r. w Leningradzie. Do Władywostoku zawinął on rok później, a od 22 kwietnia 1992 r. nosi obecną nazwę. W latach 90. okręt był już niezdolny do walki, w związku z czym został wycofany ze służby i po zakonserwowaniu zacumowany przy pirsie w zatoce Abrek. Tam też na 6 grudnia 2002 r. wybuchł na nim pożar w jednej z niezamieszkanych kabin. Został zlokalizowany i ugaszony po czterech godzinach.
Ze względu na brak możliwości przeprowadzenia na Dalekim Wschodzie wymiany paliwa w dwóch 150 MW reaktorach typu KN-3, krążownik klasyfikował się do utylizacji. W 2004 r. okręt trafił do stoczni „Zwiezda” w miejscowości Bolszoj Kamien’, gdzie wyładowano paliwo jądrowe i przeprowadzono prace pozwalające na jego długotrwały postój. W 2005 r. Łazariew powrócił na swoje dotychczasowe miejsce postoju. 17 grudnia 2014 r. stocznia „30 SRZ” zakończyła jego kolejną naprawę dokową. Rok później w związku z ogłoszeniem nowej doktryny morskiej Rosji pojawiły się głosy o potrzebie jego zachowania i przywrócenia do służby. Ostatecznie nic takiego nie nastąpiło i w kwietniu 2019 r. poinformowano, że utylizację tego okrętu, podobnie jak i najstarszego z krążowników proj. 1144 - Admirała Uszakowa (eks-Kirow) - zaplanowano na 2021 r.
W związku z tymi zamiarami WMF będzie musiała zadowolić się jedynie dwoma krążownikami atomowymi. W aktywnej służbie jest tylko najnowszy z nich Pietr Wielikij, którego budowę na pewien czas zatrzymał rozpad ZSRR. Ukończono go dopiero w 1998 r., przez co jest on relatywnie nowy i służy, jako okręt flagowy rosyjskiej floty.
Gorzej wygląda natomiast sytuacja z nieco starszym Admirałem Nachimowem, który wszedł do służby w 1988 r. tuż przed rozpadem ZSRR, jako Kalinin. Po upadku imperium brakowało pieniędzy na wykorzystanie tak dużego i kosztownego okrętu, więc przez cały okres służby nie był on intensywnie eksploatowany. Funduszy nie starczyło również na bieżącą obsługę i doraźne remonty, co w efekcie spowodowało, że w 1999 r. odstawiono go do rezerwy i zacumowano w stoczni OAO PO „Siewmasz” w Siewierodwińsku, gdzie miał przejść gruntowny remont, na który wówczas nie znalazły się pieniądze.
Dopiero kilka lat temu zabezpieczono odpowiednie fundusze i zdecydowano o jego remoncie oraz modernizacji według projektu 11442M i przywróceniu do służby. W tym celu krążownik został wprowadzony do największego doku na północy Rosji, znajdującego się w „Siewmaszu”, gdzie uprzednio przebudowywany był sprzedany Indiom ciężki krążownik lotniczy Admirał Fłota Sowietskowo Sojuza Gorszkow (eks Baku) proj. 11434, przebudowany na lotniskowiec. Również w tym przypadku pojawiły się problemy z finansowaniem, które przy dużym zakresie prac powodują ich opóźnienie. Pierwotnie zakładano, że zmodernizowany Nachimow ponownie wejdzie do służby w 2020 r., obecnie mówi się o roku 2022.

Tymczasem w Siewierodwińsku trwa remont i modernizacja bliźniaczego Admirała Nachimowa. Otrzyma on m.in. najnowsze uzbrojenie rakietowe, w tym system Kalibr-NK. Fot. Maksim Workunkow

18 sierpnia 2020 r. Admirał Nachimow został wyprowadzony z suchego doku „Siewmasza”, a następnie przeholowany do nabrzeża wyposażeniowego. Tym samym zakończył się dopiero pierwszy etap modernizacji. Obejmował on najbardziej czasochłonne prace m.in. wykrywanie wad i usterek, demontaż wielkogabarytowych urządzeń i zbędnych elementów konstrukcji kadłuba, przygotowanie pomieszczeń i montaż nowego wyposażenia, materiałów izolacyjnych, tras kablowych, a także zabezpieczenie i pomalowanie zewnętrznej części kadłuba. Na bieżący rok planuje się wyjście tego okrętu w próby morskie, zaś modernizacja ma zakończyć się do końca 2021 r.
Jak dotąd nie rozpoczęła się modernizacja krążownika Pietr Wielikij, która pierwotnie zapowiadana była na lata 2018-2021. Jeżeli dojdzie ona w ogóle skutku wystartuje najprawdopodobniej dopiero po zakończeniu prac na obecnie modernizowanym krążowniku tego typu.

reklama MBDA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

One comment on “Rosyjski krążownik atomowy idzie na złom”

  • Reklama Kongsberg

Przemysł zbrojeniowy

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Siły Powietrzne

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Samoloty i śmigłowce
Uzbrojenie lotnicze
Bezzałogowce
Kosmos

WOJSKA LĄDOWE

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Wozy bojowe
Artyleria lądowa
Radiolokacja
Dowodzenie i łączność

MARYNARKA WOJENNA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Okręty współczesne
Okręty historyczne
Statki i żaglowce
Starcia morskie

HISTORIA I POLITYKA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Historia uzbrojenia
Wojny i konflikty
Współczesne pole walki
Bezpieczeństwo
usertagcalendar-fullcrosslisthighlightindent-increasesort-amount-asc