Zaloguj

Rośnie eksport szwajcarskiego uzbrojenia

W mijającym tygodniu szwajcarskie media podały, że mimo trwającej pandemii COVID-19 szwajcarskie firmy branży zbrojeniowej notują w tym roku bardzo dobre wyniki eksportu broni. Choć większość zleceń to umowy wieloletnie, to widać, że warunki epidemiologiczne nie zaburzyły rytmiczności produkcji.

We wtorek 14 lipca dane dotyczące eksportu uzbrojenia opublikował szwajcarski Federalny Departament Spraw Gospodarczych, Edukacji i Badań Naukowych, a dokładnie jedno z jego biur, czyli Państwowy Sekretariat Spraw Gospodarczych (tzw. SECO) w Bernie. W pierwszej połowie tego roku wartość eksportu uzbrojenia wyniosła 501 mln CHF w porównaniu z 272 mln CHF w tym samym okresie w 2019 r. Niemal całość tego eksportu przypada na Europę. Największym wzięciem cieszą się produkowane w Szwajcarii kołowe pojazdy opancerzone, czyli transportery piechoty serii Piranha (III i V) i pojazdy patrolowe serii Eagle V, produkowane przez MOWAG, choć należący do korporacji General Dynamics jako GDELS-MOWAG. W trym roku Dania odebrała pojazdy za 80 mln CHF, a Rumunia za 57 mln CHF. Wzięciem cieszy się też szwajcarska amunicja, której teraz największym odbiorcą są Niemcy (26 mln CHF). Tak dokładnych danych nie przedstawiono, ale zapewne głównie chodzi o wyroby holdingu RUAG. Kolejnym ważnym rynkiem zbytu jest Azja, do której eksport w pierwszym półroczu jest warty 124 mln CHF. Największym kupcem jest obecnie Indonezja (110 mln CHF), natomiast na kontynencie afrykańskim najważniejszym importerem jest Botswana (64 mln CHF).

Szwajcarski eksport broni niemal co roku podwaja swoją wartość. Za cały 2018 r. było to 509 mln CHF. W 2019 r. za trzy pierwsze kwartały wartość eksportu wyniosła już 496 mln CHF, czyli więcej niż sumaryczny roczny eksport za lata 2015–2017. I to mimo pewnych ograniczeń, jakie w ostatnich latach władze Konfederacji Szwajcarskiej narzuciły np. firmie Pilatus. Chodzi o zakaz współpracy z Arabią Saudyjską i Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi z powodu ich inwazji Jemenu. A Pilatus to jeden z filarów szwajcarskiej zbrojeniówki. W 2017 r. Arabia Saudyjska kupiła 55 samolotów szkolnych Pilatus PC-21, natomiast ZEA ma 25 tych maszyn, z czym wiązały się odpowiednie kontrakty na zapewnienie obsługi tych samolotów. A tego typu działalność biznesową w obu tych arabskich państwach też objął wspominany zakaz. Jeżeli wierzyć zestawieniom publikowanym przez sztokholmski instytut SIPRI (Stockholm International Peace Research Institute), gros szwajcarskiego eksportu – oprócz wspominanych Pilatusów – stanowią 35 mm lufowe artyleryjskie systemy plot. Oerlikon Contraves GDF i ich wersje rozwojowe, obecnie produkowane pod szyldem Rheinmetall Air Defence AG, odkąd Oerlikon Contraves połączył się z niemieckim koncernem. Przy czym dotyczy to wszystkich składników systemu, i armat, i środków wykrywania (w latach 2017–2019 główni odbiorcy, także w ramach umów wieloletnich, to ChRL, Pakistan, Kuwejt, Arabia Saudyjska, Indonezja, Tajlandia, Bangladesz, Brazylia, Wenezuela i inni nieujawnieni). Kolejnym szlagierem eksportowym są wspomniane transportery Piranha III i V oraz wozy Eagle V.

(Adam M. Maciejewski) Foto: Hæren
reklam Lockheed Martin
reklama MBDA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Reklama Kongsberg
  • reklama Telesystem

PrzemysŁ zbrojeniowy

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Siły Powietrzne

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Samoloty i śmigłowce
Uzbrojenie lotnicze
Bezzałogowce
Kosmos

WOJSKA LĄDOWE

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Wozy bojowe
Artyleria lądowa
Radiolokacja
Dowodzenie i łączność

MARYNARKA WOJENNA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Okręty współczesne
Okręty historyczne
Statki i żaglowce
Starcia morskie

HISTORIA I POLITYKA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Historia uzbrojenia
Wojny i konflikty
Współczesne pole walki
Bezpieczeństwo
usertagcalendar-fullcrosslisthighlightindent-increasesort-amount-asc