Zaloguj
reklama Świdnik
reklama Świdnik

Raport dla Kongresu – Ukraina a reakcja NATO

Pierwsi z 2000 dodatkowych żołnierzy US Army, których Pentagon przerzuca do Europy w ramach rozbudowy swoich sił na wschodniej flance NATO. Fot. US Army/Spc. Joshua Cowden.

24 lutego Congressional Research Service opublikował krótką analizę odpowiedzi Sojuszu Północnoatlantyckiego na inwazję rosyjską inwazję na Ukrainę. Publikacja zatytułowana „Russia’s Invasion of Ukraine: NATO Response” publikacja podsumowuje dotychczasowe wysiłki NATO i Stanów Zjednoczonych, w szczególności w rozbudowywaniu obecności wojskowej na wschodniej flance Sojuszu.

Dokument zaczyna się od przypomnienia działań, jakie podjęło NATO po 2014 r., zwłaszcza po aneksji Krymu przez Federację Rosyjską. Raport CRS odnosi się do NATO-wskiej doktryny tzw. „odstraszania rosyjskiej agresji", w której nacisk położono na obronę terytoriów państw członkowskich NATO. W jej ramach rozmieszczono dodatkowe grupy bojowe, zwiększono intensywność ćwiczeń wojskowych i ochrony przestrzeni powietrznej (misje Air Policing) w państwach bałtyckich, Bułgarii i Rumunii. W przypadku grup bojowych chodzi o tzw. zwiększona wysuniętą obecność Enhanced Forward Presence (EFP) – cztery wielonarodowe grupy bojowe w państwach bałtyckich i Polsce, które na początku lutego 2022 liczyły łącznie ok. 5000 żołnierzy. Rozbijając to na kontyngenty, chodzi o oddziały Wielkiej Brytanii w Estonii, Kanady na Łotwie, RFN na Litwie i Stanów Zjednoczonych w Polsce. W Rumunii NATO powołało dowództwo Multinational Division Southeast, które koordynuje działania w ramach tzw. Dopasowanej Wysuniętej Obecności (Tailored Forward Presence, TFP) w regionie Morza Czarnego. Kilka państw NATO wyraziło chęć do zwiększenia swojego zaangażowania w powyższe działania, chodzi o Danię, RFN, Niderlandy, Hiszpanię i Wielką Brytanię. Francja zaproponowała sformowanie kolejnej wielonarodowej grupy bojowej – tym razem w Rumunii – i zgłosiła gotowość objęcia jej dowództwa. Analizy NATO w tej sprawie trwają.

W przypadku sił powietrznych i marynarki wojennej, NATO informuje, że 24 lutego ponad 100 myśliwców Sojuszu było w podwyższonym stanie gotowości we wschodniej części NATO, a  ponad 120 okrętów NATO działało na akwenach od Arktyki po Morze Śródziemne. Także 24 lutego NATO ogłosiło, że wdrożyło plany wojskowe, które pozwalają dowódcom NATO na wykorzystanie (przerzucenie w potrzebny rejon) elementów tzw. wielonarodowych Sił Odpowiedzi NATO (NATO Response Force, NRF) – łącznie 40 000 personelu wojskowego (armia, lotnictwo i flota plus siły specjalne). W styczniu br. administracja prezydenta Stanów Zjednoczonych Joe Bidena poinformowała, że do działania w NRF Pentagon może oddelegować 8500 żołnierzy.

Raport CRS oddzielnie wymienia wojskowe zaangażowanie Stanów Zjednoczonych w powyższe działania, licząc od 2014 r. Najpierw administracja prezydenta Baraka Obamy – w ramach tzw. Europejskiej Inicjatywy Odstraszania (European Deterrence Initiative, EDI) – rozpoczęła operację „Atlantic Resolve”. W jej ramach rozpoczęła się rotacyjna obecność w Europie 7000 żołnierzy Stanów Zjednoczonych, wliczając w to Armored Brigade Combat Team (BCT) w Europie Środkowej i Wschodniej. Na początku lutego 2022 r. administracja Bidena zwiększyła zaangażowanie o kolejnych 6000 żołnierzy. Łącznie daje to ok. 9500 żołnierzy (w tym 800 w ramach grup bojowych NATO) Stanów Zjednoczonych na polskiej ziemi i kolejne 1900 w Rumunii. Następnych 500 żołnierzy jest obecna w regionie rotacyjnie (w 2019 r. byli rozmieszczeni na Litwie). 22 lutego Pentagon ogłosił, że przyśle kolejnych 800 żołnierzy oraz śmigłowce szturmowe AH-64 (20 z RFN do państw bałtyckich i 12 z Grecji do Polski), a także osiem samolotów F-35A. 24 lutego Pentagon zapowiedział, że do RFN ze Stanów Zjednoczonych przerzuci kolejne 7000 żołnierzy, w tym jeden brygadowy zespół bojowy (BTC).

Raport kończy się rekomendacjami dla Kongresu odnośnie przeprowadzenia oceny gotowości europejskich członków NATO do zwiększenia zobowiązań i uczestnictwa w działaniach odstraszających na wschodzie NATO – na tej podstawie należy uwzględnić skalę amerykańskiego zaangażowania w Europie, w tym w EDI. Po drugie należy zmienić obwiązującą NATO-wską Koncepcję Strategiczną – jej nowa edycja ma być opublikowana w czerwcu br. I w końcu przemyśleć plany dalszego rozszerzenia NATO o państwa do tego aspirujące (Ukraina, Gruzja), biorąc pod uwagę reakcję Rosji i jej inwazje na Ukrainę.

reklama MBDA

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przemysł zbrojeniowy

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Siły Powietrzne

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Samoloty i śmigłowce
Uzbrojenie lotnicze
Bezzałogowce
Kosmos

WOJSKA LĄDOWE

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Wozy bojowe
Artyleria lądowa
Radiolokacja
Dowodzenie i łączność

MARYNARKA WOJENNA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Okręty współczesne
Okręty historyczne
Statki i żaglowce
Starcia morskie

HISTORIA I POLITYKA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Historia uzbrojenia
Wojny i konflikty
Współczesne pole walki
Bezpieczeństwo
usertagcalendar-fullcrosslisthighlightindent-increasesort-amount-asc