Zaloguj

Produkcja T-14 potwierdzona

3 sierpnia rosyjski minister przemysłu i handlu Denis Manturow poinformował, że produkcja seryjnych czołgów T-14, powstałych na bazie ciężkiej platformy uniwersalnej Armata, już trwa. Pierwsze egzemplarze seryjne mają zostać dostarczone rosyjskim czołgistom już w 2021 r.

Wypowiedź dotyczy 132 wozów bojowych na platformie Armata, zamówionych przez rosyjskie ministerstwo obrony w sierpniu 2018 r. W tej liczbie zawiera się zamówienie na czołgi i ciężkie bojowe wozy piechoty T-15. Jednocześnie Manturow zapewnił, że problemy z silnikiem i kamerami termowizyjnymi, o których donosiły media, zostały już rozwiązane. Umożliwia to także rozpoczęcie eksportu czołgów T-14 – rozmowy z potencjalnymi klientami mają rozpocząć się w przyszłym roku. Atutem miałoby być przetestowanie czołgu w Syrii. Co prawda Manturow twierdzi, że takie testy rzeczywiście miały miejsce, ale potwierdza to tylko jedno zdjęcie wykonane w warunkach przypominających pustynne, a przecież w Rosji tego typu scenerii nie brakuje.

Jeżeli producentowi ‒ zakładom „Urałwagonzawod” z Niżnego Tagiłu, należącym do koncernu „Rostiech” ‒ uda się dotrzymać terminu, rosyjscy żołnierze otrzymają pierwsze seryjne czołgi zaliczane do umownej tzw. IV generacji czołgów podstawowych. T-14 wyróżnia się na tle starszej konkurencji stosunkowo lekko opancerzoną wieżą bezzałogową i trzyosobową załogą, zajmującą miejsca obok siebie w potężnie opancerzonej kapsule w przedniej części wozu. Taki układ konstrukcyjny wprawdzie zapewnia potencjalnie bardzo wysoką przeżywalność załogi, ale z drugiej strony jest dość ryzykowny – sądząc z dostępnych materiałów, wieża (a tym samym system kierowania ogniem, łączność, systemy samoobrony itd., a być może nawet uzbrojenie główne) jest podatna na uszkodzenia już od ognia armat szybkostrzelnych kal. 20÷30 mm czy większych odłamków pocisków artyleryjskich. Trudno przewidzieć, czy akurat taki układ się rozpowszechni.  

Dotychczasowa produkcja T-14 i innych wozów z rodziny Armata dotyczyła wozów prototypowych i przeseryjnych. Czołgów T-14 prawdopodobnie powstało do dziś nie więcej niż 20 sztuk.

(Bartłomiej Kucharski) Foto: Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej
reklama MBDA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przemysł zbrojeniowy

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Siły Powietrzne

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Samoloty i śmigłowce
Uzbrojenie lotnicze
Bezzałogowce
Kosmos

WOJSKA LĄDOWE

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Wozy bojowe
Artyleria lądowa
Radiolokacja
Dowodzenie i łączność

MARYNARKA WOJENNA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Okręty współczesne
Okręty historyczne
Statki i żaglowce
Starcia morskie

HISTORIA I POLITYKA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Historia uzbrojenia
Wojny i konflikty
Współczesne pole walki
Bezpieczeństwo
usertagcalendar-fullcrosslisthighlightindent-increasesort-amount-asc