reklama Helikon-Tex

Nowy włoski czołg z Austrią i Hiszpanią?

25 maja włoskie media podały informację o tym, że Włochy są zainteresowane wspólną budową nowego czołgu podstawowego z Hiszpanią i Austrią. Porozumienie między tymi państwami miałoby być wzorowane na innych projektach europejskich, jak MGCS, SCAF czy Tempest (w tym ostatnim Włochy biorą udział). Informacja ta jest na razie jedynie doniesieniem nieoficjalnym, a włoscy komentatorzy wskazują na to, że nie podjęto wiążących decyzji w tej sprawie.

Hiszpania i Austria jako potencjalni partnerzy Włoch pojawiają się jednak po raz pierwszy – jako uzasadnienie wskazano obecność w tych państwach oddziałów europejskiej części amerykańskiego giganta General Dynamics Land Systems, GDELS. W Hiszpanii filią jest zakłada Santa Barbara Sistemas, w Austrii Steyer, obydwa wspólnie opracowały niegdyś platformę gąsienicową ASCOD. Włączenie do kooperacji Hiszpanii wydaje się jednak mało prawdopodobne ze względu na to, że państwo to jako pierwsze (nie licząc oczywiście Francji i RFN) wyraziło zainteresowanie programem MGCS w kontekście następcy swoich Leopardów 2E (hiszpańska odmiana Leoparda 2A6). Z kolei Austria oferuje budżet i rynek, które można nazwać w najlepszym razie skromnymi. Ponadto, według oficjalnych danych, zarówno Hiszpania, jak i Włochy są państwami europejskimi najbardziej dotkniętymi przez pandemię COVID-19 wywołaną przez koronawirusa, więc ich militarne projekty modernizacyjne mogą stanąć na kilka lat pod znakiem zapytania. Ponadto skoro argumentem za włączeniem do współpracy Hiszpanii i Austrii miałyby być związki z GDELS, to dlaczego włoskie media nie wspominają o Szwajcarii, w której mieszczą się zakłady MOWAG, także stanowiące istotną część GDELS?

Włoskie Ministerstwo Obrony chciałoby zastąpić swoje starzejące się i niezbyt udane czołgi C1 Ariete nową konstrukcją około 2030 r. Sami Włosi już kilka lat temu ocenili kolejną próbę samodzielnego zbudowania czołgu nowej generacji jako nieopłacalną, szukali więc partnerów zagranicznych. W marcu ubiegłego roku podsekretarz stanu w resorcie obrony Republiki Włoskiej, Giulio Calvisi ujawnił, że włoska prośba o dołączenie do francusko-niemieckiego programu MGCS została odrzucona. Przez pewien czas Włosi rozważali oficjalnie podjęcie współpracy w tym obszarze z Izraelem, a dość często w kontekście współpracy z Włochami (i koncernem Leonardo, który reprezentowałby Republikę Włoską jako partner przemysłowy) wymienia się Polskę oraz Polską Grupę Zbrojeniową S.A. Esercito Italiano miałyby być zainteresowane kupnem nawet 250 czołgów nowej generacji, oznaczonych jako Futuro Carro da Battaglia (dosł. Przyszły Czołg Bojowy). Nowy wóz miałby być lżejszy od obecnie używanych, uzbrojony w armatę 120 mm L/55 lub 130 mm L/51, co ciekawe, w załogowej wieży. Silnik miałby zapewniać moc co najmniej 1103 kW/1500 KM (preferowany jest układ hybrydowy, najchętniej o jeszcze wyższej mocy). Bezpieczeństwo wozu miałyby zwiększać aktywny system ochrony pojazdu i redukcja pól fizycznych. Trzyosobowa załoga miałaby dysponować bogatym wyposażeniem elektronicznym i optoelektronicznym, w tym systemem obserwacji dookólnej. Do momentu wprowadzenia nowego wozu włoskim żołnierzom mają wystarczyć zmodernizowane Ariete (więcej w WiT 3/2020).

(Bartłomiej Kucharski) Foto: NATO eFP Battle Group Latvia
reklama Spy Shop

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

6 comments on “Nowy włoski czołg z Austrią i Hiszpanią?”

  1. Uwaga Szanowni Państwo !!!

    Jeśli również ten pociąg nam odjedzie to będzie to oznaczać rychły koniec przemysłu zbrojeniowego w Polsce.. kroplówka nie wystarczy na długo bez badań i rozwoju..
    Czy ktoś w końcu obudzi decydentów? Czy jesteśmy skazani na porażkę?
    Tylko 4 władza może jeszcze tu pomóc..

    Szanowni Redaktorzy Portali Technicznych.. Nagłośnijcie to proszę.. niczym Związki Zawodowe Stoczniowców..
    Została już tylko nadzieja Waszych działań informacyjnych.. Nadzieja na rozwój i eksport..
    Trzymam mocno za Państwa zaciśnięte kciuki...

    1. Wątpię aby Niemcy i Francja pozwoliły na finansowanie z UE konkurencyjnego projektu.
      Włosko-Polski projekt jest dużo lepszą alternatywą niż głęboka modyfikacja czołgu K2 jaką oferują Koreańczycy. Jest szansą na zupełnie nową jakość jak PL-01 concept.

  2. Popieram, polski przemysł musi dostać szansę rozwojową w tej dziedzinie a nasze kadry powinny mieć możliwość rozwoju w kraju i stabilne warunki pracy. Razem z partnerami natowskimi możemy współpracując zapewnić sobie bezpieczną przyszłość i rozwój technologiczny konstruując nowoczesny czołg podstawowy i dzieląc przy tym koszty i serwis z pozostałymi partnerami przemysłowymi czy to będą Włochy, Hiszpania czy Korea.

  3. Popieram, polski przemysł musi dostać szansę rozwojową w tej dziedzinie a nasze kadry powinny mieć możliwość rozwoju w kraju i stabilne warunki pracy. Razem z partnerami natowskimi możemy współpracując zapewnić sobie bezpieczną przyszłość i rozwój technologiczny konstruując nowoczesny czołg podstawowy i dzieląc przy tym koszty i serwis z pozostałymi partnerami przemysłowymi czy to będą Włochy, Hiszpania czy Korea.

  4. Do przodu Polsko! Jest pilna potrzeba wymiany kilkuset przestazałych i nie zapewniających odpowiedniego bezpieczeństwa czołgów rodziny T-72 na nowe. Tu może skorzystać nasz przemysł i gospodarka przy współpracy z partnerem zagranicznym przy budowie nowego mbt w kraju oraz jego serwisie.

PrzemysŁ zbrojeniowy

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Siły Powietrzne

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Samoloty i śmigłowce
Uzbrojenie lotnicze
Bezzałogowce
Kosmos

WOJSKA LĄDOWE

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Wozy bojowe
Artyleria lądowa
Radiolokacja
Dowodzenie i łączność

MARYNARKA WOJENNA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Okręty współczesne
Okręty historyczne
Statki i żaglowce
Starcia morskie

HISTORIA I POLITYKA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Historia uzbrojenia
Wojny i konflikty
Współczesne pole walki
Bezpieczeństwo
usertagcalendar-fullmagnifiercrossmenulisthighlightindent-increasesort-amount-asc