Zaloguj

„Nauta” naprawi holownik H-10

Holownik H-10 przejdzie naprawę dokową w „Naucie”. Fot. Tomasz Grotnik

17 sierpnia Komenda Portu Wojennego w Świnoujściu zawiadomiła o wyborze oferty na naprawę dokową holownika H-10.

Ogłoszenie o zamówieniu dotyczącym naprawy dokowej holownika H-10 typu B820 Komenda Portu Wojennego (KPW) w Świnoujściu opublikowała 14 maja tego roku. Zamawiający przeznaczył na wykonanie zadania kwotę 3 mln PLN. Szczegółowy opis warunków zamówienia, zawarty w Specyfikacji Warunków Zamówienia, KPW przekazała wykonawcom zaproszonym do składania ofert.


W przewidzianym terminie (do 15 czerwca) trzy firmy złożyły propozycje: Stocznia Remontowa „Nauta” S.A. w restrukturyzacji w Gdyni (cena 2 061 250 PLN brutto), PGZ Stocznia Wojenna Sp. z o.o. w Gdyni (3 210 915 PLN brutto) i Net Marine Power Service Sp. z o.o. w Szczecinie (2 798 762 PLN brutto).

Otwarcie kopert z ofertami nastąpiło 2 sierpnia, zaś KPW Świnoujście wybrała ofertę „Nauty”.

H-10 jest jednym z pary holowników typu B820, najmniejszych w Marynarce Wojennej. Zbudowała je Stocznia „Ustka” w Ustce, realizując umowę z radziecką firmą handlową „Sudoimport” na dostawę serii 22 cywilnych holowników portowo-redowych. Za ostatnią ich parę Rosjanie zapłacili i odebrali ją we wrześniu oraz listopadzie 1990 roku, jednak nie mieli już funduszy na ich przeprowadzenia do kraju. W związku z narastającym długiem za pobyt w polskim porcie, „Sudoimport” zbył holowniki za pośrednictwem Przedsiębiorstwa Handlu Zagranicznego „Centromor”, z którym Służba Techniczna i Zaopatrzenia Dowództwa Marynarki Wojennej podpisała umowę 30 grudnia 1992 roku. Jednostki przeszły w rodzimej stoczni zabiegi adaptacyjne do nowej służby, polegające głównie na montażu dodatkowych urządzeń łączności i nawigacji, jak również remont. Oba zostały odebrane od zakładu 7 kwietnia 1993. Banderę MW na H-10 podniesiono 24 czerwca tego samego roku.

Jest to holownik motorowy, przeznaczony do holowania w akwenach portowych i redach oraz okresowo między portami. Przewidziano go także do zabezpieczania strzelań artyleryjskich, jak również do ratowania życia i mienia wojskowego oraz cywilnego na morzu. Może być też użyty do przewozu ładunku o masie około 2,5 t na pokładzie głównym lub 12 ludzi i 1,5 t ładunku w obrębie akwenów portowo-redowych.

Oprócz H-10 Marynarka Wojenna ma jeszcze 12 holowników. Fot. Tomasz Grotnik

Obecnie H-9 i H-10 służą w Grupie Pomocniczych Jednostek Pływających 12. Wolińskiego Dywizjonu Trałowców 8. Flotylli Obrony Wybrzeża. W Świnoujściu operuje łącznie siedem holowników, zaś cała MW RP ma ich 13 czterech różnych typów.

reklama MBDA

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przemysł zbrojeniowy

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Siły Powietrzne

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Samoloty i śmigłowce
Uzbrojenie lotnicze
Bezzałogowce
Kosmos

WOJSKA LĄDOWE

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Wozy bojowe
Artyleria lądowa
Radiolokacja
Dowodzenie i łączność

MARYNARKA WOJENNA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Okręty współczesne
Okręty historyczne
Statki i żaglowce
Starcia morskie

HISTORIA I POLITYKA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Historia uzbrojenia
Wojny i konflikty
Współczesne pole walki
Bezpieczeństwo
usertagcalendar-fullcrosslisthighlightindent-increasesort-amount-asc