Zaloguj
reklama PIT-RADWAR

Lockheed Martin kupuje spółkę Aerojet Rocketdyne

Aerojet Rocketdyne opracował strumieniowy napęd marszowy do X-51A. Fot. US Air Force.

20 grudnia korporacja Lockheed Martin ogłosiła, że złożyła ostateczną ofertę kupna spółki Aerojet Rocketdyne Holdings. Gdy ta transakcja dojdzie do skutku, Lockheed Martin wzbogaci swój potencjał o kluczowego producenta wielu różnych napędów rakietowych wykorzystywanych w pociskach rakietowych i przemyśle kosmicznym. Jest to także ważny krok z punktu widzenia amerykańskich programów rozwoju broni hipersonicznej. Zarazem oznacza dalszą konsolidację przemysłu zbrojeniowego i aeronautycznego Stanów Zjednoczonych.


21 grudnia Lockheed Martin opublikował chyba robocze logo swojej najnowszej spółki-córki. Fot. Lockheed Martin.

Lockheed Martin ogłosił, że w ramach prawnie wiążącej umowy nabycia Aerojet Rocketdyne Holdings zapłaci 56 USD za każdą akcję tej spółki. Po dokonaniu tej płatności, wliczając wypłatę specjalnej dywidendy (5 USD na akcję) przed zamknięciem obrotu akcjami Aerojet Rocketdyne Holdings (notowania na NYSE) 10 marca 2021 r., wartość każdej akcji ma się obniżyć do 51 USD. W rezultacie, wliczając wypłaconą dywidendę, wartość nabycia Aerojet Rocketdyne ma wynieść 4,6 mld USD, w tym 4,4 mld w środkach pieniężnych netto. Dla porównania można przypomnieć, że koszt zakupu spółki Orbital ATK przez korporację Northrop Grumman wyniósł 9,2 mld USD (z tego 1,4 mld pokrycia długów Orbital ATK). Należy też pamiętać, że zakres działalności Orbital ATK wykraczał poza produkcję silników rakietowych i była to większa firma – w momencie zakończenia samodzielnej rynkowej bytności zatrudniała ok. 12 500 pracowników. W Aerojet Rocketdyne pracuje ok. 5000 osób. Jednak z punktu widzenia rozwoju i produkcji napędów rakietowych w Stanach Zjednoczonych, Orbital ATK i Aerojet Rocketdyne to były dwie strony tej samej bezcennej monety. Z punktu widzenia działalności Lockheed Martin zakup Aerojet Rocketdyne to świetny krok biznesowy. Można postawić tezę, że sensowniejszy niż zakup spółki Sikorsky Aircraft w 2015 r. Tym bardziej, że już obecnie Aerojet Rocketdyne to ważny poddostawca Lockheed Martina, a konkretnie oddziałów Aeronautics, Missiles & Fire Control i Space Systems tej korporacji. Faktyczne włączanie Aerojet Rocketdyne w struktury korporacji Lockheed Martin ma zakończyć się w drugiej połowie 2021 r.


Zakup Aerojet Rocketdyne przez Lockheed Martina oznacza kilka rzeczy. Po pierwsze koniec samodzielnego funkcjonowania w Stanach Zjednoczonych firm specjalizujących się w rozwoju i produkcji napędów rakietowych. A w konsekwencji wzrost znaczenia w tej branży korporacji Northrop Grumman (oddziału Northrop Grumman Innovation Systems) i Lockheed Martin właśnie. A jednocześnie postępującej marginalizacji Boeinga ze względu na gorszą pozycję przetargową i konkurencyjną. Za studium przypadku może posłużyć niepowodzenie Boeinga w rywalizacji o zamówienie nowego międzykontynentalnego pocisku balistycznego bazowania lądowego Ground Based Strategic Deterrent (GBSD), w którym oferta Boeing Defence, Space & Security przegrała z przedstawioną przez Northrop Grummana właśnie wzmocnionego przejęciem Orbitala ATK, którego napęd Boeing także chciał wykorzystać w projekcie swojego pocisku. Przy okazji ogłoszenia złożenia końcowej oferty zakupu Aerojet Rocketdyne prezes i dyrektor generalny Lockheed Martina James Taiclet stwierdził, że będzie to oznaczać zachowanie i wzmocnienie bazy przemysłowej Stanów Zjednoczonych oraz obniżenie kosztów dla amerykańskich podatników i Pentagonu. Trudno polemizować z pierwszą częścią wypowiedzi – Aerojet Rocketdyne to spółka o rocznym dochodzie rzędu 2 mld USD, a Lockheed Martin prawie 60 mld. Można sobie tylko wyobrazić, o ile więcej funduszy na rozwój napędów rakietowych może przeznaczyć Lockheed Martin. Jednocześnie Aerojet Rocketdyne wnosi kapitał doświadczenia i zaplecza technicznego, którego obecnie Lockheed Martin nie ma. Natomiast co do sugerowanej przez prezesa Taicleta obniżki kosztów, należy pozostawać sceptycznym, gdyż im mniejsza konkurencyjność, tym wyższe ceny. W dłuższej perspektywie rynek pocisków rakietowych w Stanach Zjednoczonych może zostać zdominowany przez Lockheed Martina i Northrop Grummana.

Advanced Manufacturing Facility w Huntsville w Alabamie to jedne z kluczowych zakładów spółki Aerojet Rocketdyne. Fot. Aerojet Rocketdyne.

Korporacyjna historia Aerojet Rocketdyne jest dość krótka, spółka powstała w 2013 r. w wyniku połączenia firm Aerojet i GenCorp. Ta druga spółka w 2005 r. odkupiła od United Technologies Corporation (UTC) jej oddział Rocketdyne (w strukturach UTC nazywany Pratt & Whitney Rocketdyne, bo był podporządkowany Pratt & Whitney). Początki GenCorp sięgają 1915 r., jednak przez większość istnienia był to producent opon, następnie także branży chemicznej (z czasem wliczając w to paliwa rakietowe), który od czasów II wojny światowej stopniowo zwiększał swoje zaangażowanie w produkcję zbrojeniową, głównie napędów rakietowych i paliw. Współczesne zaangażowanie w produkcję specjalną wiąże się z udziałem w programach kontynuowanych lub rozpoczętych przez administrację Ronalda Reagana (pocisk balistyczny MX – późniejszy LGM-118 Peacekeeper i tzw. Strategic Defense Initiative, czyli „gwiezdne wojny”). Nazwy GenCorp zaczęto używać od 1984 r., a do końca lat 80. odsprzedano „tradycyjne” biznesy, niezwiązane z branżą zbrojeniową czy specjalną (np. oddział produkcji opon kupiła niemiecka spółka Continental AG). W rezultacie GenCorp u progu lat 90. pozycjonował się na spółkę przemysłu aeronautycznego, choć nadal był zaangażowany w cywilny przemysł motoryzacyjny (części, a nawet powrócił do produkcji opon radialnych) i chemiczny (polimery). Jednak GenCorp za swój najbardziej przyszłościowy oddział uznawał Aerojet-General. Po zakupie Rocketdyne, spółka GenCorp w 2015 r. zmieniła nazwę na Aerojet Rocketdyne.

Warto kilkoma przykładami przybliżyć zakres działalności spółki Aerojet Rocketdyne (i jej poprzedników), także w kontekście roli poddostawcy innych firm zbrojeniowych w Stanach Zjednoczonych. W przypadku obecnie najmodniejszego, nie tylko w Stanach Zjednoczonych, tematu broni hipersonicznej, Aerojet Rocketdyne był lub jest zaangażowany w programy:

  • X-51 WaveRider (strumieniowy silnik z naddźwiękową komorą spalania jako napęd marszowy 2. stopnia opracowała spółka Pratt & Whitney Rocketdyne);
  • Turbine Based Combined Cycle (TBCC – kombinowany napęd łączący silnik odrzutowy ze strumieniowym rakietowym; program trwa od kilku lat) w programie Advanced Full Range Engine (AFRE – eksperymentalny napęd samolotów hipersonicznych, który umożliwiałby start i lądowanie z lotniska) dla DARPA;
  • przyspieszacz rakietowy na stałe paliwo do pocisków rakietowych (Aerojet Rocketdyne określa go jako advanced tactical booster program), przede wszystkim lotniczych pocisków hipersonicznych; kombinowany napęd dual-mode ramjet/scramjet (DMRJ, część prac nad TBCC) – połączenie silnika strumieniowego i strumieniowego z naddźwiękową komorą spalania, DMRJ ma umożliwiać lot z prędkością przekraczającą Ma=5 z możliwością wielokrotnego kontrolowanego zwiększania i zmniejszania prędkości;
  • OpFires (Operational Fires – więcej w WiT 7/2019 i 3/2020) – program nowego „operacyjnego” pocisku „ziemia–ziemia” o zasięgu ok. 500 – 3000 km dla US Army, na obecnym etapie Aerojet Rocketdyne rozwija rakietowy przyśpieszacz startowy na paliwo stałe;
  • Axial Upper Stage (AUS) – Aerojet Rocketdyne prowadzi wstępny rozwój rozwiązań do przyszłego systemu obrony przeciwrakietowej (przeciwhipersonicznej, tzw. Glide Breaker) w ramach obecnej fazy programu, czyli Hypersonic Defense Component Technology;
  • współpraca z Lockheed Martin w programie lotniczego pocisku hipersonicznego Hypersonic Conventional Strike Weapon (HCSW) dla US Air Force (program anulowany);
  • marszowy silnik strumieniowy z naddźwiękową komorą spalania – program prowadzony razem z US Air Force Research Laboratory (AFRL), w ramach prac nad napędem pocisków hipersonicznych.

Poza tym Aerojet Rocketdyne prowadzi rozwój napędu Stored Chemical Energy Propulsion System (SCEPS) do nowych 324 mm torped Mk 54 Mod 2 Advanced Lightweight Torpedo (ALWT) do zwalczania okrętów podwodnych.

Stanowiskowe badania pomniejszonego analogu stopnia startowego pocisku OpFires. Fot. Aerojet Rocketdyne.

Powyższe przykłady do najnowsze i najbardziej zaawansowane techniczne programy, w jakich Aerojet Rocketdyne uczestniczy. Poza tym spółka produkuje silniki rakietowe (części lub całości napędu) do pocisków balistycznych Trident II D5 (wcześniej Trident I C4). Poza tym napędy (silniki) rakietowe do pocisków rakietowych: Guided Multiple Launch Rocket System (GMLRS), Army Tactical Missile System (ATACMS), przeciwlotniczych Standard (silniki Mk 72 i Mk 104), manewrujących Tactical Tomahawk Block IV/V (przyspieszacz startowy Mk 135), przeciwpancernych Javelin, kierowanych Griffin, przeciwlotniczych PAC-2 GEM-T i Stinger.


Dodatkowo Aerojet Rocketdyne wytwarza układy pirotechniczne (napęd i sterowanie w locie) do pocisków rakietowych: GMLRS Insensitive Munition, Griffin Extended Range (ER), Standard (np. tzw. TDACS – Throttling Divert and Attitude Control System, czyli sterowanie gazodynamiczne ostatniego stopnia pocisku przeciwbalistycznego SM-3), w tym pulsacyjne silniki rakietowe.

Kolejna grupa wyrobów to głowice i części bojowe (korpusy, materiały wybuchowe i elaboracja) do bomb i pocisków: Patriot PAC-3, głowica WDU-36/B do Tactical Tomahawk, TOW-2A/B, głowica BROACH do bomb JSOW-C, części bojowe Focused Lethality Munition (FLM) do bomb SDB.

Aerojet Rocketdyne produkował lub produkuje (poprzez spółkę zależną AR Coleman) cele-imitatory pocisków balistycznych (więcej w WiT 1/2020): Hera, Short Range Air Launch Target (SRALT), Long Range Air Launch Target (LRALT), Extended Long Range Air Launch Target (ELRALT) i Medium Range Ballistic Missile (MRBM). A także napęd naddźwiękowego celu powietrznego z napędem strumieniowym GQM-163A Coyote SSST.

Wreszcie, Aerojet Rocketdyne produkuje stałe paliwa rakietowe do napędów pocisków rakietowych: Standard, Terminal High Altitude Area Defense (THAAD), Ground-based Missile Defense (GMD), Patriot PAC-3 i HAWK.

Badania rozwojowe silnika DMRJ w tunelu aerodynamicznym wysokich temperatur w ośrodku Langley Research Center, należącym do NASA, w Hampton w stanie Wirginia.

Jako ciekawostkę można dodać, że uczestniczy także jako poddostawca dwóch różnych stopni napędowych (silników rakietowych) w programie wspomnianego pocisku balistycznego GBSD rozwijanego przez Northrop Grummana.

Do tego dochodzi wieloletnie zaangażowanie w produkcję silników rakietowych w programach kosmicznych, zarówno pomocniczych na paliwo stałe, jak i marszowych na ciekłe czy też korekcyjnych.

reklama PCO

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przemysł zbrojeniowy

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Siły Powietrzne

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Samoloty i śmigłowce
Uzbrojenie lotnicze
Bezzałogowce
Kosmos

WOJSKA LĄDOWE

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Wozy bojowe
Artyleria lądowa
Radiolokacja
Dowodzenie i łączność

MARYNARKA WOJENNA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Okręty współczesne
Okręty historyczne
Statki i żaglowce
Starcia morskie

HISTORIA I POLITYKA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Historia uzbrojenia
Wojny i konflikty
Współczesne pole walki
Bezpieczeństwo
usertagcalendar-fullcrosslisthighlightindent-increasesort-amount-asc