Zaloguj

Koniec dostaw armatohaubic K9 Wadżra do Wojsk Lądowych Indii

Wojska Lądowe Indii odebrały ostatnią spośród stu zamówionych 155 mm armatohaubicę samobieżną K9 Wadżra. Fot. L&T.

18 lutego koncern Larsen & Toubro, indyjski partner południowokoreańskiego koncernu Hanwha Defense, poinformował o dostarczeniu ostatniej z zamówionych stu 155 mm armatohaubic samobieżnych K9 Wadżra. Uroczystość przekazania ostatniego z dział odbyła się w mieście Hazira, a formalnego odbioru dokonał szef sztabu Wojsk Lądowych Indii gen. Manodż Mukud Narawante.

Działa zostały wyprodukowane na mocy umowy z 2017 r. o wartości ponad 580 mln USD. Zamówienie jest elementem planu restrukturyzacji indyjskiej artylerii polowej (Field Artillery Rationalization Plan), zainicjowanego 20 lat temu. W ramach programu planowano zakupić łącznie 3500 dział kalibru 155 mm o długości lufy 39 i 52 kalibrów, zarówno holowanych (M777 i testowane rodzime działo Dhanusz), jak i samobieżnych (K9 Wadżra). Tuż po podpisaniu umowy indyjskie media spekulowały, że może to być tylko pierwsze zamówienie na K9 dla Indii. Spodziewano się kontraktu na kolejnych 150. Zgodnie z polityką „make In India”, pewna część prac związanych z produkcją (ponad 50% wartości zamówienia lub ponad 13 000 elementów każdego z dział) została wykonana w należących do Larsen & Toubro zakładach w mieście Hazira. Pierwsze działa zostały przekazane Wojskom Lądowym Indii w listopadzie 2018 r. Wozy produkcji indyjskiej otrzymały nazwę Wadżra, co ma trojakie znaczenie: zgodnie z lokalną tradycją nawiązuje do Wadżry, króla z dynastii Jadawów (znanej z eposu „Mahabharata”), ponadto słowem tym określa się także rodzaj ceremonialnej maczugi i piorun (co może być nawiązaniem do oryginalnej nazwy marketingowej K9 – Thunder, pol. piorun).

Ponadto przy okazji uroczystości w indyjskich mediach wróciła kwestia wykorzystania podwozia Wadżry jako bazy czołgu lekkiego lub średniego (w każdym razie lżejszego od T-90S), który miałby być używany przez indyjskie oddziały w rejonach górskich, jak choćby w Ladakhu. Wóz ten miałby być odpowiedzią na chińskie czołgi lekkie Typ 15 (patrz WiT 9/2020), używane w trudno dostępnych rejonach Tybetu przy granicy z Indiami. Niegdyś Indie zamierzały kupić ok. 300 czołgów lekkich (interesowały się m.in. rosyjskim 2S25 Sprut-SDM1 i zapowiadały budowę krajowego wozu w ramach programu FRCV), jednak do tej pory Wojska Lądowe Indii koncentrowały się na zamawianiu kolejnych T-90  i programie Ardźun.

reklama MBDA

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

One comment on “Koniec dostaw armatohaubic K9 Wadżra do Wojsk Lądowych Indii”

  1. Mało tych K-9, na taki kraj jak Indie to bardziej 1000 niż 100, raczej na pewno na tej 100 się nie skończy, jeżeli K-9 będzie im odpowiadać.

Przemysł zbrojeniowy

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Siły Powietrzne

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Samoloty i śmigłowce
Uzbrojenie lotnicze
Bezzałogowce
Kosmos

WOJSKA LĄDOWE

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Wozy bojowe
Artyleria lądowa
Radiolokacja
Dowodzenie i łączność

MARYNARKA WOJENNA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Okręty współczesne
Okręty historyczne
Statki i żaglowce
Starcia morskie

HISTORIA I POLITYKA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Historia uzbrojenia
Wojny i konflikty
Współczesne pole walki
Bezpieczeństwo
usertagcalendar-fullcrosslisthighlightindent-increasesort-amount-asc