Zaloguj
reklama Świdnik
reklama Świdnik

Kolejne próby armatohaubicy XM1299

Na poligonie Yuma Proving Ground prowadzony jest kolejny cykl prób 155 mm armatohaubicy samobieżnej XM1299. Fot. Ana Henderson/army.mil.

6 stycznia Centrum Uzbrojenia Dowództwa Rozwoju Możliwości Bojowych Wojsk Lądowych Stanów Zjednoczonych (US Army Combat Capabilities Development Command-Armament Center) poinformowało o przeprowadzeniu kolejnego cyklu prób 155 mm armatohaubicy samobieżnej XM1299.

Opracowywane w ramach programu ERCA (Extended Range Cannon Artillery, pol. działo artyleryjskie o wydłużonym zasięgu, dotyczy też ciągnionej M777ER) działo miało wystrzelić 155 mm pocisk z najwyższą dotychczas zanotowaną podczas podobnych testów prędkością początkową. Według przedstawicieli DEVCOM-AC osiągnięcie wysokiej prędkości początkowej jest kluczowe nie tylko ze względu na planowaną donośność działa (do ok. 70 km przy strzelaniu standardową amunicją  i nawet 130 km przy strzelaniu amunicją z pomocniczym napędem typu ramjet), lecz również ze względu na konieczność skrócenia czasu między wystrzeleniem pocisku a dotarciem do celu. Jest to istotne zwłaszcza podczas prowadzenia ognia do celów ruchomych, jak np. wozy bojowe, pojazdy itd. Jest to ważne także podczas ognia kontrbateryjnego, bowiem działa samobieżne standardowo oddają jedną, maksymalnie dwie-trzy salwy, po czym powinny zmienić pozycję ogniową. Wzrost prędkości początkowej (a tym samym skrócenie czasu dolotu pocisku do celu) ma pozwolić na zwiększenie prawdopodobieństwa trafienie ruchomego celu.

Klatka z filmu nagranego podczas próbnego odpalenia ładunku miotającego w komorze symulacyjnej. Ana Henderson/army.mil.

Podczas próby wykorzystano wzmocniony ładunek miotający. W celu jego dokładnego przebadania wykonano specjalne urządzenie symulujące komorę nabojową, lecz przezroczyste, dzięki czemu możliwa była rejestracja procesu spalania, co posłuży jako materiał porównawczy do dalszych badań. Owo nagranie, mimo długości rzędu jedynie kilku milisekund, ma pozwolić na udoskonalenie metod inicjacji ładunków miotających na podstawie obserwacji zmian temperatury, prędkości zapłonu, zakłóceń itd. Dzięki temu można zaplanować zwiększenie kontroli nad zapłonem ładunków miotających. Fizyczne badania poprzedzone zostały licznymi symulacjami komputerowymi.

reklama MBDA

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przemysł zbrojeniowy

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Siły Powietrzne

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Samoloty i śmigłowce
Uzbrojenie lotnicze
Bezzałogowce
Kosmos

WOJSKA LĄDOWE

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Wozy bojowe
Artyleria lądowa
Radiolokacja
Dowodzenie i łączność

MARYNARKA WOJENNA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Okręty współczesne
Okręty historyczne
Statki i żaglowce
Starcia morskie

HISTORIA I POLITYKA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Historia uzbrojenia
Wojny i konflikty
Współczesne pole walki
Bezpieczeństwo
usertagcalendar-fullcrosslisthighlightindent-increasesort-amount-asc