Zaloguj
reklama Świdnik
reklama PIT-Radwar
reklama Świdnik
reklama Świdnik
reklama Świdnik

Kolejne kontrakty na projekt amerykańskiego niszczyciela przyszłości

Szkic projektu koncepcyjnego niszczyciela DDG(X), przeznaczony jedynie do potrzeb ilustracyjnych programu. Nie należy się przywiązywać do tego wizerunku. Okręt zapewne będzie istotnie odbiegał od tego, co przedstawia ta grafika. Fot. NAVSEA

Firmy Bath Iron Works z Bath w stanie Maine i Huntington Ingalls Ingalls Shipbuilding z Pascagouli w Missisipi zawarły kontrakty z Dowództwem Systemów Morskich Marynarki Wojennej (Naval Sea Systems Command, NAVSEA) na prace projektowe w programie niszczyciela DDG(X) przeznaczonego dla US Navy.

Kontrakty dotyczą prac inżynierskich i analitycznych w celu opracowania projektu wstępnego oraz kontraktowego niszczyciela rakietowego DDG(X). Konkretne kwoty przyznane w ramach kontraktów są uważane za informacje wrażliwe dotyczące wyboru źródła i nie będą obecnie podawane do publicznej wiadomości. Prace mają być zakończone do lipca 2023 roku. Jeśli wszystkie opcje zostaną wykorzystane, prace będą kontynuowane do lipca 2028 roku dla każdej z umów. Umowy te nie były przedmiotem przetargu i są przyznawane bez pełnej i otwartej konkurencji.

Program DDG(X) ma zapewnić wymianę pokoleniową dużych okrętów nawodnych US Navy. Nowe jednostki mają zastąpić od przyszłej dekady niszczyciele typu Arleigh Burke(DDG 51) starszych serii. Ten bardzo udany typ okrętu jest wciąż produkowany. Pierwszy DDG 51 został wprowadzono go do służby w 1991 roku. Starsze niszczyciele typu Arleigh Burke serii Flight I i II mają oczekiwaną żywotność 35 lat, co oznacza, że okres kampanii pierwszych z nich zbliża się ku końcowi. Dłużej w linii pozostaną jednostki Flight IIA, IIA Restart i II TI (Technology Insertion) – te ostatnie są jeszcze budowane. Rozpoczęto już produkcję wersji Flight III. Pierwszy niszczyciel tej podserii – przyszły USS Jack H. Lucas (DDG 125) – został zwodowany 4 czerwca 2021 roku i trwają na nim testy systemu radiolokacyjnego Raytheon AN/SPY-6(V)1. Przy opracowywaniu najnowszej wersji Arleigh Burke wyczerpano już możliwości adaptacyjne istniejącej platformy. Prawdopodobnie najnowsze wersje DDG 51 pozostaną w służbie do lat 60. Obecnie w kampanii jest 68 jednostek.

Do zasadniczych wad DDG 51 należy brak marginesu SWAP-C (space, weight, power and cooling), czyli w zasadzie wyczerpano możliwości wprowadzenia modernizacji, które wymagają dodatkowej przestrzeni, wyporności, zasilania i chłodzenia. Rozwiązanie tej kwestii w kolejnej dekadzie ma dać właśnie program DDG(X). Więcej na jego temat pisaliśmy w „Wojsku i Technice” 3/2022.

reklama MBDA

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przemysł zbrojeniowy

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Siły Powietrzne

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Samoloty i śmigłowce
Uzbrojenie lotnicze
Bezzałogowce
Kosmos

WOJSKA LĄDOWE

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Wozy bojowe
Artyleria lądowa
Radiolokacja
Dowodzenie i łączność

MARYNARKA WOJENNA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Okręty współczesne
Okręty historyczne
Statki i żaglowce
Starcia morskie

HISTORIA I POLITYKA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Historia uzbrojenia
Wojny i konflikty
Współczesne pole walki
Bezpieczeństwo
usertagcalendar-fullcrosslisthighlightindent-increasesort-amount-asc