Zaloguj
reklama Helikon-Tex

Falco Xplorer wpadł do morza

Łukasz Pacholski

22 października w godzinach porannych doszło do wypadku z udziałem pierwszego egzemplarza bezzałogowego aparatu latającego Leonardo Falco Xplorer – na szczęście obyło się bez ofiar, a uszkodzenia są minimalne.

Według dostępnych informacji maszyna wykonała kontrolowane wodowanie po starcie z lotniska Trapani-Birgi na Sycylii. Xplorer nie odniósł poważniejszych uszkodzeń i został podjęty z wody przez ekipy koncernu Leonardo. Obecnie zespół techniczny producenta rozpoczął badanie przyczyn incydentu.

Prototyp Falco Xplorer wykonuje loty od 15 stycznia bieżącego roku, od samego początku główną bazą jest właśnie Trapani na Sycylii. Według harmonogramu producenta, certyfikacja konstrukcji miała zakończy się w 2021 roku uzyskaniem NATOwskiego certyfikatu STANAG 4671. Oficjalna premiera największej bezzałogowej konstrukcji koncernu Leonardo miała miejsce w czerwcu 2019 roku w Paryżu. Konstrukcja charakteryzuje się autonomicznością lotu na poziomie 24 godzin, a udźwig około 350 kg pozwala na zabranie różnorodnego wyposażenia misyjnego – optoelektronicznej głowicy obserwacyjnej, stacji radiolokacyjnej czy systemu AIS.

 

reklam Lockheed Martin
reklama MBDA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

PrzemysŁ zbrojeniowy

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Siły Powietrzne

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Samoloty i śmigłowce
Uzbrojenie lotnicze
Bezzałogowce
Kosmos

WOJSKA LĄDOWE

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Wozy bojowe
Artyleria lądowa
Radiolokacja
Dowodzenie i łączność

MARYNARKA WOJENNA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Okręty współczesne
Okręty historyczne
Statki i żaglowce
Starcia morskie

HISTORIA I POLITYKA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Historia uzbrojenia
Wojny i konflikty
Współczesne pole walki
Bezpieczeństwo
usertagcalendar-fullcrosslisthighlightindent-increasesort-amount-asc