Zaloguj
reklama Świdnik
reklama Świdnik

Departament Stanu wyraził zgodę na sprzedaż czołgów Abrams Polsce

Departament Stanu zatwierdził sprzedaż Polsce 250 czołgów M1A2 SEPv3 Abrams w ramach procedury FMS. Aby transakcja doszła do skutku konieczna jest jeszcze zgoda Kongresu i wynegocjowanie warunków umowy dostawy LoA. Fot. US Army/Sgt. Caleb Franklin.

17 lutego Agencja Bezpieczeństwa Współpracy Obronnej (DSCA, Defense Security Cooperation Agency) poinformowała o zatwierdzeniu przez Departament Stanu Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej wniosku eksportowego dotyczącego ewentualnej sprzedaży do Polski czołgów M1A2 SEPv3 Abrams wraz z pakietem dodatkowym. Koszt całości oszacowano na 6 mld USD (ok. 23,9 mld PLN wg aktualnego kursu NBP).

Zgodnie z wnioskiem eksportowym, który został przesłany do autoryzacji przez Kongres Stanów Zjednoczonych, Polska wnioskuje o zakup 250 czołgów M1A2 SEPv3 Abrams wraz z 26 wozami zabezpieczenia technicznego M88A2 HERCULES i 17 mostami towarzyszącymi M1110 JAB. Dodatkowo pakiet obejmuje: 250 zestawów zakłócających zapalniki radiowe min i IED AN/VLQ-12 CREW Duke, 276 12,7 mm wkm M2, 500 7,62 mm karabinów maszynowych M240C i 15 zapasowych turbin gazowych AGT1500. W zestawie planowanej do zakupienia amunicji znalazło się: 9168 nabojów z podkalibrowym pociskiem ćwiczebnym TPCSDS-T M865, 4592 nabojów z pociskiem ćwiczebny wielozadaniowym TPMP-T M1002, 13 920 nabojów z wielozadaniowym pociskiem kumulacyjnym HEAT-MP-T M830A1 i 6960 nabojów z  wielozadaniowym pociskiem z programowalnym rozcaleniem XM1147.

Pakiet obejmuje również: zdalnie sterowane stanowiska uzbrojenia CROWS-LP, zestawy do wykonywania napraw w warunkach polowych, generatory prądu na przyczepach, sprzęt łączności, odbiorniki GPS, amunicję, części zamienne i zestawy naprawczo-diagnostyczne, instrukcje, systemy szkolenia techników, działonowych i kierowców itp.

W komunikacie próżno szukać informacji na temat nabojów z podkalibrowym pociskiem przeciwpancernym APFSDS-T. Rąbka tajemnicy w tej sprawie uchyliła Agencja Uzbrojenia, która za pośrednictwem swojego rzecznika, ppłk. Krzysztofa Płatka poinformowała, że zakupiona zostanie amunicja KE-W A1. Liczby planowanych do zakupu nabojów nie ujawnił, ale dodał, że chodzi o rozwiązanie „wejściowe”, w celu pozyskania od razu wraz z czołgami odpowiedniego zapasu amunicji, a w perspektywie planowana jest certyfikacja z polskimi Abramsami najnowszych typów amunicji polskiej i niemieckiej, w tym DM63A1. KE-W A1 to eksportowa amunicja z rdzeniem ze spieku wolframu, opracowana wspólnie przez General Dynamics Land Systems i Rheinmetall Defence, będąca licencyjnym odpowiednikiem naboju DM43A1 z początku lat 90., ostatecznie nie przyjętego do uzbrojenia Bundeswehry. Jej parametry nie przewyższają charakterystyk polskiej amunicji APFSDS-T produkowanej przez MESKO S.A. (finalne odmiany naboju z pociskiem Pz 531). Należy podkreślić, że kupowana od 2018 r. przez Polskę za pośrednictwem agencji NSPA do czołgów Leopard 2A4/PL/A5 amunicja Rheinmetall DM63A1 jest jeśli chodzi o konstrukcję pocisku o generację młodsza i skuteczniejsza.

Przypomnijmy, że minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak ogłosił zamiar zakupu 250 czołgów M1A2 SEPv3 Abrams 14 lipca ubiegłego roku (Czołgi Abrams dla Wojska Polskiego ‒ komentarz). Nowe wozy bojowe mają trafić do jednostek 18. Dywizji Zmechanizowanej, przede wszystkim do 19. Lubelskiej Brygady Zmechanizowanej z Lublina i 1. Warszawskiej Brygady Pancernej z Wesołej.

Według deklaracji Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych z grudnia ubiegłego roku (28 Abramsów ma dotrzeć do Polski w 2022 roku) 28 pierwszych Abramsów miałoby trafić w ręce polskich czołgistów jeszcze w tym roku.

Andrzej Kiński, Łukasz Pacholski

reklama MBDA

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

5 comments on “Departament Stanu wyraził zgodę na sprzedaż czołgów Abrams Polsce”

  1. Widać konkretną informację w zakresie wzt oraz mostów szturmowych !
    Pomimo różnych wątpliwości co do zakupu nie ma się co zastanawiać tylko brać !!! Mam nadzieję, że zabezpieczymy sobie możliwość dokonywania remontów głównych oraz modernizacji.
    Może też pojawi się możliwość produkcji, przynajmniej niektórych, części zamiennych oraz amunicji, przynajmniej szkolnej.

  2. Dobrze, że czołgi w najnowszym wariancie i z pełnym pakietem logistyki i amunicją tylko brakuje mi na tej liście systemu ASOP Trophy, pozostaje mieć nadzieję że on będzie
    a to sprawa niejawna. Ważne by zabezpieczyć pełen serwis tych maszyn tutaj w Polsce bo podstawa w przypadku zagrożenia.

  3. Czyli, w 2025 pierwsze sztuki, nie wiadomo z jakim pancerzem, pewnie bez Trophy, z przestarzałą amunicją rdzeniową.... Interes życia robimy.
    PS. Na cito to nam nie czołgi (nieważne jakie), tylko obrona plot/prak, artyleria rakietowa, rozpoznanie (satelity, drony, mini-AWACS), warmate, granatniki ppanc, są potrzebne.

  4. Komunikat DSCA: 13,5 tys. sztuk pocisków ćwiczebnych (podkalibrowych i wielozadaniowych/kumulacyjnych) oraz 20 tys. sztuk pocisków kumulacyjnych/wielozadaniowych M830A1 MP-T i programowalnych nowej generacji XM1147. Nie wymieniono natomiast typu i ilości amunicji podkalibrowej- prawdopodobnie KEW-A1. Docelowo czołgi mają być certyfikowane z amunicją produkcji polskiej, używaną do wszystkich wersji Leopardów, jak i niemiecką DM-63A1, której partię pozyskano kilka lat temu z myślą o czołgach Leopard 2A5 i Leopard 2PL

Przemysł zbrojeniowy

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Siły Powietrzne

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Samoloty i śmigłowce
Uzbrojenie lotnicze
Bezzałogowce
Kosmos

WOJSKA LĄDOWE

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Wozy bojowe
Artyleria lądowa
Radiolokacja
Dowodzenie i łączność

MARYNARKA WOJENNA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Okręty współczesne
Okręty historyczne
Statki i żaglowce
Starcia morskie

HISTORIA I POLITYKA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Historia uzbrojenia
Wojny i konflikty
Współczesne pole walki
Bezpieczeństwo
usertagcalendar-fullcrosslisthighlightindent-increasesort-amount-asc