Zaloguj
reklama Świdnik
reklama Świdnik

Atak Rosji na Ukrainę – stan po 116 dniach

Fot.: media.

Rosyjskie artyleria i lotnictwo kontynuują uderzenia na pozycje i zaplecze obrońców wzdłuż całej linii styczności. Poza Donbasem głównymi celami są nadal Charków i Mikołajów wraz z okolicznymi miejscowościami, rejony obwodu dniepropetrowskiego na południe od Krzywego Rogu (głównie Wełyka Kostromka) oraz na południowy wschód od Zaporoża (Hulajpołe). Działania te spotykają się z ograniczoną kontrakcją w obwodzie donieckim oraz na pograniczu obwodów mikołajowskiego i chersońskiego, gdzie pozycje rosyjskie atakuje również ukraińskie lotnictwo. Pod ostrzałem pozostają też przygraniczne obszary obwodów sumskiego (permanentnie) i czernihowskiego (sporadycznie). Celami rosyjskich uderzeń rakietowych były obiekty infrastruktury w obwodach dniepropetrowskim (zniszczeniu uległy składy paliwa w Nowomoskowsku), połtawskim (po raz kolejny rakiety trafiły w rafinerię w Krzemieńczuku), kijowskim (rejon wyszogrodzki), mikołajowskim (Mikołajów i Oczaków) i odeskim (Odessa, rejon Białogrodu nad Dniestrem i lotnisko Arcyz). Obrońcy poinformowali o zestrzeleniu części rakiet, a także o zatopieniu (dotychczas niepotwierdzonym) w pobliżu Wyspy Wężowej holownika Floty Czarnomorskiej „Wasilij Biech”.

Siły rosyjskie wyparły obrońców z Metiołkine na południowo-wschodnich obrzeżach Siewierodoniecka i osiągnęły postęp w Toszkiwce na południe od Lisiczańska, co grozi okrążeniem zgrupowania ukraińskiego w rejonie Hirśke–Zołote. Siły ukraińskie odpierają natarcie na Zołote od wschodu i południa, jak również wzdłuż granicy obwodów donieckiego i ługańskiego (Berestowe na drodze Lisiczańsk–Bachmut i Mykołajiwka). Powstrzymują także nieprzyjaciela w rejonie miejscowości Krasnopilla na północ od Słowiańska i Rubiżne na północny wschód od Charkowa. Na styku obwodu chersońskiego z obwodami mikołajowskim i dniepropetrowskim oraz w obwodzie zaporoskim Rosjanie nie podejmowali działań ofensywnych, umacniali pozycje obronne i przesuwali wzmocnienia. W ukraińskim przekazie pojawiły się doniesienia, że doszło tam do kontrataku i wyparcia jednostek rosyjskich w stronę Chersonia i Melitopola, nie zostało to jednak potwierdzone.

Wiceminister obrony ds. zakupów Denys Szarapow i szef logistyki Wojsk Lądowych Wołodymyr Karpenko poinformowali, że dostawy uzbrojenia z Zachodu pokrywają 10–15% potrzeb. W trakcie działań bojowych armia ukraińska miała utracić ok. 50% ciężkiego uzbrojenia – 1300 bojowych wozów piechoty, 400 czołgów i 700 systemów artyleryjskich. Zdaniem Karpenki do prowadzenia aktywnych działań bojowych potrzeba 40 brygad (przy szerokości pasa obrony wynoszącej 40 km), po 100 bojowych wozów piechoty, 30 czołgów i 54 systemów artyleryjskich w każdej.

Na Ukrainę dotarły pierwsze 4 z 14 przekazanych przez Australię transporterów gąsienicowych M113AS4 (w wersji z dodatkowym pancerzem, chroniącej przed ogniem karabinowym kalibru do 14,5 mm). O przekazaniu 35 posowieckich bojowych wozów piechoty oraz karabinów, hełmów i kamizelek kuloodpornych poinformowało Ministerstwo Obrony Słowenii. USA przekazały Ukrainie 11 śmigłowców Mi-17, co stanowi kontynuację wypełniania wcześniejszych zobowiązań (w kwietniu armia ukraińska otrzymała pięć śmigłowców tego typu). Z kolei sprzedaż czterech bezzałogowych statków powietrznych MQ-1C Grey Eagle miała zostać zablokowana w obawie przed zdobyciem wrażliwych technologii przez Rosję. Według portalu Politico w kolejnym pakiecie wsparcia Pentagon planuje umieścić cztery wieloprowadnicowe wyrzutnie pocisków rakietowych HIMARS. Niemiecki „Bild” donosi, że dotychczas Berlin przekazał 35% obiecanej Ukrainie pomocy wojskowej o wartości 192 mln euro. Do 7 czerwca Niemcy zaplanowały darowizny o łącznej wartości 542 mln euro, co daje im wśród donatorów czwarte miejsce po USA, Polsce i Wielkiej Brytanii. Waszyngton miał jednak dotychczas przekazać 48% zapowiedzianego wsparcia (1,97 mld z 4,14 mld euro).

Sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy (RBNiO) Ołeksij Daniłow poinformował, że realizacja amerykańskiego programu pomocy Lend-Lease ma rozpocząć się w połowie lata. Przyznał, że rezerwy amunicji artyleryjskiej posowieckiego typu są na wyczerpaniu. Odnosząc się do sytuacji na Białorusi, podkreślił, że obecnie nie jest możliwe wznowienie rosyjskiej ofensywy z jej terytorium, gdyż jednostki wroga zostały przerzucone na wschód Ukrainy i w rejon Donbasu. Daniłow krytycznie ocenił wypowiedzi doradcy prezydenta Ukrainy Mychajło Podolaka twierdzącego, że do osiągnięcia przewagi nad siłami rosyjskimi potrzeba tylko 1000 haubic 155 mm, 300 wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych i 500 czołgów. Według niego Podolak przekroczył swoje kompetencje, a tego rodzaju informacje ma przekazywać głównodowodzący siłami ukraińskimi. Przypomniał, że według prezydenta Ukrainy kontrofensywa na pełną skalę wymaga co najmniej 10-krotnej przewagi technologicznej nad Rosjanami. Skrytykował również szefa frakcji parlamentarnej Sługi Narodu Dawyda Arachamiję za podawanie niepotwierdzonych danych o wysokich stratach osobowych ukraińskiej armii.

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy poinformowała, że przeprowadziła zakrojoną na szeroką skalę operację specjalną, podczas której zneutralizowała sieć agentów Federalnej Służby Bezpieczeństwa. W Kijowie, Charkowie, Odessie, Zaporożu, Dnieprze i Winnicy zatrzymano łącznie 19 osób. Zatrzymani korygowali ataki rakietowe na ukraińskie miasta i rozpoznawali pozycje Sił Zbrojnych Ukrainy, a także zbierali dane o miejscach przetrzymywania rosyjskich jeńców wojennych. Ponadto zbierali dane o członkach ukraińskiego ruchu oporu, którzy prowadzą aktywność na okupowanych terenach południowej Ukrainy.

Na terenach okupowanych trwają działania na rzecz rusyfikacji pamięci historycznej oraz operacje dezinformacyjne. W Chersoniu ma zostać odsłonięty pomnik carycy Katarzyny II, uwieczniający pamięć o założycielce miasta. W Melitopolu kolportuje się gazety z fałszywymi oświadczeniami głównodowodzącego Sił Zbrojnych Ukrainy gen. Wałerija Załużnego o rzekomej utracie Zaporoża i fatalnych nastrojach w jej armii. Trwają roszady kadrowe we władzach kolaboranckich. Według służb ukraińskich niepowodzenia w przełamaniu oporu ludności nieakceptującej planów włączenia regionu do Rosji podważyły zaufanie okupanta do miejscowych kolaborantów. Są oni stopniowo wymieniani przez osoby kierowane z samozwańczych republik, w tym Donbasu, lub obywateli Rosji.

Podczas wizyty prezydenta Wołodymyra Zełenskiego w Odessie szef lokalnej wojskowej administracji obwodowej oznajmił, że 39 statków z 14 krajów świata pozostaje zablokowanych w portach obwodu odeskiego. Podczas spotkania omówiono sposoby zorganizowania korytarza dla wyeksportowania z nich produktów rolno-przemysłowych. Według ukraińskiego MSZ do odblokowania ukraińskich portów niezbędne jest powołanie misji międzynarodowych sił morskich, której aktywność musi uwzględniać możliwe rosyjskie prowokacje mające na celu zakłócenie bezpiecznej żeglugi.

17 czerwca szefowa KE Ursula von der Leyen wyraziła przekonanie, że pomimo pozytywnej rekomendacji KE w kwestii nadania Ukrainie statusu kandydata do UE (decyzja zapadnie 23–24 bm.) tempo procesu akcesyjnego i tak będzie zależało głównie od tego państwa. Z kolei prezydent Zełenski podkreślił, że z powodu oczekiwanej decyzji szczytu UE rozpoczynający się tydzień będzie historyczny. 17 czerwca Kijów po raz drugi odwiedził brytyjski premier Boris Johnson (po raz pierwszy przyjechał w kwietniu). W rozmowach z Zełenskim omówił potrzeby Ukrainy w zakresie dostaw broni ciężkiej i systemów obrony przeciwlotniczej. Rozmawiano też o gwarancjach bezpieczeństwa dla niej, wsparciu gospodarczym oraz o zaostrzeniu sankcji wobec Rosji i o przyszłych reparacjach z jej strony.

Ukraińskie Ministerstwo Sprawiedliwości postuluje zawarcie umowy międzynarodowej w sprawie ustanowienia mechanizmu kompensacji strat spowodowanych rosyjską agresją, w tym powołanie stałej Komisji do rozpatrywania roszczeń odszkodowawczych. W ramach umowy państwa nią związane miałyby blokować i konfiskować rosyjskie aktywa oraz przekazywać je do specjalnego funduszu aktywów.

Rada Najwyższa przyjęła ustawę zakazującą importu literatury rosyjskojęzycznej. Ograniczenia będą dotyczyć książek z Rosji i Białorusi, a także publikacji, których autorzy mają obywatelstwo FR. Od 1 stycznia 2023 r. na Ukrainie mają być wydawane i rozpowszechniane książki wyłącznie w językach ukraińskim, rdzennych narodów Ukrainy oraz urzędowych Unii Europejskiej. Ustawa dopuszcza wwożenie literatury rosyjskojęzycznej na własny użytek w liczbie do 10 egz. (Ukraiński Instytut Książki poinformował, że z funduszy bibliotecznych w całym kraju będzie musiało zostać usuniętych ponad 100 mln egz. dzieł propagandowych). Rada Najwyższa przegłosowała również ustawę zakazującą emitowania muzyki rosyjskiej w mediach oraz w sferze publicznej, a także publicznych występów oraz prezentacji teledysków wykonawców wspierających rosyjską agresję. Ograniczenia mają obowiązywać do czasu jej zakończenia i wyzwolenia wszystkich terytoriów okupowanych.

Autorzy: Andrzej Wilk, Jadwiga Rogoża, Piotr Żochowski.

Źródło: Ośrodek Studiów Wschodnich im. Marka Karpia.

reklama MBDA

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przemysł zbrojeniowy

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Siły Powietrzne

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Samoloty i śmigłowce
Uzbrojenie lotnicze
Bezzałogowce
Kosmos

WOJSKA LĄDOWE

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Wozy bojowe
Artyleria lądowa
Radiolokacja
Dowodzenie i łączność

MARYNARKA WOJENNA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Okręty współczesne
Okręty historyczne
Statki i żaglowce
Starcia morskie

HISTORIA I POLITYKA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Historia uzbrojenia
Wojny i konflikty
Współczesne pole walki
Bezpieczeństwo
usertagcalendar-fullcrosslisthighlightindent-increasesort-amount-asc