Zaloguj

Wisła w cieniu TLVS Raytheon i MEADS na ILA

Na wystawie ILA 2016 po raz pierwszy w Europie została zaprezentowana wielofunkcyjna stacja radiolokacyjna MFCR zestawu MEADS.

Na wystawie ILA 2016 po raz pierwszy w Europie została zaprezentowana wielofunkcyjna stacja radiolokacyjna MFCR zestawu MEADS.

W pierwszych dniach czerwca, podczas odbywającej się w Berlinie wystawy lotniczej ILA 2016, Bundeswehra po raz pierwszy oficjalnie zaprezentowała komponenty perspektywicznego rakietowego systemu obrony przeciwlotniczej TLVS, które dostarczy konsorcjum MEADS, reprezentowane przez MBDA Deutschland, i Diehl Defence. Ponieważ umowy z tymi firmami nie zostały na razie podpisane, pokonany w rywalizacji koncern Raytheon, licząc na „potknięcie” konkurentów, promował w Berlinie własne rozwiązania do niemieckiego programu. Służyć temu miała m.in. konferencja prasowa, głównie dla niemieckich dziennikarzy, i oddzielne spotkania dla polskich. Te drugie bardziej dotyczyły jednak programu Wisła, do udziału w którym aspiruje z kolei konsorcjum MEADS.

Na głównej konferencji prasowej, która odbyła się pierwszego dnia wystawy, zalety Patriota i przemysłowej współpracy z amerykańskim koncernem zachwalali wiceprezes Raytheon Integrated Air and Missile Defence Tim Glaeser oraz dr Lüder Hogrefe – prezes Raytheon Anschütz GmbH, niemieckiej spółki należącej do korporacji z Waltham. Spotkania z polskimi dziennikarzami prowadził natomiast wiceprezes Glaeser. Dopełnieniem spotkań z przedstawicielami mediów była pierwsza prezentacja pełnowymiarowej makiety nowej, trzyantenowej stacji radiolokacyjnej, zapewniającej obserwację i naprowadzanie rakiet w promieniu 360°, współfinansowanie prac nad którą Raytheon proponuje także Polsce, w ramach dalszego rozwoju systemu Patriot do postaci Patriot NG.

Raytheon wciąż w grze o TLVS

Powyższy śródtytuł streszcza zasadniczy przekaz wspólnego wystąpienia prezesów Gleasera i Hogrefego. Raytheon prezentuje następujący punkt widzenia – decyzja niemieckiego Federalnego Ministerstwa Obrony o przyznaniu rok temu kontraktu rozwojowego spółce MBDA Deutsch-
land nie oznacza jednoznacznie wyboru oferowanego przez nią rozwiązania w programie TLVS (niem. Taktische Luftverteidigungssystem). A według prezesa Hogrefe, Federalne Ministerstwo Obrony wciąż traktuje Patriota jako alternatywę w  TLVS, gdyby MBDA Deutschland „powinęła się noga”. Przypomnijmy, że MBDA Deutschland oferuje, dostosowany do niemieckich wymagań, system MEADS, opracowany wspólnie przez: Lockheed Martin Corp. (LMC), MBDA Deutschland i MBDA Italia. Pięć, wystawionych wspólnie w stoisku Bundeswehry, składników systemu TLVS/MEADS/IRIS-T SL także można było obejrzeć na ILA 2016. Choć nie były to makiety, to wiceprezes Glaeser kilkukrotnie w czasie spotkań wyraził swoje przekonanie, że prezentowane przez MBDA i LMC urządzenia nie są prawdziwymi, gotowymi wyrobami i… w zasadzie nie istnieją. Jest to główny zarzut kierowany przez Raytheona wobec MBDA Deutschland. Według Raytheon, urzędnicy Federalnego Ministerstwa Obrony, przyznając kontrakt rozwojowy na TLVS/MEADS, popełnili błąd, wynikający z niezrozumienia, czego tak naprawdę potrzebuje Luftwaffe. A stało się tak, gdyż urzędnicy ulegli obietnicom składanym bez pokrycia przez MBDA Deutschland. Tymczasem to właśnie Raytheon oferuje sprawdzone rozwiązanie, które byłoby korzystne dla Bundeswehry i niemieckiego przemysłu. Gdyż to właśnie perspektywiczny trzyantenowy radar z nieruchomymi antenami AESA, wykonanymi z użyciem MMIC na podkładach z azotku galu (więcej o tej technologii w WiT 3/2015) zagwarantuje niemieckim przeciwlotnikom wykrywanie i zwalczanie celów w zakresie 360° w azymucie. A jeżeli władzom w Berlinie chodzi też o miejsca pracy w RFN, to rozwiązaniem jest przekazanie pewnego zakresu prac, związanych z rozwojem nowej generacji Patriota spółce Raytheon Anschütz, która w związku z tym popisała list intencyjny ze swoją amerykańska centralą. Wówczas – jak zadeklarowano publicznie na ILA – zatrudnienie w niej znacznie wzrośnie (obecnie 600 osób), a Raytheon Anschütz będzie zarządzać programem Patriot w RFN. Ponieważ mająca swą siedzibę w Kilonii Raytheon Anschütz nie ma odpowiedniego zaplecza – dotąd zajmowała się głównie wyposażeniem okrętów (systemy nawigacyjne, dowodzenia i łączności) – zatem przejściowo sprzęt byłby dostarczany z amerykańskich zakładów Raytheona.

reklam Lockheed Martin

PrzemysŁ zbrojeniowy

 ZOBACZ WSZYSTKIE

WOJSKA LĄDOWE

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Wozy bojowe
Artyleria lądowa
Radiolokacja
Dowodzenie i łączność

Siły Powietrzne

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Samoloty i śmigłowce
Uzbrojenie lotnicze
Bezzałogowce
Kosmos

MARYNARKA WOJENNA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Okręty współczesne
Okręty historyczne
Statki i żaglowce
Starcia morskie

HISTORIA I POLITYKA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Historia uzbrojenia
Wojny i konflikty
Współczesne pole walki
Bezpieczeństwo
bookusercrosslistfunnelsort-amount-asc