Wataha Zemkego

Wataha Zemkego. 56 Grupa Mysliwska USAAF

Wataha Zemkego. 56 Grupa Mysliwska USAAF

Spośród amerykańskich grup myśliwskich, które podczas II wojny światowej walczyły nad Europą, największą sławę i liczbę zestrzeleń zdobyła 56. FG (Fighter Group), zwana od nazwiska dowódcy „Watahą Zemkego” (Zemke’s Wolfpack). W szeregach tej doborowej jednostki służyło kilku polskich pilotów (najdłużej Bolesław Gładych i Witold Łanowski), jak również Francis Gabreski – słynny amerykański as polskiego pochodzenia.

„Wataha Zemkego” była jedną z grup myśliwskich 8. AF – amerykańskiej 8. Armii Powietrznej, która w latach 1942–1945 prowadziła strategiczną ofensywę bombową przeciwko III Rzeszy. Ich podstawową rolę stanowiła eskorta bombowców podczas wypraw w głąb Niemiec, dlatego możliwie jak najszybciej przezbrojono je w znakomite myśliwce P-51 Mustang, które pod względem zasięgu nie miały sobie równych. Samoloty P-47 Thunderbolt, których sukcesywnie pozbywała się 8. AF, z racji większego udźwigu i odporniejszego na uszkodzenia silnika gwiazdowego sprawdziły się lepiej w jednostkach wsparcia taktycznego wojsk lądowych i w tej roli były powszechnie stosowane. Ze wszystkich grup VIII Figh-ter Command (części myśliwskiej 8. AF), których liczba z czasem wzrosła do piętnastu, tylko 56. FG do końca wojny nie wyrzekła się swoich Thunderboltów. Mimo to pozostała doborową jednostką myśliwską, zdobywając rekordową liczbę 665 zestrzeleń.

Cave Tonitrum

Jednostka powstała 20 listopada 1940 r. jako 56. Grupa Pościgowa (Pursuit Group). Początkowo szkoliła się na myśliwcach P-35, P-39, P-40 i P-43. Po ataku na Pearl Harbor, od stycznia 1942 r., odpowiadała za obronę lotniczą Nowego Jorku. W maju przyjęła oznaczenie 56. FG, a jej trzy składowe dywizjony – 61., 62. i 63. – przemianowano z pościgowych (Pursuit) na myśliwskie (Fighter). Miesiąc później otrzymała na wyposażenie nowy samolot, z którym nierozerwalnie związała swój los – P-47 Thunderbolt.
Historia Thunderbolta rozpoczęła się blisko trzy lata wcześniej, gdy latem 1939 r. dowództwo Korpusu Lotniczego Armii Stanów Zjednoczonych ogłosiło zapotrzebowanie na wysokościowy myśliwiec przechwytujący. Największe zainteresowanie wzbudził projekt, którego autorem był Aleksander Kartveli – główny konstruktor zakładów Republic Aviation Corporation. Podstawą sukcesu nowego samolotu miał być silnik rzędowy Allison o mocy 1150 KM, który według założeń projektowych umożliwiał uzyskanie zawrotnej wówczas prędkości 667 km/h. Doświadczenia z walk nad Europą pokazały, że projektowany myśliwiec powinien mieć silniejsze uzbrojenie, opancerzenie żywotnych elementów konstrukcji i samouszczelniające zbiorniki paliwa. Dodatkowe wyposażenie musiało jednak znacząco zwiększyć masę konstrukcji. Konieczne stało się znalezienie nowego źródła napędu o znacznie większej mocy, dlatego zaniechano dalszych prac nad prototypowymi XP-47 i XP-47A.
Niezrażony Kartveli postanowił wyposażyć swój samolot w jeden z najpotężniejszych wówczas silników lotniczych – 18-cylindrowy Pratt & Whitney R-2800-17 Double Wasp, wspomagany przez turbosprężarkę i osiągający moc aż 2000 KM. Wzorem brytyjskich myśliwców Hurricane i Spitfire postanowił zastosować uzbrojenie w postaci ośmiu karabinów maszynowych, ale większego kalibru (12,7 mm, czyli pół cala). Już z samych obliczeń wynikało, że samolot będzie ważył ponad pięć ton, ale Kartveli zakładał, że osiągnie on prędkość 643 km/h na wysokości 7600 m. Olbrzymi, ważący ponad tonę silnik musiał być wyposażony w turbosprężarkę adekwatną do jego wielkości. Ta mogła zmieścić się jedynie w tylnej części kadłuba, za kokpitem, kosztem miejsca na zapas paliwa, który wynosił zaledwie 305 galonów (1155 litrów). Efektem niewielkiej pojemności zbiorników wewnętrznych, w połączeniu z dużym zużyciem paliwa, był mały zasięg operacyjny Thunderbolta – zupełnie nieadekwatny do roli myśliwca eskortowego, którą miał później odgrywać w służbie 8. AF.
Prototypowy XP-47B wykonał pierwszy lot w maju 1941 r. Na wysokości 7900 m rozwinął prędkość 663 km/h. Chociaż był niemal dwukrotnie cięższy od ówczesnych myśliwców jednomiejscowych, na dużej wysokości okazał się szybszy od każdego z nich. Jeden z dyrektorów zakładów Republic zaproponował dla samolotu nazwę Thunderbolt (Piorun). Pierwsze seryjne P-47B dostarczono w marcu 1942 r. Po wprowadzeniu kolejnych modyfikacji (m.in. system przeciwoblodzeniowy wiatrochronu oraz metalowe lotki i trymery) masa startowa Thunderbolta wzrosła do ponad 6060 kg.
Na tym etapie rozwoju konstrukcji testowanie nowego myśliwca zlecono pilotom 56. FG. Wybór był logiczny, choć nieco przypadkowy – jednostka stacjonowała w pobliżu Nowego Jorku, najbliżej zakładów firmy Republic w Farmingdale na Long Island. Za to wyróżnienie 56. FG zapłaciła wysoką cenę, tracąc w wypadkach aż 13 pilotów i 41 maszyn. Szczególnie alarmujące były przypadki utraty kontroli podczas nurkowania – ważący ponad sześć ton samolot, rozpędzając się do prędkości zbliżonych do bariery dźwięku, przestawał reagować na stery. P-47B nie doczekał się zastosowania bojowego – był po prostu zbyt niebezpieczny dla swoich pilotów. P-47C, jego następca, produkowany od września 1942 r., otrzymał m.in. metalowe pokrycie sterów kierunku i wysokości (płócienne deformowało się podczas nurkowania z dużą prędkością, zakłócając opływ powietrza).
We wrześniu 1942 r. dowodzenie 56. FG przejął Lt.Col. (ppłk) Hubert Zemke. Początkowo, od 1937 r., Zemke służył na myśliwcach P-40 w 36. Dywizjonie Pościgowym. W 1940 r. przebywał w Anglii jako obserwator z ramienia Korpusu Lotniczego Armii Stanów Zjednoczonych, studiując taktykę RAF i Luftwaffe podczas właśnie trwającej Bitwy o Anglię. Następnie wysłano go do Rosji, gdzie szkolił radzieckich pilotów w lataniu na P-40, dostarczanych w ramach programu Lend-Lease.
Zemke nie był zachwycony Thunderboltem – nie bez powodu. Przeprowadzone w Anglii testy porównawcze ze zdobycznym Messerschmittem Bf 109G i Focke-Wulfem Fw 190A wykazały, że poniżej 15 000 stóp (4572 m) oba typy niemieckich myśliwców, znacznie lżejsze od Thunderbolta (Bf 109 dwukrotnie!), miały lepsze osiągi, szczególnie przyspieszenie i prędkość wznoszenia. Bf 109 potrzebował jedenastu minut (Fw 190 trzy więcej), by wznieść się na wysokość 30 000 stóp (9144 m) – Thunderbolt aż dwudziestu. Z drugiej strony dzięki potężnej turbosprężarce P-47 był szybszy od obu w locie poziomym powyżej 15 000 stóp (4572 m), a z racji wielkiej masy osiągał niewiarygodną prędkość w locie nurkowym. Największe szanse powodzenia dawał więc atak z przewyższenia i odskok w górę. Niemieccy piloci przyzwyczaili się, że ich myśliwce są szybsze w nurkowaniu od Spitfire’ów i wielu z nich przypłaciło życiem próbę ucieczki w ten sam sposób przed Thunderboltem, którego atak przypominał, nomen omen, grom z jasnego nieba. Jednostka Zemkego przyjęła za motto łacińską sentencję Cave Tonitrum – „Strzeż się pioruna”. W listopadzie 1942 r. otrzymała rozkaz przygotowania się do wyjazdu na wojnę w Europie.

PrzemysŁ zbrojeniowy

 ZOBACZ WSZYSTKIE

WOJSKA LĄDOWE

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Wozy bojowe
Artyleria lądowa
Radiolokacja
Dowodzenie i łączność

Siły Powietrzne

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Samoloty i śmigłowce
Uzbrojenie lotnicze
Bezzałogowce
Kosmos

MARYNARKA WOJENNA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Okręty współczesne
Okręty historyczne
Statki i żaglowce
Starcia morskie

HISTORIA I POLITYKA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Historia uzbrojenia
Wojny i konflikty
Współczesne pole walki
Bezpieczeństwo
bookusermagnifiercrossmenulistfunnelsort-amount-asc