Transportowce desantowe-doki typu San Antonio

Transportowce desantowe-doki typu San Antonio. 6 czerwca 2015 r., USS San Antonio, jako pierwszy okręt tego typu, wchodzi do portu w Gdyni.

Transportowce desantowe-doki typu San Antonio. 6 czerwca 2015 r., USS San Antonio, jako pierwszy okręt tego typu, wchodzi do portu w Gdyni. Obie kotwice są wciągane głęboko do kluz o nietypowym kształcie rombu tak, że ich prawie nie widać.

Po ponad 10 latach zmagań w warunkach lądowych, Korpus Piechoty Morskiej Stanów Zjednoczonych, wraca do swoich korzeni, czyli do prowadzenia morskich operacji desantowych, a tym samym na pokłady okrętów amfibijnych. W tym również na transportowce desantowe-doki typu San Antonio, które są najnowocześniejszymi jednostkami Grup Gotowości Desantowej US Navy.

Oddziały United States Marine Corps (USMC), które znalazły się w czołówce amerykańskich sił w Afganistanie i Iraku dosłownie ugrzęzły na ponad dekadę
w wojnie lądowej. Ze względu na wykonywanie zbliżonych zadań i powiązanym z tym pozyskiwaniem coraz cięższego uzbrojenia, z czasem zyskały miano „drugiej armii lądowej”. W tym okresie współpraca z US Army stała się priorytetem, w przeciwieństwie do kooperacji z US Navy, w zakresie prowadzenia morskich działań amfibijnych. Efektem tego było praktyczne zaniechanie ćwiczeń
w zakresie desantu morskiego.
Obie przeciągające się wojny doprowadziły do sytuacji, że kolejne generacje Marines, doskonale dają sobie radę w warunkach górskich i pustynnych, ale nigdy nie znajdowali się na pokładzie żadnego okrętu, o udziale w desancie z morza nie wspominając, zaś jedyny transport morski, z jakim się zetknęli, to cywilne promy wiozące ich do Kuwejtu. Coraz mniej jest również oficerów wysokiego szczebla, którzy rozumieliby złożoność operacji desantowych.
„Powrót na morze” to nie tylko chęć odwrócenia trendu i próba nawiązania do pierwotnych zadań USMC, ale przede wszystkim konieczność sprostania zadaniom wynikającym ze zmian priorytetów polityki zagranicznej i bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych, która musi sprostać coraz nowszym wyzwaniom pojawiającym się we współczesnym świecie.

Syjamscy bracia – ARG US Navy i MEU USMC

Największymi grupami zadaniowymi USMC są siły ekspedycyjne MEF (Marine Expeditionary Force), liczące od 20 do 90 tys. żołnierzy. Aktualnie USMC ma obecnie 3 takie zgrupowania, oprócz tego utrzymuje on 3 brygady ekspedycyjne MEB (Marine Expeditionary Brigade) liczące po 14,5 tys. żołnierzy. Stacjonują one w Camp Pendelton w Kalifornii, Camp Lejeune w Karolinie Północnej i na Okinawie. Podstawowym jednak związkiem taktycznym jest jednostka ekspedycyjna MEU (Marine Expeditionary Unit), licząca około 2000 żołnierzy, których USMC ma obecnie siedem. Brygady stacjonujące w USA mają po trzy MEU, zaś brygada z Okinawy jedną.

PrzemysŁ zbrojeniowy

 ZOBACZ WSZYSTKIE

WOJSKA LĄDOWE

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Wozy bojowe
Artyleria lądowa
Radiolokacja
Dowodzenie i łączność

Siły Powietrzne

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Samoloty i śmigłowce
Uzbrojenie lotnicze
Bezzałogowce
Kosmos

MARYNARKA WOJENNA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Okręty współczesne
Okręty historyczne
Statki i żaglowce
Starcia morskie

HISTORIA I POLITYKA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Historia uzbrojenia
Wojny i konflikty
Współczesne pole walki
Bezpieczeństwo
bookusermagnifiercrossmenulistfunnelsort-amount-asc