Katastrofa Ulvena

Ulven na doku plywajacym stoczni Eriksbergs Mekaniska Verkstads w Göteborgu, podczas inspekcji. Widac uszkodzenie dziobu powstale w wyniku uderzenia okretu o dno. Fot. Sjöhistoriska Museet

Ulven na doku plywajacym stoczni Eriksbergs Mekaniska Verkstads w Göteborgu, podczas inspekcji. Widac uszkodzenie dziobu powstale w wyniku uderzenia okretu o dno. Fot. Sjöhistoriska Museet

W kwietniu bieżącego roku minęła 75. rocznica zatonięcia okrętu podwodnego Ulven. Dla neutralnej Szwecji była to trzecia największa tragedia podczas II wojny światowej.

Zakończona sukcesem niemiecka inwazja na Danię i Norwegię w czerwcu 1940 r. (operacja „Weserübung”), wymusiła na Szwecji realizowanie regularnych ćwiczeń przygotowujących na podobne zagrożenie. W kwietniu 1943 r. zaplanowano manewry na wodach Kattegatu, w pobliżu Göteborga. Wzięła w nich udział cała stacjonująca w tym mieście eskadra Göteborgseskadren, której okrętem flagowym był pancernik ochrony wybrzeża Manligheten typu Äran. Już w 1941 r. wzmocniono Göteborgseskadren o trzy bliźniacze okręty podwodne typu Draken ze składu 1. Dywizjonu 1. Flotylli Okrętów podwodnych z Karlskrony.
15 kwietnia 1943 r. wyznaczone do wzięcia udziału w ćwiczeniach okręty podwodne opuściły miejsce stałej dyslokacji w Marstrand (na północ od Göteborga) i zajęły wyznaczone rejony (o wymiarach 25x18,75 Mm, oddalone od siebie o 2 Mm). Według przyjętych założeń taktycznych, za dnia miały znajdować się w położeniu podwodnym, a w nocy wychodzić na powierzchnię celem złożenia meldunków i zmiany rejonów działania. Ulven (pol. wilk) już pierwszej nocy 15/16 kwietnia nie zgłosił się do bazy podczas przewidzianej sesji łączności. Gdy nie udało się nawiązać
z nim kontaktu także nazajutrz uznano go za zaginionego.
W tym samym dniu wysłany na poszukiwanie okrętu samolot z 9. Królewskiego Skrzydła Göta (Kungliga Göta flygflottilj F9), odnalazł jedną z dwóch boi awaryjnych, w które wyposażone były okręty opisywanego typu. Nie udało się jednak przy jej wykorzystaniu nawiązać łączności z załogą, ponieważ jak się później okazało, zerwane zostały przewody łączące boję z okrętem. To odkrycie zintensyfikowało wysiłki w poszukiwaniu Ulvena, zmieniając jednocześnie kwalifikację wydarzenia z usterki na wypadek.
Uwzględniając miejsce jej znalezienia wyznaczono obszar poszukiwań okrętu o wymiarach 2,0 x 1,5 Mm (co stanowiło 8% wielkości rejonu przydzielonego Wilkowi). Mimo tak niewielkiego obszaru i zaangażowaniu sporych sił i środków, ze względu na wyjątkowo skomplikowaną rzeźbę dna, Ulvena odnaleziono dopiero trzy tygodnie później. Leżał na dnie na południowy zachód od wysepki Stora Pölsan około 100 m od granicy wód terytorialnych Szwecji, na głębokości 52 m.
5 maja jego położenie odkrył kuter rybacki Normy (GG-195), jedna z dwóch tego typu jednostek cywilnych wydzielonych do poszukiwania, który zaczepił o niezidentyfikowany obiekt podwodny jedną z kilku holowanych kotwic. Wkrótce na wyznaczonej pozycji zakotwiczył, ściągnięty z bazy w Hårsfjärden w Archipelagu Sztokholmskim, okręt ratowniczy Belos, który wysłał na dno nurka celem identyfikacji obiektu. Ciekawostkę może stanowić fakt, że ze względu na mizerną prędkość Belosa wynoszącą zaledwie 11,5 w., 17 kwietnia na jego spotkanie wysłany został niszczyciel Psilander, włoskiego typu Sella, którego zadaniem było przyspieszenie tempa marszu poprzez wzięcie na hol „ratownika” (w miejsce poszukiwań obie jednostki dotarły 19 kwietnia).

PrzemysŁ zbrojeniowy

 ZOBACZ WSZYSTKIE

WOJSKA LĄDOWE

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Wozy bojowe
Artyleria lądowa
Radiolokacja
Dowodzenie i łączność

Siły Powietrzne

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Samoloty i śmigłowce
Uzbrojenie lotnicze
Bezzałogowce
Kosmos

MARYNARKA WOJENNA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Okręty współczesne
Okręty historyczne
Statki i żaglowce
Starcia morskie

HISTORIA I POLITYKA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Historia uzbrojenia
Wojny i konflikty
Współczesne pole walki
Bezpieczeństwo
bookusertagmagnifiercrossmenulistfunnelsort-amount-asc