Idealny obrońca przestrzeni powietrznej

Dzięki bardzo dobremu stosunkowi ciągu do masy myśliwiec Eurofighter może latać z prędkościami przekraczającymi prędkość dźwięku bez użycia dopalania. Fot. BAE Systems

Dzięki bardzo dobremu stosunkowi ciągu do masy myśliwiec Eurofighter może latać z prędkościami przekraczającymi prędkość dźwięku bez użycia dopalania. Fot. BAE Systems

Z Raffaelem Klaschka, szefem marketingu Eurofighter GmbH, o możliwościach i przeznaczeniu myśliwca Typhoon, w tym także w kontekście gospodarczych propozycji dla Polski, rozmawiają Jerzy Gruszczyński i Maciej Szopa.

Konsorcjum Eurofighter było aktywne w tym roku w Polsce, m.in. na Air Show w Radomiu i Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego. Jaka jest wasza ocena tego pobytu?
Spotkaliśmy się z dużym zainteresowaniem zwiedzających, nie tylko jeśli chodzi o sam samolot, ale także o to jakie korzyści program Eurofighter może przynieść Polsce. Pytano nas o to jakie elementy można przenieść nad Wisłę jeśli chodzi o produkcję i jak Typhoon wypada w porównaniu z F-16. Wyraźna była chęć posiadania czegoś, co mogłoby bronić terytorium Polski w skuteczny sposób. To było także miłe doświadczenie, ze względu na gościnność Polaków. Byli naprawdę otwarci na rozmowy z nami. To warto podkreślić, bo zostaliśmy wyjątkowo ciepło przyjęci.
MSPO to dzisiaj mocna impreza targowa, a jej 25-lecie w tym roku wypadło szczególnie dobrze. Rzadko się zdarza, żeby wystawy były przygotowane tak precyzyjnie pod zapotrzebowanie SZ RP na najbliższe lata. Czy wpisujecie się w to zjawisko?
Patrząc na środowisko geopolityczne jesteśmy przekonani, że w Polsce pojawi się wkrótce silna potrzeba posiadania myśliwca przewagi powietrznej, takiego jakim jest właśnie Eurofighter Typhoon. Dlatego uważamy, że warto być tu już teraz i rozmawiać o tym jaka jest najlepsza oferta dla Warszawy. Chcemy też zrozumieć potrzeby rynku, żeby odpowiedzieć precyzyjnie na konkretne zapotrzebowanie.
W ostatnim czasie Polska zwiększyła możliwości uderzeniowe polskich F-16, ale nie modernizuje w znaczącym stopniu swoich MiG-ów-29...
Jako pilot mogę powiedzieć, że kiedy Su-22 wyjdzie w Polsce ze służby, wówczas F-16 może z powodzeniem przejąć ich zadania. Ale kiedy MiG-29 zostanie wycofany, to kto będzie bronił Jastrzębi w konfiguracji uderzeniowej? Bo w pełni załadowany uzbrojeniem typu „powietrze-ziemia” F-16 to tak naprawdę bombowiec a nie myśliwiec. Uważamy, że ze wszystkich dostępnych w najbliższej przyszłości rozwiązań, Typhoon będzie jego najlepszym dopełnieniem.
Czyli Typhoon miałby być u nas następcą MiG-a-29?
Uważamy, że to idealny następca dla MiG-29.
Czy to oznacza że chcielibyście sprzedać w Polsce 32 samoloty?
Wszystko zależy od polskich wymagań. Jeśli będzie trzeba dostarczyć nawet 100-150 samolotów, to też mamy odpowiednie zdolności, żeby wypełnić taki kontrakt.
Typhoon to jednak samolot o stosunkowo dużych kosztach eksploatacji, przynajmniej w porównaniu z lekkimi myśliwcami...
Nie byłoby nas tutaj, jeśli nie wierzylibyśmy, że możemy być konkurencyjni zarówno pod względem kosztów zakupu jak i utrzymania. Być może Państwo już wiedzą, że BAE Systems i Leonardo współpracują obecnie z Royal Air Force, przy programie TyTAN dotyczącym wsparcia i obsługi Typhoonów. Chcemy zredukować koszty utrzymania o około 30 proc. Rezultatem tego programu będzie zmniejszenie kosztów do poziomu właściwego dla jednosilnikowej maszyny, takiej jak np. F-16. Poza tym Typhoon oferuje znacznie większą wydajność i wszechstronność w ciągu całego cyklu życia w porównaniu do lekkiego samolotu myśliwskiego. Szczególnie w czasach coraz to nowych zagrożeń to, naszym zdaniem, bezcenny atut.
W jakich obszarach działacie? Gdzie znajdziecie oszczędności?
Typhoon Total Availability Enterprises (TyTAN) wprowadził nowe sposoby pracy w celu dalszego zmniejszenia kosztów eksploatacji floty w bazach RAF Conningsby i RAF Lossiemouth o więcej niż jedną trzecią. Założenia programu umożliwią ponowne zainwestowanie około 500 milionów funtów oszczędności w opracowanie nowych ulepszeń dla samolotu.
TyTAN angażuje BAE Systems współpracujące z łańcuchem dostaw w celu poprawy ulepszeń i zapewnienia jak najniższych kosztów dla Ministerstwa Obrony. Umowa, która obejmuje wspólne rozwiązanie w zakresie awioniki z firmą partnerską Eurofightera – Leonardo, obniży koszty obsługi serwisowej o około jedną trzecią przy jednoczesnym utrzymaniu i ulepszeniu poziomów wsparcia brytyjskiej floty Typhoonów.
Jeśli chodzi o koszty to warto zwrócić uwagę na jeszcze jedną rzecz. Koniec zimnej wojny wpłynął na koszt jednostkowy, ponieważ ostatecznie zamówiono mniej samolotów niż pierwotnie planowano. Teraz zwraca się bardziej uwagę na relację koszt-efekt, która w przypadku naszego samolotu jest bardzo korzystna. Jeśli chcesz uzyskać określony efekt za pomocą Typhoonów – czy to w misjach „powietrze-powietrze”, czy „powietrze-ziemia” –wystarczy mniejsza ich liczba niż np. F-16.
Z czego to wynika?

PrzemysŁ zbrojeniowy

 ZOBACZ WSZYSTKIE

WOJSKA LĄDOWE

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Wozy bojowe
Artyleria lądowa
Radiolokacja
Dowodzenie i łączność

Siły Powietrzne

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Samoloty i śmigłowce
Uzbrojenie lotnicze
Bezzałogowce
Kosmos

MARYNARKA WOJENNA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Okręty współczesne
Okręty historyczne
Statki i żaglowce
Starcia morskie

HISTORIA I POLITYKA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Historia uzbrojenia
Wojny i konflikty
Współczesne pole walki
Bezpieczeństwo
bookusermagnifiercrossmenulistfunnelsort-amount-asc