2 Łużycka Dywizja Artylerii

Radziecka 152 mm haubicoarmata wz. 1937 (MŁ-20) byla jednym z najbardziej znanych dzial drugiej wojny swiatowej. Wytwarzano ja w Fabryce Artylerii nr 172 w Permie. W latach 1937-1946 wyprodukowano 6884 dziala tego typu.

Radziecka 152 mm haubicoarmata wz. 1937 (MŁ-20) byla jednym z najbardziej znanych dzial drugiej wojny swiatowej. Wytwarzano ja w Fabryce Artylerii nr 172 w Permie. W latach 1937-1946 wyprodukowano 6884 dziala tego typu.

2 Dywizja Artylerii Wojska Polskiego była najpotężniejszą jednostką artyleryjską w dziejach polskiego oręża. Biorąc udział w ostatniej fazie drugiej wojny światowej, praktycznie połowę czasu spędziła pod radzieckim dowództwem. Duża siła ognia „boga wojny” była wtedy bardzo potrzebna do przełamania fanatycznego oporu Niemców w oblężonych twierdzach, a zdarzało się, że również w walkach z tzw. wędrującymi kotłami.

Latem 1944 r. decydenci z Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego, z polecenia swoich radzieckich mocodawców, przystąpili do powiększania Wojska Polskiego, powstałego z połączenia Polskich Sił Zbrojnych w ZSRR (1943-1944) i Armii Ludowej. Plany były bardzo ambitne. Obok walczącej już na froncie 1 Armii WP, chcieli oni wystawić dwie nowe armie. Środkiem, który miał umożliwić im zrealizowanie tych planów, był dekret mobilizacyjny z 15 sierpnia 1944 r. dla mężczyzn z roczników 1921-1924 obowiązujący na terenie pozostającej pod ich zarządem tzw. Polski Lubelskiej. Obejmowała ona obszar Podlasia, wschodniej części Mazowsza, Lubelszczyzny, Zamojszczyzny oraz części Podkarpacia. I to właśnie w głównej mierze sierpniowi poborowi oraz polscy ochotnicy z zagarniętych przez Sowietów Kresów Wschodnich, dali zaczątek 2 Dywizji Artylerii WP.

Pierwsze rozkazy

Początek formowaniu 2 Dywizji Artylerii dał rozkaz nr 8 z 20 sierpnia 1944 r. Naczelnego Dowódcy Wojska Polskiego generała broni Michała „Roli” Żymierskiego. Powoływał on do życia jednostki, które miały utworzyć 2 Armię WP. 2 Dywizja Artylerii w jej szeregi miała trafić jednak dopiero siedem miesięcy później, natomiast od 10 października 1944 r. znalazła się w odwodzie Naczelnego Dowództwa Wojska Polskiego. Osobą odpowiedzialną i decyzyjną za jej proces organizacyjny został generał dywizji Bolesław Czarniawski, dowódca całości artylerii WP. 2 Dywizja Artylerii została sformowana na podstawie radzieckiego etatu 08/520, który ustalił jej strukturę na trzy brygady artylerii (lekkiej, ciężkiej i haubic), dywizjon artyleryjskiego rozpoznania pomiarowego, batalion transportowy, kompanię sanitarną, ruchome warsztaty naprawy samochodów, dywizyjne warsztaty uzbrojenia, kwatermistrzostwo, piekarnię polową, kasę polową i pocztę polową. Brygady artylerii lekkiej i haubic posiadały: trzy pułki artylerii (w każdym dwa dywizjony artylerii po trzy baterie), baterię dowodzenia (z plutonami rozpoznawczym i łączności oraz drużyną gospodarczą), kwatermistrzostwo i pluton sanitarny. W strukturze brygady artylerii ciężkiej były: trzy dywizjony artylerii ciężkiej (w każdym: pluton rozpoznania, pluton łączności i trzy baterie ogniowe), bateria dowodzenia, park artyleryjski, warsztaty artyleryjsko-techniczne, plutony: parkowy, gospodarczy i sanitarny, kwatermistrzostwo i wydział techniczny. Stan etatowy dywizji artylerii wynosił 5732 żołnierzy. W skład uzbrojenia artyleryjskiego wchodziło: 36 haubicoarmat kalibru 152 mm wz. 1937 (ML-20), 60 haubic kalibru 122 mm wz. 1938 (M-30) i 72 armaty dywizyjne kalibru 76 mm wz. 1942 (ZIS-3).
Na punkt zborny dla formującego się związku taktycznego wyznaczono leżącą nad Bugiem Włodawę wraz z jej okolicznymi wsiami Adampolem, Szuminką i Różanką. Drogę i towarzyszące jej trudności, jakie musieli pokonać maszerujący poborowi i ochotnicy najlepiej ilustruje relacja jednego z nich, późniejszego podoficera 44 pułku artylerii haubic z 7 Brygady Artylerii Haubic:
W sobotę 18 września 1944 roku w godzinach popołudniowych, z punktu rozdzielczego na Majdanku koło Lublina [chodzi tutaj o Majdanek Kozicki, wieś na południe od Lublina, nie o teren niemieckiego obozu koncentracyjnego na terenie Lublina – przyp. PR] wyruszyliśmy zwartą kolumną w kierunku Włodawy. Kolumna liczyła około 1000 ludzi. Jej wygląd zewnętrzny przedstawiał się opłakanie. Ubrania cywilne, często zniszczone, niektórzy bez butów; tylko gładko ogolone głowy świadczyły o tym, że mamy tu do czynienia z wojskiem. Co dwie godziny urządzano 15-minutowe odpoczynki w marszu. Pierwszy nocleg wypadł nam we wsi Dorohucza – 37 km od Lublina. W niedzielę po południu ruszono dalej. Kolumna jednak straciła już swój szyk zwarty. Zwarta jeszcze wczoraj grupa podzieliła się na kilka mniejszych i większych oddziałów, które na własną rękę i w dowolnym czasie urządzały sobie odpoczynki i noclegi. Po trzech dniach takiego marszu czoło kolumny dotarło do folwarku Adampol, odległego o 7 km od Włodawy. Ustawiony na szosie posterunek kierował drobne oddziały do folwarku. Pałac i folwark, niegdyś własność hrabiego Zamojskiego, zamieniły się teraz w koszary. Nastrój, tak w czasie marszu, jak i w folwarku, panował dość dobry. Odczuwaliśmy tylko brak umundurowania, któremu jednak w żaden sposób nie można było zaradzić”. [M. Klibański, Druga Łużycka Dywizja Artylerii. Organizacja, szkolenie i działania bojowe (20 sierpnia 1944 r. – 5 października 1945 r.), Wojskowy Instytut Historyczny,
Warszawa 1963, s.15-16.]
Już na miejscu, po weryfikacji przez specjalną komisję lekarską, okazywało się, że wielu z przybyłych jest chorych i nie nadaje się do służby wojskowej. W trybie natychmiastowym, byli oni odsyłani do domów.

PrzemysŁ zbrojeniowy

 ZOBACZ WSZYSTKIE

WOJSKA LĄDOWE

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Wozy bojowe
Artyleria lądowa
Radiolokacja
Dowodzenie i łączność

Siły Powietrzne

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Samoloty i śmigłowce
Uzbrojenie lotnicze
Bezzałogowce
Kosmos

MARYNARKA WOJENNA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Okręty współczesne
Okręty historyczne
Statki i żaglowce
Starcia morskie

HISTORIA I POLITYKA

 ZOBACZ WSZYSTKIE

Historia uzbrojenia
Wojny i konflikty
Współczesne pole walki
Bezpieczeństwo
bookusermagnifiercrossmenulistfunnelsort-amount-asc