Wojskowa moto­ry­za­cja na Eurosatory 2016 cz. II

Czteroosiowy MZKT-600203 podczas pokazu dynamicznego. Jak przystało na terenową ciężarówkę, deszcz i błoto nie są mu straszne.

Czteroosiowy MZKT-600203 pod­czas pokazu dyna­micz­nego. Jak przy­stało na tere­nową cię­ża­rówkę, deszcz i błoto nie są mu straszne.

W dru­giej czę­ści arty­kułu oma­wia­ją­cego nowo­ści rynku mili­tar­nej moto­ry­za­cji w zakre­sie pojaz­dów śred­niej i cięż­kiej klasy tona­żo­wej na tego­rocz­nym pary­skim salo­nie Eurosatory pre­zen­tu­jemy pre­miery firm: Daimler – Mercedes-Benz, RMMV MAN, Volat i BMC.

Daimler – Mercedes-Benz

Mercedes przy­go­to­wał pełny prze­krój swo­jej oferty, skie­ro­wa­nej do sek­tora woj­sko­wego i obej­mu­ją­cej gamę aut róż­nych klas i typów, nada­ją­cych się w róż­nym stop­niu do zmi­li­ta­ry­zo­wa­nia. W Paryżu, w inte­re­su­ją­cych nas kla­sach tona­żo­wych, wysta­wiono m.in.: Arocs 2643 LS 6×4 – 3-osiowy cią­gnik sio­dłowy; Actros 4661 AS 8×8 – 4-osiowy ciężki cią­gnik sio­dłowo-bala­stowy; Zetros 3643 AS 6×6 – 3-osiowy tere­nowy cią­gnik sio­dłowy; Unimog U5000 ze skła­da­nym dachem i zabu­dową w for­mie plat­formy; Unimog U4023 z demon­to­walną zabu­dową medyczną „Paramedic” austriac­kiego przed­się­bior­stwa Empl Fahrzeugwerk; Sprinter 319 CDI 4×4 do prze­wo­zów pasa­żer­skich.
Żadnych wybit­nie cie­ka­wych i będą­cych świa­to­wymi pre­mie­rami warian­tów nie­miecki kon­cern zatem nie poka­zał. Szczególnie roz­cza­ro­wał brak głęb­szego zmi­li­ta­ry­zo­wa­nia przed­sta­wi­cieli serii Arocs.
De facto, w porów­na­niu z eks­po­zy­cją sprzed dwóch lat, nastą­pił nawet pewien regres. Na pyta­nie o przy­czyny tej sytu­acji wysoki rangą przed­sta­wi­ciel firmy nie ukry­wał, że eks­po­zy­cja w Paryżu jest odbi­ciem obec­nie reali­zo­wa­nych kon­trak­tów. Wobec braku spek­ta­ku­lar­nych suk­ce­sów ryn­ko­wych, trudno ocze­ki­wać, że przy dzi­siej­szej ten­den­cji do cię­cia kosz­tów firma zdo­bę­dzie się na przy­go­to­wa­nie jakie­goś cie­ka­wego demo. Sześć lat temu taką rolę peł­nił samo­chód z inte­gral­nie opan­ce­rzoną kabiną-kap­sułą, jako pierw­szą speł­nia­jącą czwarte poziomy zarówno dla ochrony bali­stycz­nej, jak i prze­ciw­mi­no­wej. Z tym pro­jek­tem Niemcy wią­zali duże komer­cyjne nadzieje. Niestety, dele­ga­cje przy­cho­dziły, oce­niały, doce­niały i – po namy­śle – osta­tecz­nie rezy­gno­wały z zakupu i to pomimo iż wyniki wielu testów oka­zy­wały się być nie­zwy­kle zachę­ca­jące. Dlatego Mercedes stał się bar­dzo ostrożny w budo­wa­niu pro­to­ty­pów aut bez pod­pi­sa­nia umowy z kon­kret­nym odbiorcą.
W tym roku z klasy tona­żo­wej cięż­kiej pocho­dziły zale­d­wie trzy samo­chody. Najbardziej inte­re­su­jącą był ciężki cią­gnik sio­dłowo-bala­stowy Actros 4661 AS 8×8. Co cie­kawe, znaj­duje się on już u schyłku swo­jego ryn­ko­wego życia, gdyż pocho­dzi jesz­cze z poprzed­niej gene­ra­cji wyro­bów. Najnowszy ciężki cią­gnik sio­dłowo-bala­stowy – Arocs SLT wciąż bowiem ofi­cjal­nie nie docze­kał się zmi­li­ta­ry­zo­wa­nej odmiany.
Actros 4661 AS 8×8 należy do pojaz­dów, któ­rych dotąd powstało ponad 500 000, eks­plo­ato­wa­nych przez ponad 50 armii. Podstawowymi wyróż­ni­kami tego auta w tej kon­fi­gu­ra­cji są: dopra­co­wana kon­struk­cja, wysoka mobil­ność tak­tyczna, wysoka ładow­ność i zdol­ność prze­wo­zowa, pozwa­la­jąca na two­rze­nie nawet prze­szło 200-tono­wych zesta­wów, dobre warunki pracy załogi oraz połą­cze­nie wyso­kiej skali pro­duk­cji ze zin­dy­wi­du­ali­zo­wa­niem kon­fi­gu­ra­cji dzięki daleko posu­nię­tej modu­ło­wo­ści. Do tego docho­dzi pełne, glo­balne wspar­cie eks­plo­ata­cyjne, w ramach pakietu ILS – Integrated Logistic Support.
Źródło napędu samo­chodu pełni widla­sty, 8-cylin­drowy (V8), 16-litrowy sil­nik wyso­ko­prężny z tur­bo­do­ła­do­wa­niem i chło­dze­niem powie­trza doła­do­wu­ją­cego.

  • Jarosław Brach

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE