Krótka histo­ria eks­plo­ra­cji głę­bin czyli kilka słów o sku­te­rach pod­wod­nych

Krótka historia eksploracji głębin czyli kilka słów o skuterach podwodnych. Fot. Jacek Majek

Krótka histo­ria eks­plo­ra­cji głę­bin czyli kilka słów o sku­te­rach pod­wod­nych. Fot. Jacek Majek

Pragnienie zgłę­bie­nia tajem­nicy mórz i oce­anów towa­rzy­szy czło­wie­kowi od tysięcy lat. Nasi przod­ko­wie prze­mie­rzali i eks­plo­ro­wali roz­ma­ite akweny na całym glo­bie w celu zdo­by­cia poży­wie­nia oraz surow­ców, pod­boju nowych tere­nów czy też poszu­ku­jąc zato­pio­nych skar­bów. Dążąc do pod­boju mor­skiego świata czło­wiek w ciągu tysiąc­leci prze­był długą drogę pró­bu­jąc skon­stru­ować urzą­dze­nia umoż­li­wia­jące oddy­cha­nie i prze­miesz­cza­nie się pod wodą. Ich sym­bo­licz­nym począt­kiem mogą być trzci­nowa słomka i czółno, zaś koń­cem nowo­cze­sne ska­fan­dry, zamknięte układy odde­chowe oraz sku­tery pod­wodne.

Konstrukcja apa­ratu do oddy­cha­nia pod wodą to kwe­stia, nad którą myślały naj­więk­sze umy­sły świata. Do pre­kur­so­rów pro­jektu takiego urzą­dze­nia należy Leonardo da Vinci, lecz pod­wa­liny pod obecne, nowo­cze­sne kon­struk­cje zostały poło­żone przez por. mar. Jacquesa-Yvesa Cousteau, póź­niej­szego podróż­nika i odkrywcy, który w 1942 r. skon­stru­ował pierw­szy auto­mat odde­chowy. Równolegle z roz­wo­jem pod­sta­wo­wego ekwi­punku do nur­ko­wa­nia wyna­lazcy podej­mo­wali próby stwo­rze­nia pojaz­dów pod­wod­nych, pier­wot­nie na potrzeby dzia­łań zbroj­nych. Za pierw­sze próby w tym zakre­sie uważa się dzia­ła­nia pod­jęte przez woj­ska rzym­skie w celu zdo­by­cia Sycylii. W XV w. wło­ski inży­nier Roberto Valturio (1405 – 1475) przed­sta­wił pro­jekt zało­go­wego pojazdu pod­wod­nego, zaś nie­całe 150 lat póź­niej Cornelis Jakobson Drebbel (1572−1633) zapre­zen­to­wał kró­lowi angiel­skiemu pierw­szy na świe­cie okręt pod­wodny o napę­dzie wio­sło­wym. Kolejny suk­ces kon­struk­tor­ski w tym obsza­rze należy do Stanów Zjednoczonych, gdzie pod­czas wojny o nie­pod­le­głość zbu­do­wano minia­tu­rowy okręt pod­wodny o nazwie Turtle. Na polu kon­struk­cji pojaz­dów pod­wod­nych suk­cesy odno­sili też Rosjanie, któ­rzy pod­jęli próbę zbu­do­wa­nia okrętu pod­wod­nego wypo­sa­żo­nego w pier­wo­wzór pery­skopu. Wkrótce potem skon­stru­owano pierw­szą jed­nostkę o opły­wo­wych kształ­tach napę­dzaną sil­ni­kiem elek­trycz­nym oraz wypo­sa­żoną w pery­skop według pro­jektu Stefana Drzewieckiego. Wszystko to były to jed­nak jed­nostki duże, nie nada­jące się do indy­wi­du­al­nego i swo­bod­nego trans­portu nur­ków.

Era DPV

Konflikty mili­tarne i wyścig zbro­jeń w cza­sie zim­nej wojny spo­wo­do­wały dal­szy postęp tech­niczny, który zaowo­co­wał pierw­szymi roz­wią­za­niami będą­cymi pro­to­pla­stami dzi­siej­szych kon­struk­cji DPV (Diver Propulsion Vehicle) prze­zna­czo­nych do zasto­so­wań mili­tar­nych. To wów­czas powstały indy­wi­du­alne, minia­tu­rowe „statki pod­wodne”, dzięki któ­rym nurek był w sta­nie prze­mie­rzać dłuż­sze dystanse.

  • Marcin Chała

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE